Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Rowerzyści rozpoczną wakacje na trasach Powiatu Pińczowskiego.

0 komentarzy

Pożar sadzy w kominie – zagrożenia dla zdrowia i życia

25 stycznia 2016 | , | Wyświetleń: 872

Okres grzewczy w pełni, a z nim zdecydowany wzrost zdarzeń związanych z zapaleniem się produktów spalania niecałkowitego w przewodach kominowych.


Rok 2016 rozpoczął się całkiem niedawno, a pińczowscy strażacy już kilkukrotnie wyjeżdżali do pożarów związanych z zapaleniem się najczęściej sadzy w przewodach kominowych.

Skąd się bierze sadza w kominie?

Otóż problem zalegania sadzy w kominach dotyczy przede wszystkim instalacji grzewczych z piecami na paliwo stałe tj. np. drewno i poszczególne rodzaje węgla kamiennego. Sadza, a więc tak naprawdę w zdecydowanej większości niespalony węgiel cząsteczkowy, odkłada się w naszych kominach na skutek niecałkowitego spalania paliwa w naszych piecach.

Jaka jest tego przyczyna?

Opalając budynek przykładowo węglem kamiennym, w wyniku spalania w warunkach „idealnych” jako produkt spalania (a więc to co uchodzi z naszych kominów) powinien wydzielać się dwutlenek węgla oraz woda. Jednakże, odchodząc od warunków laboratoryjnych poza dwutlenkiem węgla wydzielać będzie się nam tlenek węgla i węgiel cząsteczkowy (główny składnik sadzy). Im spalanie w naszych piecach jest bardziej „niedoskonałe”, tym więcej sadzy będzie się wydzielać i tu za sprawą np. dużej wilgotności paliwa i w związku z tym dużej ilości pary wodnej w kominie, sadza w postaci kleistej mazi osadzi się na ścianach przewodów spalinowych.

Im więcej sadzy, tym węższy przekrój komina i tym spalanie bardziej „niedoskonałe”, a to z kolei powoduje wytwarzanie większej ilości sadzy i tak błędne koło się zamyka.

Co robić, aby nie dopuścić do nadmiernego odkładania się sadzy w kominie?

Przede wszystkim kontrola instalacji grzewczej i czyszczenie przewodów kominowych, zadbajmy oto, aby światło przewodów kominowych nie było zawężone w żaden sposób. Pamiętajmy by pomieszczenie kotłowni miało otwór napowietrzający, brak napływu powietrza z zewnątrz wpływa na brak „ciągu” kominowego i tworzenie nadmiernej ilości sadzy. Weźmy pod uwagę również jakość spalanego paliwo, a więc zadbajmy o to by zakupiony węgiel był dobrej jakości.
Przypominamy, iż obowiązek czyszczenia przewodów kominowych w instalacjach z piecami na paliwo stałe, występuje w czasookresach co trzy miesiące w okresie użytkowania instalacji, a w przypadku palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym co sześć miesięcy.

Jakie konsekwencje?

Pożar sadzy w kominie, może nieść ze sobą duże straty tak dla mienia jak i dla zdrowia użytkowników budynku. W wyniku zapalenia sadzy w kominie i na skutek wytworzenia się wysokich temperatur w kominie dochodzić może do pękania ścian komina i dalej konstrukcji budynku, jak również do zapalenia się np. palnej konstrukcji stropu lub dachu.

Podczas pożarów sadzy w kominach niedopalone szczątki węgla po opuszczeniu komina, niejednokrotnie „wędrują” na kilkadziesiąt metrów od źródła, stanowiąc zagrożenie pożarowe dla pobliskich obiektów.

Pamiętajmy również, że jeżeli do pożaru dojdzie w czasie nocnym, może pozostać on niezauważony przez domowników, a poprzez pęknięcia w konstrukcji komina do wnętrza pomieszczeń może przedostawać się niechlubnie osławiony i śmiertelny tlenek węgla.

Apelujemy o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa pożarowego w użytkowaniu instalacji grzewczych i kominowych, tu zwracając szczególną uwagę na niebezpieczeństwo jakie ww. pożary niosą dla dorobku człowieka, a przede wszystkim jego zdrowia i życia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com