Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

1 komentarz

Podwójne lądowanie

9 czerwca 2006 | , | Wyświetleń: 662

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie batalię o lokalizację pod przyszłe lotnisko wygrała gmina Morawica. Ale to nie koniec dobrych wieści – Masłów nawiązuje współpracę z Targami Kielce i ze środowiskami biznesowymi na ich obsługę lotniczą.

Władze gminy Morawica mogą się cieszyć, bo jak się okazuje to właśnie Obice (przy drodze Pińczów – Morawica przyp. red.) będą miały świętokrzyskie lotnisko z nowoczesnym portem lotniczym.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, argumentów za Obicami było wiele. Dogodne położenie, a także lokalizacja, bo port lotniczy miałby powstać na nieużytkach rolnych i gruntach o niskiej klasie. Po za tym mieszkańcy wsi w większości wyrazili już zgodę na budowę.

A co będzie z lotniskiem w Masłowie? – Nowy terminal, dłuższy pas startowy i nowoczesny sprzęt do radionawigacji – wylicza Jarosław Soja, prezes zarządu Lotnisko Kielce. – Wspólnie z marszałkiem planujemy przekształcić lotnisko w Masłowie na biznesowe. Biorąc pod uwagę fakt, że posiadamy dziś stałe przejście graniczne, jesteśmy już dziś dostępni dla gości zagranicznych, którzy korzystają z tej możliwości. Taki charakter lotniska pozwoli na organizowanie przelotu małej grupy pasażerów, która po odprawie w Masłowie będzie mogła się przesiąść do większego samolotu np. tanich linii lotniczych na lotnisku w Łodzi, czy w Krakowie lub Warszawie i kontynuować lot do każdego kraju świata. Przy okazji zamierzam też nawiązać współpracę z biurami podróży i zagranicznymi firmami.

W najbliższym czasie zarząd spółki Lotnisko Kielce rozpocznie przedłużanie drogi startowej, co umożliwi przyjmowanie i start większych samolotów, do 40 miejsc dla pasażerów, dziś mogą tu operować jedynie jednostki do 19 miejsc. – Prowadzę rozmowy nad udostępnieniem oferty czarterowej z naszego lotniska, dwie firmy wykazały już zainteresowanie – mówi prezes Soja.

Kompromis na górze
Te duże zmiany w naszym województwie, to efekt dogadania się prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego z marszałkiem świętokrzyskim Franciszkiem Wołodźką. Wpływ na decy-zje miał też fakt, że ze spółki Lotnisko Kielce wystąpiła gmina Kielce.

Wspólnie z marszałkiem podzieliliśmy między sobą role, ja będę zajmował się budową nowego lotniska regionalnego, zaś marszałek będzie odpowiedzialny za to w Masłowie – mówi prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Skąd taka zmiana? – Nie jestem w stanie w tej chwili zajmować się w sposób odpowiedzialny oboma lotniskami. Moim zadaniem jest budowa nowego portu lotniczego za 500 milionów złotych. Wystąpienie gminy Kielce ze spółki nie powodują, że odwracam się od lotniska w Masłowie. W budżecie miasta nadal mam zarezerwowane około miliona złotych na zakup nowego sprzętu.

Marszałek województwa Franciszek Wołodźko uważa, że decyzja prezydenta Kielc jest jak najbardziej zrozumiała. – W Masłowie nie da się zrobić lotniska z pasem pełnowymiarowym, planujemy wydłużenie go do 1400 metrów. Za rozbudową lotniska w Masłowie przemawia też fakt, że do czasu budowy nowego lotniska, to masłowskie będzie przez przynajmniej dziesięć lat obsługiwać Kielce. Zamierzam całkowicie zmodernizować, je dostosowując do standardów europejskich, by było wsparciem dla targów kieleckich – stwierdza marszałek.

19 czerwca będzie ogłoszony przetarg na wykonanie nowego pasa startowego, terminalu oraz na zakup sprzętu do radionawigacji dla lotniska w Masłowie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com