Rezerwy Wisły Kraków za mocne dla Nidy
W 7 kolejce III ligi piłkarze TS 1946 Nidy Pińczów ulegli rezerwom krakowskiej Wisły 0:2. Do przerwy wynik brzmiał 0:0.
TS 1946 Nida Pińczów – Wisła II Kraków 0:2 (0:0)
Bramki: Dominik Kościelniak (48), Dawid Kamiński (60)
TS 1946 Nida: Adrian Zyguła — Konrad Ciacia, Łukasz Rechowicz, Tomasz Bisikiewicz (80 Jacek Kempkiewicz), Marcel Motyl (16 Arkadiusz Sadowski), Hubert Drej, Marcin Szafraniec, Mateusz Zacharski , Mikołaj Burek (67 Mateusz Borla), Krystian Zaręba, Robert Banaszek (55 Artur Karasek).
Nasz zespół z dorobkiem 3 punktów zajmuje ostatnie 18 miejsce w III ligowej tabeli. Przed nami Wierna Małogoszcz z 4 punktami i Dalin Myślenice z 5 – cioma. Kolejny mecz TS 1946 Nida rozegra 15 września o godz. 16:00 na własnym stadionie, a przeciwnikiem będzie Poroniec Poronin.
Wypowiedź trenera Andrzeja Dziubela po niedzielnym meczu – Wisła prowadziła grę, ale to my stworzyliśmy stuprocentowe sytuacje i szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy. Na drugą połowę wyszliśmy skoncentrowani, ale, niestety, w 48 minucie straciliśmy gola po błędzie całej defensywy. Piłka toczyła się przez pół pola karnego i nie miał jej kto wybić. Kościelniak skorzystał z tego prezentu.
- Więcej informacji oraz bogata galeria zdjęć pod adresem: http://ts1946nida.pl/index.php/aktualnosci/134-rezerwy-wisly-za-mocne

0:2 Kamiński, 60 minuta



