Przeżyjmy to jeszcze raz
30 grudnia 2004 | , | Wyświetleń: 1 272
Pierwszy w historii sportu na Ponidziu awans pingpongistek kazimierskiego Rafaello do I ligi, medale buskich wędkarzy rzutowych, popisy strzeleckie piłkarza pińczowskiej Nidy Roberta Chlewickiego, udany debiut zawodowej grupy kolarskiej PSB Wełecz – to najważniejsze wydarzenia sportowe 2004 roku w naszym regionie.
Przypomnijmy tych, którzy dostarczyli kibicom najwięcej radości i wzruszeń. Przeżyjmy to jeszcze raz…
Rewelacyjne Rafaello
Tytuł drużyny 2004 roku przyznajemy tenisistkom stołowym Rafaello. Kazimierzanki jako pierwsze w historii sportu na Ponidziu awansowały do I ligi, bijąc w majowym barażu faworyzowanego Pocztowca-Joola Kraków (6:4, 5:5).
Przed debiutem w wyższej klasie rozgrywek działacze wzmocnili skład, pozyskując czołową polską pingpongistkę Antoninę Szymańską. Początek sezonu był rewelacyjny – kazimierski beniaminek kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa i zajmował pierwsze miejsce w tabeli. Dwie porażki ostudziły nieco gorące głowy kibiców, lecz i tak na półmetku Rafaello plasuje się na trzeciej pozycji, z minimalną stratą do lidera. Antonina Szymańska, Agata Kocela, Marta Łańka, Agnieszka Wójcicka i Ewelina Krawczuk mają ekstraklasę niemal w zasięgu ręki. Czy stać je będzie na kolejny spektakularny awans?
Korona dla „Chlewika”
Tytuł sportowca roku wędruje do Roberta Chlewickiego z Nidy Pińczów. Najlepszy piłkarz Ponidzia miał udany sezon. I choć jego drużyna przegrała w „dziwnych” okolicznościach, wydawałoby się pewny awans do III ligi, w czerwcu założył – po raz trzeci w karierze – koronę króla strzelców IV dywizji (25 bramek na koncie).
Swoje nieprzeciętne umiejętności snajperskie „Chlewik” potwierdził w rundzie jesiennej. Znowu przewodzi w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy (12 goli), a w meczu z Czarnymi w Połańcu popisał się hat-trickiem, trzykrotnie doprowadzając do rozpaczy bramkarza gospodarzy.
Jeśli mowa o futbolu, to 2004 rok stał pod znakiem awansów. Piłkarze buskiego AKS po chudych latach w „okręgówce” weszli do IV ligi, by w listopadzie dosyć nieoczekiwanie zdobyć tytuł mistrza półmetka. Z klasy A do ligi okręgowej powróciła Sparta Kazimierza Wielka. O krok od awansu była skalbmierska Victoria i choć przegrała na finiszu ze Spartą, ustanowiła imponujący rekord – ponad 100 bramek strzelonych w sezonie!
Grad medali wędkarzy
Najwięcej medali zdobyli buscy wędkarze rzutowi. Za sportową niespodziankę roku uznaliśmy „złoto” Urszuli Włodarskiej, w odległości spinningowej, na wrześniowych mistrzostwach świata w Bernie. To zresztą pierwszy medal buszczanki z najcenniejszego kruszcu, zdobyty w kategorii seniorek.
Na tych samych mistrzostwach brązowy krążek wywalczył najbardziej utytułowany polski wędkarz Jacek Kuza. Nie gorzej spisuje się buska młodzież. Podczas lipcowych mistrzostw Europy juniorów w Jastrebarsku, w Chorwacji, Mariusz Janik zdobył dwa złote i jeden srebrny medal, zaś Nina Miziołek wzbogaciła swoją kolekcję o dwa „brązy”.
Osiem medali przywieźli buszczanie z krajowego czempionatu w Grudziądzu (w tym najmłodsza, zaledwie 11-letnia Magdalena Kuza), wygrywając też Drużynowe Mistrzostwa Polski w kategorii kobiet i młodzieżowej.
„Pietia” w Łęcznej
Tytuł odkrycia roku przyznajemy piłkarzowi, wychowankowi kazimierskiej Sparty Piotrowi Trzepatowskiemu. 16-letni rozgrywający był kapitanem drużyny gimnazjalistów, którą wiosną okrzyknięto jedną z rewelacji turnieju MINIEURO 2004 „Echa Dnia”. Kazimierzenie przebili się w świetnym stylu do ćwierćfinału, by pechowo przegrać mecz decydujący o awansie do strefy medalowej.
We wrześniu „Pietia” przeszedł do Górnika Łęczna. Gra w młodzieżowej drużynie pierwszoligowca, szlifując swój talent pod okiem markowych szkoleniowców. To jedyny piłkarz z Ponidzia, który w tym roku trafił do klubu I ligi.
Sukcesy w szczypiorniaku
Sukcesy w sporcie młodzieżowym odnoszą od lat piłkarki ręczne pińczowskiego Źródełko. Podopieczne Janusza Świętonia i Agnieszki Młyńczak brylują na świętokrzyskich parkietach, a w maju dotarły do półfinału mistrzostw Polski w kategorii młodziczek. Ponadto kapitan zespołu, rozgrywająca Ewa Krawczyk została powołana do kadry narodowej (rocznik 1990).
Duży sukces zanotowały również szczypiornistki UMKS Busko Zdrój. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Wojciechowskiego zakwalifikowała się do półfinału mistrzostw Polski juniorek młodszych.
Kręcą w czołówce
Po raz pierwszy w historii Ponidzie doczekało się zawodowego zespołu kolarskiego. Stało się tak za sprawą Grupy PSB – Polskie Składy Budowlane z podbuskiego Wełcza, która jest sponsorem strategicznym teamu cyklistów.
Kolarska Grupa PSB, której dyrektorem sportowym został były zawodnik warszawskiej Legii Dariusz Banaszek, powstała w kwietniu bieżącego roku i ma na koncie wiele osiągnięć w prestiżowych imprezach krajowych. Lider zespołu, Robert Radosz, świetnie radził sobie w gonitwie Bałtyk-Karkonosze Tour 2004 oraz w XV Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Łukasz Podolski wygrał pierwszy wyścig w „unijnej” Polsce, zaś Daniel Czajkowski znalazł się w pierwszej dziesiątce mistrzostw Polski elity.
Wielkie bieganie
Rok 2004 stał także pod znakiem spektakularnych imprez sportowych. Palmę pierwszeństwa przyznajemy buskiemu V Międzynarodowemu Biegowi Zdrojowemu, rozgrywanemu tradycyjnie we wrześniu pod patronatem „Echa Dnia”. Tym razem wystartowała rekordowa liczba ponad 800 zawodniczek i zawodników z kraju i zagranicy. W biegu głównym zwyciężyli Izabela Zatorska z Krosna oraz Jakub Burghard z Muszyny.
21 kwietnia Kazimierza Wielka była gospodarzem świętokrzyskich Dni Olimpijczyka 2004. Pińczowianie mieli natomiast okazję obejrzeć VI Mistrzostwa Polski Paralotni z Napędem, zorganizowane z okazji jubileuszu 10-lecia Aeroklubu Pińczowskiego.
Rewelacyjne Rafaello
Tytuł drużyny 2004 roku przyznajemy tenisistkom stołowym Rafaello. Kazimierzanki jako pierwsze w historii sportu na Ponidziu awansowały do I ligi, bijąc w majowym barażu faworyzowanego Pocztowca-Joola Kraków (6:4, 5:5).
Przed debiutem w wyższej klasie rozgrywek działacze wzmocnili skład, pozyskując czołową polską pingpongistkę Antoninę Szymańską. Początek sezonu był rewelacyjny – kazimierski beniaminek kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa i zajmował pierwsze miejsce w tabeli. Dwie porażki ostudziły nieco gorące głowy kibiców, lecz i tak na półmetku Rafaello plasuje się na trzeciej pozycji, z minimalną stratą do lidera. Antonina Szymańska, Agata Kocela, Marta Łańka, Agnieszka Wójcicka i Ewelina Krawczuk mają ekstraklasę niemal w zasięgu ręki. Czy stać je będzie na kolejny spektakularny awans?
Korona dla „Chlewika”
Tytuł sportowca roku wędruje do Roberta Chlewickiego z Nidy Pińczów. Najlepszy piłkarz Ponidzia miał udany sezon. I choć jego drużyna przegrała w „dziwnych” okolicznościach, wydawałoby się pewny awans do III ligi, w czerwcu założył – po raz trzeci w karierze – koronę króla strzelców IV dywizji (25 bramek na koncie).
Swoje nieprzeciętne umiejętności snajperskie „Chlewik” potwierdził w rundzie jesiennej. Znowu przewodzi w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy (12 goli), a w meczu z Czarnymi w Połańcu popisał się hat-trickiem, trzykrotnie doprowadzając do rozpaczy bramkarza gospodarzy.
Jeśli mowa o futbolu, to 2004 rok stał pod znakiem awansów. Piłkarze buskiego AKS po chudych latach w „okręgówce” weszli do IV ligi, by w listopadzie dosyć nieoczekiwanie zdobyć tytuł mistrza półmetka. Z klasy A do ligi okręgowej powróciła Sparta Kazimierza Wielka. O krok od awansu była skalbmierska Victoria i choć przegrała na finiszu ze Spartą, ustanowiła imponujący rekord – ponad 100 bramek strzelonych w sezonie!
Grad medali wędkarzy
Najwięcej medali zdobyli buscy wędkarze rzutowi. Za sportową niespodziankę roku uznaliśmy „złoto” Urszuli Włodarskiej, w odległości spinningowej, na wrześniowych mistrzostwach świata w Bernie. To zresztą pierwszy medal buszczanki z najcenniejszego kruszcu, zdobyty w kategorii seniorek.
Na tych samych mistrzostwach brązowy krążek wywalczył najbardziej utytułowany polski wędkarz Jacek Kuza. Nie gorzej spisuje się buska młodzież. Podczas lipcowych mistrzostw Europy juniorów w Jastrebarsku, w Chorwacji, Mariusz Janik zdobył dwa złote i jeden srebrny medal, zaś Nina Miziołek wzbogaciła swoją kolekcję o dwa „brązy”.
Osiem medali przywieźli buszczanie z krajowego czempionatu w Grudziądzu (w tym najmłodsza, zaledwie 11-letnia Magdalena Kuza), wygrywając też Drużynowe Mistrzostwa Polski w kategorii kobiet i młodzieżowej.
„Pietia” w Łęcznej
Tytuł odkrycia roku przyznajemy piłkarzowi, wychowankowi kazimierskiej Sparty Piotrowi Trzepatowskiemu. 16-letni rozgrywający był kapitanem drużyny gimnazjalistów, którą wiosną okrzyknięto jedną z rewelacji turnieju MINIEURO 2004 „Echa Dnia”. Kazimierzenie przebili się w świetnym stylu do ćwierćfinału, by pechowo przegrać mecz decydujący o awansie do strefy medalowej.
We wrześniu „Pietia” przeszedł do Górnika Łęczna. Gra w młodzieżowej drużynie pierwszoligowca, szlifując swój talent pod okiem markowych szkoleniowców. To jedyny piłkarz z Ponidzia, który w tym roku trafił do klubu I ligi.
Sukcesy w szczypiorniaku
Sukcesy w sporcie młodzieżowym odnoszą od lat piłkarki ręczne pińczowskiego Źródełko. Podopieczne Janusza Świętonia i Agnieszki Młyńczak brylują na świętokrzyskich parkietach, a w maju dotarły do półfinału mistrzostw Polski w kategorii młodziczek. Ponadto kapitan zespołu, rozgrywająca Ewa Krawczyk została powołana do kadry narodowej (rocznik 1990).
Duży sukces zanotowały również szczypiornistki UMKS Busko Zdrój. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Wojciechowskiego zakwalifikowała się do półfinału mistrzostw Polski juniorek młodszych.
Kręcą w czołówce
Po raz pierwszy w historii Ponidzie doczekało się zawodowego zespołu kolarskiego. Stało się tak za sprawą Grupy PSB – Polskie Składy Budowlane z podbuskiego Wełcza, która jest sponsorem strategicznym teamu cyklistów.
Kolarska Grupa PSB, której dyrektorem sportowym został były zawodnik warszawskiej Legii Dariusz Banaszek, powstała w kwietniu bieżącego roku i ma na koncie wiele osiągnięć w prestiżowych imprezach krajowych. Lider zespołu, Robert Radosz, świetnie radził sobie w gonitwie Bałtyk-Karkonosze Tour 2004 oraz w XV Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Łukasz Podolski wygrał pierwszy wyścig w „unijnej” Polsce, zaś Daniel Czajkowski znalazł się w pierwszej dziesiątce mistrzostw Polski elity.
Wielkie bieganie
Rok 2004 stał także pod znakiem spektakularnych imprez sportowych. Palmę pierwszeństwa przyznajemy buskiemu V Międzynarodowemu Biegowi Zdrojowemu, rozgrywanemu tradycyjnie we wrześniu pod patronatem „Echa Dnia”. Tym razem wystartowała rekordowa liczba ponad 800 zawodniczek i zawodników z kraju i zagranicy. W biegu głównym zwyciężyli Izabela Zatorska z Krosna oraz Jakub Burghard z Muszyny.
21 kwietnia Kazimierza Wielka była gospodarzem świętokrzyskich Dni Olimpijczyka 2004. Pińczowianie mieli natomiast okazję obejrzeć VI Mistrzostwa Polski Paralotni z Napędem, zorganizowane z okazji jubileuszu 10-lecia Aeroklubu Pińczowskiego.
| „Echo” honoruje Drużyna roku – Rafaello Kazimierza Wielka. Sportowiec roku – Robert Chlewicki (Nida Pińczów). Sportowa niespodzianka roku – Urszula Włodarska (Koło PZW-AKS Busko Zdrój). Odkrycie roku – Piotr Trzepatowski (Sparta Kazimierza Wielka). Impreza roku – V Międzynarodowy Bieg Zdrojowy. |



