Pożar budynku jednorodzinnego w Bogucicach
W nocy z 14 na 15 marca 2017 roku, kilka minut po godzinie 12:30 stanowisko kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie otrzymało zgłoszenie o pożarze budynku w miejscowości Bogucice Pierwsze, Gmina Pińczów.
Do akcji niezwłocznie zadysponowano pełną obsadę pińczowskiej strażnicy, w tym średni i ciężki samochód gaśniczy, samochód specjalny drabinę oraz jednostkę ochotniczej straży pożarnej z terenu Gminy Pińczów.
Strażacy po przybyciu na miejsce zastali objęty pożarem wolnostojący, parterowy budynek jednorodzinny. W chwili wybuchu pożaru w domu przebywała jedna osoba. Mężczyzna zdołał się ewakuować z budynku przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej, nie odnosząc żadnych obrażeń.
Po zabezpieczeniu miejsca akcji przystąpiono do działań gaśniczych. Strażacy podali w natarciu dwa prądy wody, w tym jeden z samochodu specjalnego drabiny. Z uwagi na płomienie sięgające kilku metrów, poza działaniami w natarciu, ratownicy prowadzili również działania w obronie sąsiedniego budynku, który był bezpośrednio zagrożony pożarem.
Działania utrudniały palne elementy konstrukcyjne płonącego domu. Dzięki sprawnie prowadzonej akcji, udało się opanować pożar i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się płomieni na sąsiednie obiekty.
W wyniku pożaru zniszczeniu uległ dach wraz z jego konstrukcją oraz część palnego stropu nad parterem. Konieczne było prowadzenie prac rozbiórkowych w budynku.
Po dogaszeniu pogorzeliska, cały obiekt został przewietrzony i sprawdzony kamerą termowizyjną na obecność ukrytych zarzewi ognia.
Akcja strażaków zakończyła się po godzinie 3 nad ranem.







20 odpowiedzi do “Pożar budynku jednorodzinnego w Bogucicach”
jaka przyczyna ?
Panie Kapitanie, no to w końcu w nocy czy o 12.30? bo zdjęcia raczej z nocu
jest 12 w południe i 12 o północy, nie wszyscy korzystają z zegarka elektronicznego-ze wskazówkami pokazuje 12 2 razy w ciągu doby; nie wiem w czym problem?
Północ to jest godzina oo.oo a południe to godz.12.00
oczywiście winno być napisane godz. 0.30…
Ale macie problem.
Redaktor jeszcze jest starej daty, bo dawniej się mówiło że dzień ma 12godzin, a przecież ma 24godziny.
Co kogo ochodzi kto kiedy czym jak.liczy sie efekt a ten jest oplakany.przewietrzono sprzet i zrobiono statystyke .
Konsekwencja i termin jest bardzo ważna. Spróbuj opłacić zaległośc o 12.30 kiedy miałeś zapłacić ją do północy dnia poprzedniego
Wy tak na serio z tą godziną czy się zgrywacie?Patrze 9 komentarzy, myślę jakaś dyskusja nad ważnym tematem, a tu o godzinie się rozwodzą no ja p…..
Od urodzenia słyszę jak się mówi o 12 w nocy i o 12 w południe – 99% ludzi używa takiego sformułowania. Może niewłaściwie, ale wszyscy wiedzą o co chodzi.
tak potocznie się często mówi o 12 w nocy i w południe.Potocznie! Jednak przy dodawaniu tekstu do publicznej wiadomości to chyba jednak jakieś zasady obowiązują.
cyrk……
to jedna i ta sama osoba pisze o czasie, kretyn jeszcze mózgu nie przewietrzył…
Prawilny masz rację, tu w tym naszym Pińczowie to zawsze się znajdą tacy, którzy szukają dziury w całym, nawet jeśli to „całe” jest naprawdę całe i nie ma za bardzo nad czym się rozwodzić. I to jest chyba największą bolączką Pińczowa, że jest w nim jakiś odsetek takich osób, które zarażają tym swoim jadem, niechęcią i pesymizmem innych i stąd mamy co mamy.
gratuluję życzliwości
Format 12- czy 24-godzinny?
Format 12-godzinny może być stosowany w komunikacji potocznej i w tekstach literackich. W niektórych wypadkach lepiej dla pewności dodać słowo rano lub wieczorem (byle nie *AM kub *PM, gdyż są to oznaczenia angielskie), chyba że kontekst tego nie wymaga. Format 24-godzinny jest jednoznaczny i niewątpliwie bardziej godny polecenia we wszystkich formach komunikacji.
Godzina 0 czy 24?
W zapisie 24-godzinnym północ należy oznaczać jako 0.00, a w 12-godzinnym jako 12.00. Zapis *24.00 nie jest przyjęty w żadnej konwencji. Dlaczego? Z tego prostego powodu, iż godzina ta jest początkiem kolejnego dnia, a nie końcem poprzedniego. Brzmi to może niezręcznie, ale doba kończy się w chwili nastania północy. Owszem, mija kończy się wtedy dwudziesta czwarta godzina, ale proszę zwrócić uwagę, że zapis np. *24.01 wiązałby tak oznaczaną chwilę z poprzednią dobą… Dlatego lepiej pisać 0.00 Podkreślam, że uwaga ta dotyczy przede wszystkim zapisu, który powinien być staranniejszy niż ustna odmiana języka. W codziennej komunikacji werbalnej możemy mówić o godzinie dwudziestej czwartej i razić to nie będzie.
może nie zdajesz sobie sprawy, ale w różnych wątkach,na tej stronie, Ty również bardzo często szukasz dziury w całym. Także wydaje mi się, że ten komentarz również odnosi się do Ciebie, autorze.
Prawda
Szkoda, że nie pojechała młodzież biorąca udział w konkursie pożarnictwa, pewnie by sobie lepiej poradziła.