Powrót z przedłużonego weekendu
Dziś zacznie się jeden z trudniejszych egzaminów dla kierowców – mamy cały czas nadzieję, że zdadzą go jak najlepiej i nie przysporzą kłopotów sobie ani innym. A chodzi o słynne powroty z przedłużonych weekendów – tym razem z Wszystkich Świętych. Mnie osobiście udało się dostać z samego rana bez problemu, ale myślę, że największe trudności będą gdy wszyscy ruszą na raz po południu. Także nie odkładajcie wyjazdu na ostatnią chwilę i dobrze zaplanujcie podróż.
Po moim pobycie w Pińczowie pojawi się dosyć obszerna galeria z listopadowego Pińczowa. Będą to zdjęcia głównie z cmentarza (noca i w dzień), ale nie tylko. Być może i wy się na nich odnajdziecie. Postaram się, aby zdjęcia pokazały się dziś zanim jeszcze będziecie mieli okazję zasiąść do komputerów.
Myślę, że pogoda w tym roku naprawdę nam się udała i poza dosyć silnym wiatrem był to wspaniały okres na spacery po Pińczowie i okolicach. Oczywiście najabrdziej był popularny cmentarz – bo tak pięknie wygląda on tylko raz w roku.
Dosyć popularne były oczywiście również lokale gastronomiczne, w których spotykali się przyjaciele i znajomi po długim okresie nie widzenia się – a tych osób (zwłaszcza studentów) było naprawdę dużo. Nam udało się spotkać m.in. naszego posła Zbigniewa Nowaka i namówić go na chwilę luźnej rozmowy (o tym więcej w kolejnych newsach).
To tyle króciutkiego podsumowania z mojego pobytu w Pińczowie – może ktoś jeszcze się wypowie jak było – czy spotkał rodzinę, znajomych, może wrogów 🙂 Czekamy na wasze wypowiedzi.



