Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

0 komentarzy

Po śmiertelnym wypadku pod Michałowem wiadomo, kto prowadził auto. Kierowca był pijany

26 października 2012 | , | Wyświetleń: 679

Zmieniły się policyjne ustalenia, co do kierowcy, który spowodował śmiertelny wypadek w niedzielę w powiecie pińczowskim. Do kierowania pojazdem przyznał się 40-letni mężczyzna, pierwotnie – pasażer auta. W środę decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące.


Przypomnijmy. Tragedia wydarzyła się w niedzielne południe na drodze pomiędzy Michałowem a Pińczowem, w miejscowości Skrzypiów. Osobowy volkswagen golf w czasie wymijania innego auta wypadł z drogi, dachował i uderzył w przydrożne drzewa. W czasie lotu samochodu, z pojazdu wypadła 65-letnia kobieta. Zginęła na miejscu. Pasażerkę volkswagena strażacy wycinali z samochodu, w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Autem podróżowało jeszcze dwóch mężczyzn, którzy przed przybyciem służb ratunkowych sami opuścili pojazd.


– Tuż po wypadku do kierowania autem przyznał się 28-letni mężczyzna, właściciel samochodu – mówił Damian Szwagierek z biura prasowego świętokrzyskiej policji. – Jednak w trakcie śledztwa okazało się, że kierowcą mógł być ktoś inny – pasażer samochodu.


40-letni mężczyzna, w pierwotnej wersji pasażer auta, w końcu przyznał się do tego, że to on siedział za kierownicą volkswagena w czasie, gdy wydarzył się wypadek. – Policjanci na miejscu zdarzenia przebadali go na obecność alkoholu, badanie wykazało wtedy 1,5 promila alkoholu – dodawał Damian Szwagierek.


Jak tłumaczą policjanci 40-latek nie był spokrewniony z resztą pasażerów. – W środę sąd zdecydował o aresztowaniu 40-latka na trzy miesiące – uzupełniał Damian Szwagierek.


Za spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości grozi do 8 lat więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com