Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Zarząd Powiatu Pińczowskiego bez wotum zaufania. Zmiany także w prezydium rady.

2 komentarze

Pomóżmy Andrzejowi!

6 listopada 2007 | , | Wyświetleń: 634

Każdy wyjeżdżający do akcji ratunkowej strażak zdaje sobie sprawę, że nie jest to wyjazd paradny a ciężkie, niebezpieczne zadanie gdzie wielokrotnie idzie się ratując zdrowie, życie i mienie innych narażając swoje. Wie także iż w sytuacji zagrożenia nie pozostanie sam …



Kilkanaście  tygodni temu w czasie prowadzonej akcji ratowniczej uległ bardzo groźnemu wypadkowi podczas gaszenia pożaru w miejscowości Tur Dolny młody, 21-letni strażak-ratownik z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chruścicach gmina Pińczów.


strazak1.jpg 


strazak2.jpg 


Przygniotła go spadająca betonowa belka z konstrukcji palącej się stodoły. Przez wiele tygodni lekarze z Pińczowa, Kielc i głównie lekarze z jednej z warszawskich klinik walczyli o uratowanie mu życia. Andrzej M. przeszedł kilka bardzo trudnych z medycznego punktu widzenia skomplikowanych operacji i szczęśliwie wrócił do domu. Konieczna jest jednak długotrwała  i kosztowna rehabilitacja. Pierwsze publiczne zbiórki pieniędzy jego koledzy z OSP Chruścice rozpoczną w dniu 11 listopada ale już teraz można wpłacać dowolne kwoty na konto:                                                                              

Bank Spółdzielczy w Pińczowie  BS 9085 0900 0220 0100 0058 1600 01 z dopiskiem „Rehabilitacja druha Andrzeja”.

Zwracamy się do wszystkich, strażaków z jednostek straży pożarnej Ponidzia, osób i instytucji, którym nie obojętna jest ofiara poniesiona w akcji przez strażaka w imię ratowania dobytku innych o pomoc druhowi Andrzejowi w  powrocie do normalnego życia.


Każdą jednostkę w czasie prowadzonych działań może dotknąć nieszczęście – takie jak w przypadku OSP Chruścice – oby jak najrzadziej, ale jednak – taki scenariusz jest wpisany w działania ratowników. Są oni przy tym jak wieka rodzina, która staje do walki z żywiołem razem w jednym froncie i pomaga sobie w sytuacji granicznej także razem, jak na sygnał syreny alarmowej.



Pomóżmy Andrzejowi!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com