Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Raport o stanie Powiatu Pińczowskiego za 2025 rok. Mieszkańcy mogą zabrać głos w debacie.

0 komentarzy

Przed 12 kolejką III ligi

11 października 2002 | , | Wyświetleń: 646

Mecz ostatniej w tabeli Pogoni w Krakowie odbędzie się w sobotę o godz. 14.30. Dzień później o tej samej porze Kolporter Korona gra w Niedźwiedziu, a o 15 piłkarze Nidy Pińczów na własnym stadionie będą chcieli przedłużyć dobrą passę w meczu z innym beniaminkiem Skawinką Skawina.




Najbliższa kolejka trzeciej ligi piłkarskiej stoi pod znakiem rywalizacji województw świętokrzyskiego z małopolskim. W podkrakowskim Niedźwiedziu zagrają drużyny, które prowadzą trenerzy z pierwszoligowym doświadczeniem. Nida Pińczów podejmuje w niedzielę Skawinkę. Trudny mecz czeka Pogoń Staszów – na wyjeździe gra z Cracovią




Mecz ostatniej w tabeli Pogoni w Krakowie odbędzie się w sobotę o godz. 14.30. Dzień później o tej samej porze Kolporter Korona gra w Niedźwiedziu, a o 15 piłkarze Nidy Pińczów na własnym stadionie będą chcieli przedłużyć dobrą passę w meczu z innym beniaminkiem, Skawinką Skawina.




Dwóch na jednego


Wiosną w Niedźwiedziu kieleccy piłkarze przegrali aż 0:4. Poprzednia wizyta w podkrakowskiej wiosce również zakończyła się porażką 0:1. Gospodarze nie zwykli przegrywać na swoim krótkim, wąskim i nierównym boisku. Na 41 meczów w trzeciej lidze tam rozegranych, przegrali tylko 9. – Gdybyśmy chcieli przygotowywać się specjalnie do tego meczu, to poszukalibyśmy w Kielcach takiego boiska jak w Niedźwiedziu. Ale chyba byśmy nie znaleźli – mówi Paweł Wolicki, kierownik drużyny Kolportera Korona.




Drugim równie ważnym atutem gospodarzy jest trener Piotr Kocąb, który prowadził w pierwszej lidze między innymi Górnika Zabrze i Hutnika Kraków. Krakowianin kilka lat temu zdecydował się na odważniejszy krok niż Dariusz Wdowczyk. Rozpoczął pracę w Niedźwiedziu jeszcze w klasie okręgowej. Goście przyjadą jednak z dwoma trenerami z pierwszoligowym doświadczeniem, bo od poniedziałku Wdowczykowi pomaga Andrzej Woźniak.




Podtrzymać passę


Gramy u siebie i musimy wygrać – zapowiada Mariusz Karcz, prezes Nidy. Jego zespół ma jednak wymagającego rywala – trzecią w tabeli Skawinkę. Tak wysoką pozycję w lidze drużyna ze Skawiny zawdzięcza jednak dobrej postawie na własnym stadionie, gdzie od trzech spotkań jest niepokonana. Na wyjazdach nie radzi sobie jednak tak dobrze: w czterech meczach zgromadziła cztery punkty. W tych spotkaniach Skawinka potrafiła zarówno rozgromić 5:1 Proszowiankę, ale też przegrać 2:7 z Cracovią.




Dla piłkarzy z Pińczowa stadion przy ul. Pałęki jest bardzo szczęśliwy. Strzelając osiem bramek przy stracie tylko jednej Nida pokonała kolejno Motor, Siarkę i Hutnika. – W tej kolejce czołówka tabeli ma słabszych rywali, więc jeśli udałoby nam się wygrać, moglibyśmy odskoczyć od grupy zespołów walczących o utrzymanie. Potem czekają nas przecież dwa bardzo trudne pojedynki z Kolporterem Korona i Cracovią – dodaje prezes. Nida Pińczów zagra ze Skawinką w optymalnym zestawieniu. Siergiej Gacenko nie będzie mógł wystawić napastnika Sławomira Świecy, któremu odnowił się uraz.




Pogoń bez Górecznego


Trudny mecz czeka piłkarzy Pogoni Staszów. Ostatni zespół w tabeli jedzie do jednego z dwóch głównych kandydatów do awansu, Cracovii. W środę trzecioligowcy pokonali w meczu kontrolnym pierwszoligowy Ruch Chorzów aż 3:0. Nie dość że Pogoń przegrywa ostatnio mecz za meczem, to jeszcze trener Roman Gruszecki nie będzie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. W ostatnim meczu kontuzji doznał Janusz Góreczny.




Pozostałe mecze


Polonia Przemyśl – Łada Biłgoraj (s. 14.30), Hutnik Kraków – Lewart Lubartów (s. 14.30), Siarka Tarnobrzeg – Sandecja Nowy Sącz (s. 14.30), Stal Rzeszów – Proszowianka (s. 14.30), Górnik Wieliczka – Unia Tarnów (s. 14.30). Pauzuje Motor Lublin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com