Reaktywacja szczypiornistek „Źródełka”
Po siedmiu latach od rozwiązania sekcji piłki ręcznej UKS Źródełko, w dniu 4 października odbył się pierwszy od tego czasu oficjalny trening tej drużyny. Wszystko w związku z reaktywacją kobiecego zespołu szczypiornistek, który od tej pory będzie zrzeszony przy nowo powstającej sekcji piłki ręcznej kobiet Nida Pińczów.
Pierwszy trening odbył się na hali widowisko – sportowej w Pińczowie, w którym udział wzięły byłe zawodniczki „Źródełka” wraz z piłkarkami trenującymi w HLB Buskowianka Busko Zdrój. Motorem napędowym całego przedsięwzięcia jest trener Śwętoń, który „skrzyknął” dziewczyny wcześniej grające w Pińczowie.
Dajemy sobie rok na przygotowanie i od jesieni 2017 chcemy wystartować w II lidze – równocześnie będziemy stanowić lokomotywę dla programu obywatelskiego Piłka Ręczna w Pińczowie – szkolenie dzieci, z możliwością gry w sekcji NIDA (Źródełko) Pińczów – powiedział nam trener Janusz Świętoń.
Przypomnijmy, że w tegorocznym budżecie obywatelskim znalazł się projekt Sekcja piłki ręcznej dla dzieci rocznika 2006 -2002, na który gmina wyda 50.000 zł.
Uczniowski Klub Sportowy „Źródełko” powstał w 2000 roku. Założycielem i trenerem sekcji był Janusz Świętoń. Młode szczypiornistki z Pińczowa w swoim dorobku miały m.in. kilkukrotne zdobycie tytułu mistrza województwa świętokrzyskiego w kategorii młodziczek oraz młodziczek młodszych, a także udział w ćwierćfinałach i półfinałach mistrzostw Polski. Zawodniczki „Źródełka” regularnie powoływano do młodzieżowych kadr wojewódzkich i narodowych, a wiele z nich po skończeniu gimnazjum kontynuowało grę w innych klubach piłki ręcznej w najwyższych rozgrywkach ligowych kraju i za granicą. Sylwia Szymczyk grała m.in. w KS „Sośnica” Gliwice oraz w niemieckim Werder Brema, Paulina Walkiewicz w AZS Warszawa, Paula Pasternak, Katarzyna Robak, Karolina Czerw występowały w KSS Kielce, Małgorzata Mucha grała w Vive Kielce. Obecnie na ligowych parkietach Superligi kobiet można oglądać Justynę Fiałkowską w KPR Jelenia Góra czy reprezentantkę Polski seniorek – Katarzynę Pasternak w AZS Łączpol AWFiS Gdańsk. W pierwszoligowym SPR Olkusz występuje Agata Wcześniak, a w drugoligowej Cracovii Kraków Agnieszka Mrozowska. To tylko kilka nazwisk z wielu, które przez lata godnie reprezentowały pińczowskie „Źródełko”. Klub został rozwiązany w 2009 roku. Teraz byłe zawodniczki wraz ze swoim trenerem reaktywują swój klub pod nowymi barwami, by kontynuować swoją przygodę z piłką ręczną i pisać nową kartę historii pińczowskiego szczypiorniaka.
Poza zawodniczkami uczestniczącymi we wtorkowym treningu, wiele byłych podopiecznych trenera Janusza Świętonia zadeklarowało chęć trenowania w nowo powstałym klubie. Treningi odbywać się będą wstępnie we wtorki i czwartki o godzinie 20:00, na które wszystkie dziewczyny, chętne spróbowania swoich sił w szczypiorniaku, w imieniu klubu zapraszamy. Projekt reaktywacji piłki ręcznej kobiet w Pińczowie wspiera Burmistrz Miasta – Włodzimierz Badurak






18 odpowiedzi do “Reaktywacja szczypiornistek „Źródełka””
Nie wierzyłam, że to się znowu wydarzy!!! Wspaniale dziewczyny ze wspaniałym Trenerem na czele!!!
BRAWO! WIDZĘ POTENCJAŁ! No i zimą będzie gdzie przyjść.
Super!
Najpierw Badurak zlikwidował „Zródełko” a teraz wspiera, czyli jest za a nawet przeciw. Skąd my to znamy
brawo JANUSZ:) powodzenia
Janusz tak trzymać,mam na dzieje ,że Panie nauczycielki od wychowania fizycznego nie będą rzucały ci kłód pod nogi jak to miało miejsce w szkole na grodzisku
bolek co ty mozesz wiedzieć kto zamknął źródełko ? burmistrzem wtedy był Łaganowski
Burmistrz Laganowski był burmistrzem 2002 2006 wtedy Źródełko świeciło największe sukcesy. Burmistrz Badurak jest od 2006 aż do chwili obecnej. Źródełko zostało rozwiązane 2009 czyli pod koniec pierwszej kadencji Pana Baduraka, ale czy to z jego inicjatywy tego nie wiem.
uprzejmie informuję, iż założyłem UKS Źródełko Pińczów i rozwiązałem Klub osobiście – nikt inny nie partycypował w rozwiązaniu… legenda Klubu pozostała dzięki dziewczętom ich rodzicom i wielu fajnych ludzi kochających piłkę ręczną! teraz spróbujemy odrodzić i umożliwić już Paniom realizację marzeń w małej Ojczyźnie w Pińczowie – w Polsce już zaistniały! ze sportowym pozdrowieniem
Panie Januszu, dlaczego rozwiązał Pan klub – brak wyników, pieniędzy czy inne powody?
Panie Januszu, dlaczego reaktywował Pan klub – dla wyników, pieniędzy czy też inne powody?
Tak tak na pewno dla pieniędzy reaktywował. Tak się na tym można obłowić, że przecież już 10 innych klubów piłki ręcznej w Pińczowie istnieje i się ludzie obławiają. A po co założył to ci ten pan napisał nad twoim wpisem. Czytaj ze zrozumieniem.
Byle tylko dogryźć burmistrzowi i zamieszanie wprowadzić . A potem nic się w Pińczowie nie dzieje . Brawo dziewczyny pokażcie klasę i w góre do PGNiG SUPERLIGI .
Dlaczego pan Świętoń zamknął „Żródełko” które rzeczywiście prowadził z wielką pasją i zaangażowaniem? Bo burmistrz Badurak nie dał pieniędzy. Wyniki „Żródełka” naprawdę były imponujące, ale nie przekładało się to głosy elektoratu rodzicielskiego bo dziewczyny były w większości miastowe i rozgrywki też miastowe, nie w Kozubowie, Zagajowie itd. to po co takie cuś trzymać.
Z ciebie sportsmen jak z koziej dupy trąba . Piłkarzyku od siedmiu boleści .
Brawo oby do superligi powodzenia 🙂
No i proszę uderz w stół, Baduraczany się odezwie
A MÓWIĄ ŻE DWA RAZY W ……. SIĘ NIE WCHODZI . OSTRZEGAM ZIBI
……. SIĘ NIE WCHODZI . OSTRZEGAM ZIBI