Rewitalizacja Wzgórza Zamkowego w Pińczowie
Rewitalizacja Wzgórza Zamkowego w Pińczowie. Koncepcja jest przygotowana, wartość inwestycji to około 6 milionów złotych.
Taras widokowy, odsłonięcie i nadbudowa fundamentów zamku, utworzenie trasy rowerowo – pieszej dla turystów. To tylko część koncepcji rewitalizacji Wzgórza Zamkowego w Pińczowie. Plany są poważne, jednak wartość inwestycji to około 6 milionów złotych.
W ostatnich dniach do naszego Urzędu Miejskiego oraz do burmistrza Pińczowa, Włodzimierza Baduraka dociera wiele pytań odnoście budowy tarasów widokowych w Pińczowie oraz planów zagospodarowania Wzgórza Zamkowego.
Spieszymy z informacją, że plany inwestycyjne dotyczące wyżej wymienionego miejsca są poważne i długoterminowe. Na zlecenie gminy została już przygotowana koncepcja rewitalizacji Wzgórza Zamkowego. Co najważniejsze – dokument na etapie tworzenia był uzgadniany z konserwatorem zabytków, który wyraził zgodę na zaplanowane prace.
W dokumencie określono wstępny zakres prac oraz koszt przedsięwzięcia, który oszacowano na około 6 milionów złotych.
– Doskonale zdajemy sobie sprawę jak wielki potencjał ma nasze Wzgórze Zamkowe. Chcielibyśmy stworzyć tam miejsce w którym przeszłość łączyłaby się z teraźniejszością. Do najważniejszych planów należy między innymi odsłonięcie i nadbudowa fundamentów zamku, który niegdyś górował nad naszym miastem. Chcielibyśmy je przekształcić w kolejną atrakcję turystyczną, tworząc trasę rowerowo – pieszą, punkty widokowe oraz park miniatur budowli wykonanych z kamienia pińczowskiego, czyli Pińczaka – informuje Włodzimierz Badurak, burmistrz miasta i gminy Pińczów.
W ramach rewitalizacji przewidziane są następujące prace:
- odsłonięcie, nadbudowa i uzupełnienie fundamentów Zamku (według koncepcji profesora L. Kajzera),
- utworzenie traktu pieszo – rowerowego i budowa parkingu u podnóża wzgórza zamkowego przy ulicy Żwirki i Wigury,
- odtworzenie fragmentu historycznego traktu,
- budowa dwóch punktów widokowych,
- wycinka drzew w obrysie zamku i na osiach widokowych (panorama miasta) oraz nasadzenie krzaczastej zieleni niskiej na południowo – zachodniej części stoku,
- ekspozycja krzyża i dębu jako miejsca atrakcyjnego widokowo.
Ponadto koncepcja przewiduje budowę budynku technicznego u podnóża wzgórza zamkowego obok parkingu. Mieściłyby się w nim toalety dla zwiedzających oraz punkt obsługi dla turystów.
Koszt przedsięwzięcia wynosi około 6 milionów złotych, co znacznie przewyższa możliwości finansowe gminy. Jednakże samorząd stara się o pozyskanie dofinansowania na ten cel.
– Staramy się o pozyskanie środków z zewnątrz na tę inwestycję. Wnioskowaliśmy już o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, niestety nie przyznano nam środków. Nie poddajemy się i będziemy aplikować w nowym okresie programowania, który obejmuje lata 2021 – 2027 – informuje Włodzimierz Badurak, burmistrz Pińczowa.
O postępach prac będziemy na bieżąco Państwa informować.
Zamek w Pińczowie
Jak czytamy na stronie Radia Kielce: „Zamek rycerski z Pińczowa, o którym dziś możemy się dowiedzieć już tylko i wyłącznie ze źródeł historycznych, przekazów czy zachowanych rycin, dawniej był najokazalszą i najwspanialszą budowlą w całym Królestwie Polskim.
Powyżej rys. Erik Jönson Dahlberg
Jak informuje Edyta Paw z Muzeum Regionalnego w Pińczowie, najpierw na wzgórzu istniał wczesnośredniowieczny gród, który strzegł bezpieczeństwa górników wydobywających wapienie. W 1241 roku uległ zniszczeniu. Najprawdopodobniej w wyniku pożaru, będącego skutkiem najazdu tatarskiego. Był zbudowany z bloków gliny i drewna.
Później na jego miejscu, powstała druga budowla z końca XIII wieku.
– Przebieg jego murów dostosowano do formy wzgórza, na którym był usytuowany. Głównym elementem była masywna, cylindryczna wieża po wschodniej stronie, która wpisywała się w obwód murów. Zabezpieczała ona pobliską bramę wjazdową, prawdopodobnie pełniła też funkcję mieszkalne. Jednak w większej mierze spełniała ona funkcję typowo obronne. Cypel wzgórza został odcięty poprzecznym przekopem, zamek był dodatkowo oddzielony od pozostałej części wzgórza, od strony północnej, głęboką fosą. Jeśli chodzi o powierzchnię dziedzińca, nie była ona utrwalona żadną posadzką czy brukiem – opowiada muzealniczka.
W 1427 roku biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki herbu Dębno, wchodząc w posiadanie Pińczowa, kazał zniszczyć istniejący zamek. Edyta Paw przypuszcza, że powodem takiej decyzji było to, że zamek o ściśle militarnej funkcji, zapewne nie odpowiadał jego aspiracjom. Powiedział on:
„chcę, by zamek mój był równie wspaniały jak zamek królewski na Wawelu, jeśli nie wspanialszy„.
Nad inwestycjami kardynała osobiście czuwał w Pińczowie Jan Długosz, który wówczas polecił biskupowi mistrza budowlanego Marcina Proszkę – znanego z licznych późnogotyckich inwestycji w Krakowie, ale też mistrza Mikołaja Czipsera, który był twórcą sklepień w kościele Mariackim i pracował wraz z ojcem przy kościele Bożego Ciała.
Więcej na temat historii zamku oraz więcej wizualizacji autorstwa Mateusza Staniszewa tutaj: STREFA WEEKENDOWA. ZAMEK W PIŃCZOWIE






13 odpowiedzi do “Rewitalizacja Wzgórza Zamkowego w Pińczowie”
Tia, przecież o tym sie słyszy od 2006 r. Kiełbasa wyborcza. Zresztą pierwsze plany rewitalizacji były już w latach 60 zaraz po odkryciu, i też nikogo to nie obchodziło. Kaczynski mówi że w ramach nowego ładu bedzie się odbudowywać zamki, więc jeśli teraz noc nie zdziałają, tj. Nie pozyskają funduszy to już nigdy. No chyba że Pan wojewoda Koniusz coś załatwi, przecież jest z Pisu a jako burmistrz chciał rewitalizować wzgórze.. no to czekamy na ruch..
Skąd Badurak weźmie pieniądze n a wkład własny? Gmina ma prawie osiemnascie milionów długu. A gdzie odbudowa wieży wjazdowej z bramą jak planował Łukaszek? No jak Włodek będzie tak działał w sprawie zamku jak uzdrowiska, morza pińczowskiego, rozwoju gospodarczego,budowy mieszkań, klozetu miejskiego przy kościele, no to mamy przykład zamiast ronda przy targowicy, będą światła. Zamiast zamku, ogrodzenie z siatki leśnej i wystawa sprzętu rolniczego ze wsi XIX wieku.
Brawo Panie Burmistrzu… komentarzami nieprzychylnymi osób nie ma się co przejmować… na pewno jest to bardzo potrzebne dla Pińczowa… trzymamy kciuki !!!
Już dawno proponowałem odbudowę zamku i umieszczenie w nim wszystkich instytucji gminnych rozsianych po całym mieście (a obecnie zajmowane budynki sprzedać), a może powiat też by się w nim zmieścił. Było by to rozwiązanie kompleksowe a nie jakieś półśrodki które zostaną zrealizowane, a później nie będzie miał kto o nie dbać. Pamiętam ile było krzyku przy planowaniu nowego budynku PSP przy ulicy Przemysłowej, a teraz korzystają z niego nie tylko pińczowscy strażacy.
Niech będzie jak dawniej, niech ks. Dziekan jak biskup Oleśnicki powie „chcę aby zamek mój…”
A może wieża widokowa, niech ludzie podziwiają zamek, który zmienił tylko formę…. na budynki Pińczowa – ale kamień tren sam. I kamerki na każdym poziomie dobrze działające również w nocy by kręcić filmiki i zarabiać.
A pieniądze na to są? Kiedy to miałoby być robione? Tetaz, czy kiefyś tam, w przyszłości?
Zamiast tych farmazonów Proponuję utworzenie czwartej rapubliki pińczowskiej z własną armią granicami i policją. Bez debilnego rządu i covidovych oszołomów.
Zdaje się, że Pan Koniusz chciał odbudować Zamek, czy tam zrobić jakieś uzdrowisko. Burmistrzem nie został ale został wojewodą – no to nawet lepiej – jest „blisko” Kaczyńskiego niech załatwi coś z tych funduszy na odbudowy zamków co Kaczyński obiecywał..
Włodek już w 2016 chciał zamek odbudowywać, w tym samym czasie co deklarował przejąć szpital. No i co zrobił? uzdrowisko w Pińczowie.
Drogi dziurawe, brak miejsc pracy, brak mieszkań, zewsząd brud i syf ale zamek będą odbudowywać i morze tworzyć… Panie Boże widzisz i nie grzmisz…
Zamek w Pińczowie. Dobry żart. Ludzie opamiętajcie się, brakuje pracy , mieszkań, perspektyw. Wszyscy młodzi uciekli do dużych miast i za granicę. Przyjedzie turysta zostawi 10 zł. na wzgórzu zamkowym i nie obejrzy nawet muzeum i synagogi ponieważ po 15.00 zamknięte i w soboty , niedzielę również. Miast turystyczne. śmiechu warte.
Wieloryb- kto jeszcze korzysta z budynku straży pożarnej w Pińczowie?