Ponidzie Nida Pińczów – Łysica Bodzentyn 5:1
Ponidzie Nida Pińczów – Łysica Bodzentyn 5:1
Dobry mecz przed swoją publicznością rozegrało 23 października Pondzie Nida. Już w 7 minucie meczu padła pierwsza bramka, a po niej nastąpił trwający 40 minut atak na bramkę Bodzentyna. Słaba obrona „Górali” pozwoliła na szybkie zdobycie przewagi. Nieco słabiej wyglądała gra obu drużyn w drugiej połowie meczu, kiedy to Pondzie Nida straciło bramkę.
Bramki strzelili: w 7 minucie Krystian Zaręba, w 18 – Sławomir Kłos, w 26 – Konrad Głuc, w 44 –(bramka samobójcza) Daniel Kubiakowski, w 49 Mateusz Pindral i w 59 minucie Krystian Zaręba.
Pondzie Nida wystąpiło w składzie:
Norbert Baran, Marek Madej zmieniony na Konrada Ciacie, Piotr Kucybała, Marcin Karpiński, Tomasz Bilikiewicz, Arkadiusz Pająk – zmieniony przez Łukasza Białego, Konrad Głuc, Robert Ciekalski, Łukasz Mika, Sławomir Kłos zmieniony przez Jacka Wilkusa, Krystian Zaręba zmieniony przez Piotra Radwańskiego.
W składzie Łysicy Bodzentyn grali:
Kamil Chadała, Krystian Drapisz, Marcin Zawadzki, Paweł Drożdż, Piotr Hajdenrajch, Daniel Kubiakowski, Mateusz Pindral, Łukasz Baranowski, Michał Głuszek, Krzysztof Pytel, Tomasz Dulęba.
Żółte karki otrzymali: Marek Madej, Michał Głuszek.

tak padła pierwsza bramka
















