Są Gorsi zwyciężają w Turnieju Dzikich Drużyn 2016
W piątkowy wieczór zakończył się kolejny już piłkarski Turniej Dzikich Drużyn Orlik 2016 o Puchar Starosty Pińczowskiego organizowany przez animatora sportu na „Orliku” w Pińczowie Łukasza Białego. Jak zwykle zawody cieszyły się dużym zainteresowanie zarówno kibiców ja i samych zawodników. Do udziału w turnieju zgłosiło się osiem zespołów, które rywalizowały ze sobą w dwóch grupach systemem każdy z każdym.

Po ciekawych i pełnych emocji meczach, które na pińczowskim Orliku rozgrywane były od poniedziałku, do półfinału awansowały: Są Gorsi, Equi Nigri, Dream Team oraz Mrówka. W pierwszym półfinale Są Gorsi pokonali Equi Nigri 2:1, a w drugim meczu o wielki finał Mrówka po zaciętym spotkaniu pokonała Dream Team 3:2. W meczu o trzecie miejsce Equi Nigri wygrało z Dream Team 4:2. W finałowym meczu o Puchar Starosty Pińczowskiego Są Gorsi łatwo zwyciężyli Mrówkę 4:1.
Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrano Piotra Gruszkę z zespołu Są Gorski, a najlepszym bramkarzem uznano golkipera z Dream Team Tomasza Wrzoskiewicza. Mecze sędziował Zdzisław Maj, Opiekę medyczna zapewniła Renata Bisikiewicz, a puchary wręczał wice starosta pińczowski Ryszard Barna.
A już za niecałe dwa miesiące tj. 4 listopada startuje kolejny piłkarski turniej w naszym mieście – V Edycja Ligi Firm w Hali Widowiskowo – Sportowej. Szczegóły już wkrótce.








8 odpowiedzi do “Są Gorsi zwyciężają w Turnieju Dzikich Drużyn 2016”
CHŁOPCY GRAJĄ W PIŁKĘ, MĘŻCZYZNI TRENUJĄ SZTUKI WALKI!
gruszka najlepszym zawodnikiem turnieju- widac od razu ze Biały organizatorem był
Ale chlopie zes wystrzelil z tym komentarzem o sztukach walki. Rece opadaja
Ten turniej już od dawna minął się z założeniem… Zdecydowanie powinien zmienić nazwę, choćby na „Ci Co Grają w Nidzie, Ale Tam Im Nie Idzie!”.
Może warto pomyśleć o tych co w ogóle nie grają w klubach, a przede wszystkim dzieciakach w wieku 8-18 lat?!?
Pamiętam ten turniej jak był rozgrywany w każde wakacje na kortach na osirze. To były turnieje. Wspaniałe drużyny chęć walki i głód wygranej.
Nida sobie zorganizowała i Nida sobie wygrała, jak tu ma być jakakolwiek rywalizacja skoro we wszystkich niemal ekipach są czynni albo było zawodnicy Nidy
Coś w tym jest już chyba tenis stołowy jest bardziej męskim sportem niż piłka nożna 😀
Legła pokazała na jakim poziomie jest Polska piłka nożna