Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Nida Pińczów zakończyła sezon zwycięstwem. Godne zwieńczenie jubileuszowego roku.

5 komentarzy

Pozytywnie zabiegani

21 maja 2009 | , | Wyświetleń: 566

Mieczysław Pikulski, Jarosław Buczak i Mieczysław Napora wybiegali III miejsce w IV Drużynowych Mistrzostwach Województwa Świętokrzyskiego w Biegu Maratońskim „Przez Piekło do Nieba”. W cross maratonie, który odbywał się pod patronatem Marszałka Województwa Świętokrzyskiego wzięło udział ponad 180 zawodników z całej Polski.



Gratulacje biegaczom złożył również burmistrz Włodzimierz Badurak.


„Trasa cross maratonu wyznaczona była jako pętla Sielpia – Piekło – Niebo – Sielpia, którą pokonywaliśmy trzykrotnie. Była to niezwykle malownicza trasa, poprowadzona drogami głównymi i leśnymi, prawie całkowicie zalesiona. Łączny dystans wyniósł 42 km 195 m, czyli klasyczny maraton.” – relacjonuje Mieczysław Pikulski. Dla pińczowskich biegaczy był to drugi start w maratonie „Przez Piekło do Nieba”, tym razem przypieczętowany wysokim miejscem w klasyfikacji generalnej.


Jak jednogłośnie podkreślają biegacze nie wynik się liczy, lecz sam udział i sprawdzenie swoich możliwości biegowych. „W tym roku startowaliśmy już w kilku półmaratonach, m.in. w Żywcu, Dąbrowie Górniczej, Katowicach, Mysłowicach, Zabierzowie, Czestochowie i Kielcach.” – wymienia pan Jarosław Buczak – „W najbliższą niedzielę weźmiemy udział  w Biegu Papieskim na 14 km, a za dwa tygodnie (30 V) w Memoriale im red. Czesława Kalety w Bukowej. W planach na ten sezon mamy również osiągnięcie tzw „złotej 50″, na które składa się cykl biegów rozgrywanych w Beskidach. Trzy z nich to biegi górskie, dwa – półmaraton Żywiecki i bieg Dudka to biegi uliczne.” – dodaje pan Jarosław.


W sierpniu pińczowscy biegacze, razem z młodzieżą szkolną, będą także reprezentować miasto Pińczów w węgierskim Minimaratonie, który odbywa się cyklicznie w mieście partnerskim Tata (Węgry). Plany biegaczy nie ograniczają się tylko do udziału w poszczególnych biegach. „Chcielibyśmy, aby Pińczów też miał swój bieg. Jeśli nie pełny, to chociaż półmaraton. Jest to świetna okazja do promocji regionu oraz możliwości aktywnego wypoczynku na Ponidziu.” – podsumowuje pan Mieczysław Pikulski.


Gratulujemy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com