Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Dni Ponidzia 2026

2 komentarze

Strażacy z OSP w Skowronnie Dolnym podsumowali miniony rok

28 stycznia 2017 | redakcja, pinczow.com | Wyświetleń: 2 376

W piątek, 27 stycznia w remizie strażackiej OSP w Skowronnie Dolnym odbyło się zebranie sprawozdawcze podsumowujące miniony, 2016 rok.

Po otwarciu zebrania i wyborze przewodniczącego zebrania, protokolanta oraz komisji uchwał i wniosków wysłuchano sprawozdania z działalności jednostki.

Jak dowiedzieliśmy się, miniony rok był wyjątkowo spokojny, bo strażacy nie uczestniczyli w akcjach gaśniczych. Oprócz ćwiczeń i utrzymywania jednostki w stanie gotowości, przygotowali teren przed remizą do ułożenia kostki, wykonali niezbędne prace wewnątrz budynku, zaangażowali się w wycinkę zarośli na Górze Zamkowej w Pińczowie, pozyskali pięć mundurów i sześć koszulek, zorganizowali spotkanie wigilijne dla przedstawicieli 18 jednostek OSP działających na terenie Gminy Pińczów oraz przeprowadzili 3 pogadanki prewencyjne. Złożyli też projekt na altanę i siłownię pod chmurką. Oczywiście pomagali, w miarę potrzeb i możliwości, paniom z KGW Skowronianki, które zawsze się rewanżowały, pomagając też przy organizacji wszelkich imprez strażackich. Jak powiedział druh sprawozdawca, w minionym roku po przyjęciu 7 osób stan osobowy jednostki wzrósł i wynosi obecnie 37, w tym 4 panie.

Następnie odczytano sprawozdanie finansowe i sprawozdanie komisji rewizyjnej.

Po udzieleniu absolutorium Zarządowi za miniony rok przyjęto plan działania i projekt finansowy na rok bieżący. W roku 2017 czeka ich m. in. zakup samochodu, kilku mundurów, budowa altany i siłowni pod chmurką oraz obchody 80-lecia jednostki, które odbędą się w lipcu tego roku.

Za pracę i zaangażowanie druhom podziękował biorący udział w zebraniu prezes Gminnego Związku OSP burmistrz Włodzimierz Badurak.

53 odpowiedzi do “Strażacy z OSP w Skowronnie Dolnym podsumowali miniony rok”

  1. strażak mały pisze:

    Kampania wyborcza w toku. Dlaczego jednak za nasze pieniądze? Chodzi o to, czemuż to Władimir Władimirowicz jeździ na tego typu spotkania, służbowym samochodem ? A nie swoim. Dlaczego na te imprezy wozi go kierowca, nie trzeba się specjalnie domyślać.
    To nie jest małostkowe, złośliwe zapytanie ale niektórzy samorządowcy czują się jak udzielni hrabiowie, gdybyż to jeszcze mieli do tego samopoczucia podstwy w wychowaniu, inteligencji czy kulturze. Gdybyż finansowali swoje eskapady swoimi pieniędzmi, kij im w oko. Ale tu juz jest bardzo duże przegięcie. Oby Kaczyński wprowadził tą dwukadencyjność jak najszybciej i jak najbezwzględniej.

  2. yeti pisze:

    Skoro nie uczestniczyli w akcjach gaśniczych , to spokojnie mogą się przemianować ze strażaków na kosmonautów .
    W kosmos pewnie też nie polecą …..

  3. mieszkaniec pisze:

    Włodzimierz Wspaniały jeżeli ktoś zauważył założył mundur galowy a to usprawiedliwia korzystanie z samochodu służbowego , pewnie wzorował się ministrem Antonim . Wg mnie gorzej powinien być odbierany proceder podjeźdżania najnowszym radiowozem na Nowowiejską po jedzonko . Wiadomo , jeść każdy musi ale z Baby Jagi dowożą i nie trzeba jechać specjalnie .

  4. strażak mały pisze:

    Trochę idiotyczny wywód, że mundur galowy usprawiedliwia wykorzystanie gminnego samochodu na przejażdżki. To tak jakby stwierdzić, że kufajka i gumofilce usprawiedliwiją picie samogonu czy denaturatu, albo przesolono zupa pobicie żony. Jednak człowiek na poziomie, nie zachowuje się jak gminny kacyk za PRL. A to właśnie mamy.

  5. radiotechnik pisze:

    Na usprawiedliwienie strażaków z OSP Skowronno Górne mogę powiedzieć, że do tej pory mieli tylko GLM Żuk na stanie, a takim dosyć leciwym autem trochę strach jeździć do akcji bojowych i stąd pewnie SD ze straży zawodowej wolało wysyłać inne jednostki do wyjazdów. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni, ponieważ pod koniec ubiegłego roku przekazano do Skowronna samochód GLM VW T4 z OSP Pińczów, który do tej pory często jeździł do pożarów czy podtopień i spisywał się bardzo dobrze i myślę, że nowy samochód napisze nowy rozdział w historii jednostki, że od tej pory zacznie regularnie wyjeżdżać do akcji ratowniczo-gaśniczych.

  6. Ja. pisze:

    Super strażaki!!!!!!!!!!!!

  7. heblon pisze:

    A co to za Pani na ostatnim zdjęciu w środku co siedzi?

  8. wedkarz pisze:

    Moja zona. A o co chodzi?

  9. OlI pisze:

    Wlodzimierz zwany Zadufanym pewnie po nocach now śpi, a strach po kalesonach szaleje z obawy przed dwukadencyjnoscią.

  10. do radiotechnik pisze:

    Ale impreza odbyła się w Skowronnie Dolnym a nie Górnym. To są dwie różne OSP.

  11. Wanda pisze:

    Akcje bojowe niezłe jaja

  12. wodnik pisze:

    radiotechniku nie SD tylko PSK

  13. skowronek pisze:

    Straż…Dobrze na wsi coś chcą zrobić, ale śmieszy mnie , że jedyny pomysł na stowarzyszenie to własnie OSP. i nagle samych strażaków mamy, mimo iż żaden zapewne nie zna definicji pożaru, co czym gasić itd. Koło Gospodarzy W. mogłoby być. Z gminnej kasy zakupiono tyle mundurów galowych dla każdego kto tylko sie zapisze… a jutro może sie wypisze…

  14. abc pisze:

    W Pińczowie OSP zakupiła sobie samochód strażacki za 350.000 . I po co im taki wóz ? Zawyje syrena i będą lecieć do remizy jak na wsi ? Mundurów też mają co niemiara . Tylko druhów nie ma kto przeszkolić . Na komendę baczność wisi na sztandarze jakby spał .

  15. radiotechnik pisze:

    Abc skąd Masz takie informacje, że za 350 tys. ja słyszałem, że za 200 z hakiem. Jeśli chodzi o wyjazdy OSP Pińczów to ta jednostka ma ich trochę, co najmniej kilkadziesiąt każdego roku i pod tym względem znajduję się w czołówce powiatu. Co do musztry to pełna zgoda, wygląda nie najlepiej, ale to już musi podjąć jakieś kroki zarząd zarówno gminny jak i powiatowy.

  16. Uff-o pisze:

    Radiotechnik- w Pińczowie nie ma OSP tylko OSP-KULTURA. Sam powiedziałeś ze oni nie są od pożarów ale kultury grająco-podróżującej. Temat OSP już był przerabiany z Twoim udziałem, zmienił się tylko Twój pogląd na działalność OSP

  17. pinczowiak pisze:

    Włodzimierz „ja wiem wszystko najlepiej i ma tak być jak ja mówie ” tylko potrafi jeżdzić po takich spotkaniach i pokazywac sie na wsiach, jak nie na Dniu Babci to na spotkaniach UTW, dobrze że Prawi i Sprawiedliwi usuną te kliki które popowstawały w całej Polsce miedzy innymi w Pińczowie, i już samo jeżdżenie po wsiach i obiecanki Włodzimierza nie wystarcza żeby przez kolejna kadencje grzał stołek i nic nie robił oprócz jeżdżenia służbowo-prywatnym autem z kierowca .

  18. mieszkaniec pisze:

    Takie jednostki jak OSP Skowronno Dolne i Górne powinny juz dawno dostać samchody (najlepiej 4×4.
    Ponieważ nie zapominajmy ze w tamtych okolicach występuje bardzo dużo pożarów. Dla przykładu napisze ze OSP Uników posiada bardzo dobry pojazd od kilku dobrych lat i praktycznie w ogóle nie wyjeżdżają nawet na uroczystości i do kościoła a o akcji to nawet nie słyszeli 🙂 takze proponuje dostosowywać sprzęt do potrzeb

  19. bioly pisze:

    kto ma ,,chody,, ten dostaje sprzęt 😀

  20. Grzegorz pisze:

    Właśnie , według Ciebie najgorsze jest to że mają nowsze auto i do kościoła nim nie jeżdżą .

  21. adam pisze:

    No mogli by dostać amfibię. Dużo terenów podmokłych.

  22. radiotechnik pisze:

    Uff-o ja wcale nie zmieniłem poglądu nt. OSP Pińczów, od zawsze twierdziłem, że OSP rozwija się dwutorowo, zarówno w działalności kulturalnej jak i bojowej, i że od tego roku możliwości bojowe OSP znacznie się powiększyły poprzez zakup wozu ze zbiornikiem wodnym, skrytkami na węże, sprzęt podręczny oraz blokadą mostu.
    Mieszkaniec co to pojazdów dla OSP Skowronno Górne oraz Dolne to nie od razu Kraków zbudowano, jak w/w jednostki wykażą się dyspozycyjnością i profesjonalizmem w działaniu to za kilka lat mogą otrzymać jakieś lepsze wozy, czy to z napędem, czy ze zbiornikiem wodnym, bo nie sztuka jest zrobić tak jak w Podłężu czy Zagości, dać im Jelcza z 6 tonami wody i żeby stał w garażu, bo nie ma ekipy do wyjazdu.

  23. Prezes OSP pisze:

    Straż od straży sie różni. mozecie mowic ile chcecie na ten temat i tak zawsze bedzie zle a po co sb psuć nerwy ? 🙂 strazakiem sie jest a nie nim bywa 🙂 Potrzeba czasu i zaangazowania oraz finansów aby doposazyc każda OSP a środków zawsze mało.. jak to mówią robim co możem szczegolnie ja dla mojej OSP.(taka mam nadzieje)

  24. Prezes OSP pisze:

    A jeśli ktos ma chęć sfinansować straż (chocby moją OSP) w mały sprzęt zapraszam bo nic z nieba nie przyjdzie i łatwo jest mowic lub pisać gorzej zrobic ( a moze w tym rzecz) 🙂

  25. bioly pisze:

    Prezes OSP
    cos w tym jest. Wszystkiego odrazu nie kupia a jak ktos ma checi wesprzec OSP chocby o maly sprzet to fajnie by bylo. Ciekawe czy ktos sie taki znajdzie … Fajna inicjatywa 😉

  26. fireman pisze:

    Co do zakupionego wozu dla preznej jednostki z Pinczowa to chyba nie bedzie udana inwestycja . Poniewaz jezdza w 90 % do traw . Przeswit w aucie i naped na jedna os nie dadza rady aby wiechac w „lekki teren” . OSP Chruscice posiada od niedawna samochod tej samej konstrukcji ale u nich jego wyposazenie nie konczy sie tylko na zbiorniku z woda ale na sprzecie ratownictwa technicznego dlatego u nich inwestycja daje pozadane efekty ale jednak brakuje im troche 4×4 (wczesniej mieli gazele) naped pomagal w ciagnieciu pontonu i pompy wysokowydajnosciowej

  27. Obserwator pisze:

    Co się stało z Naczelnym Ochotnikiem III RP niejakim Waldusiem P.?
    Dalej jest naczelnym czy jakiś protegowany wiadomo jakiej partii go zastąpił?

  28. De best pisze:

    Radio, gdzie w Chruścicach jest zbiornik wodny wymagający ciągniętego pontonu. Lepiej było przeszkolić OSP aby wiedzieli jak postępować w przypadku osób które wpadną do zbiornika czy studni. Braki w podstawowym przeszkoleniu kosztowały w Chruścicach życie paru osób.Po wojskowemu w OTK chęć szczera zrobi z Ciebie durnia nie bohatera.

  29. radiotechnik pisze:

    Fireman jak do tej pory dawali radę wjeżdżać T4 w większość miejsc to i tym dadzą radę, nie mniej jednak wiadomo, lepszy byłby napęd 4×4. Poza tym Movano ma na sobie zbiornik wody i szybkie natarcie bodajże na 40m, dzięki czemu będzie można wydatnie wspomóc strażaków z tłumicami w gaszeniu traw. W dodatku można też jak finanse pozwolą zaopatrzyć wóz w sprzęt ratownictwa technicznego, co także wpłynie na zdolność bojową jednostki.

  30. Anonim pisze:

    O czym wy tutaj piszecie aż mi się śmiać chce sprzęt ratownictwa technicznego człowieku radiotechnik ty wiesz o czym piszesz w Pińczowie jest Państwowa Straż Pożarna pewnie z wyposażeniem w sprzęt ratownictwa technicznego i wyjedzie zdecydowanie szybciej niż każde OSP.

  31. radiotechnik pisze:

    Anonim a jak wyjedzie pierwszy i drugi wyjazd wraz z chruścicami np. do gacek a w skowronnie trzeba będzie kogoś wycinać z pojazdu to co wtedy? Czekać na busko, jędrzejów czy czekać zanim zbiorą się pawlowice czy kije? Jak tylko nadarzyłaby się okazja to trzeba brać sprzętu ile się da.

  32. Anonim pisze:

    zapewniam Cie szybciej przyjadą z gacek jednym samochodem niż wyjedzie OSP uważasz że Pawłowice nie zbiorą się szybciej niż Pińczów ja uważam że szybciej wyjada chociaż z tego względu że są w KSRG co ich do tego obliguje.

  33. strazak z osp pisze:

    Popieram anonima widac to na wielu akcjach jednostka z KSRG przyjedza nawet o 5-10 min szybciej niz jednostki z OSP zawdziecza sie to temu ze jednostki z KSRG maja wlaczana syrene automatycznie poprzez dyzurnego w PSP i do tego jezeli jednostka ma wykupione kazdy druch dostaje smsa z wiadomoscia o alarmie zazwyczaj na to moga pozwolic tylko jedostki z ksrg

  34. strazak z osp pisze:

    Oczywiście nie zawsze jest tak ze osp przyjeżdża później niż ksrg . Akurat OSP Pińczów zawsze dojeżdża szybko takze nie mamy im nic do zsrzucenia

  35. Anonim pisze:

    strazak z osp pozostawie twój komenarz bez mojego komentarza………

  36. Stachu pisze:

    Odpowiedz abc! ” I po co im taki wóz ? Zawyje syrena i będą lecieć do remizy jak na wsi ? ” Szanowny Panie ,proszę pojechać do OSP w Chruścicach,zobaczy p.sprzęt ,remizę i strażaków jakich nie powstydziła by się niejedna straż zawodowa,polecam ,to blisko, zaledwie 7 km. od stolicy gminy.

  37. radiotechnik pisze:

    OSP Pińczów też ma wykupioną centralkę sms i powoli będzię się to stawało standardem w innych jednostkach. Tak anonim, zwiną sprzęt, np. wężę czy drabinę, zostawią w połowie tamtejszą akcje i pojadą do tego przykładowego Skowronna.

  38. Anonim pisze:

    radiotechnik widze że czlowieku nie wiesz o czym piszesz w pierwszej kolejności zostanie zadysponowana jednostka na której można polegać czyli ksrg a nie spoza systemu. Do pożaru trawy to ok ale nie do wypadku. Domyslam sie że jesteś czlonkiem OSP Pińczów skoro tak piszesz o tej jednostce zapytam Cie u ilu wyjazdów byłes w tym roku z ta jednostka i jakie to były wyjazdy?

  39. japa pisze:

    siłownia pod chmurką?? ludzie, czyście oszaleli?? takie rzeczy to się stawia w pomieszczeniach krytych, chcesz poćwiczyć to jesteś uniezależniony od warunków pogodowych..

  40. ochotnik pisze:

    Nie przypominam sobie aby PSP czy OSP Pińczów były wcześniej na miejscu zdarzenia od wysłanych OSP .KSRG jest wcześniej bo dostają jako pierwsi zgłoszenie . Reszta dostaje zgłoszenie jak jest większe zagrożenie i KSRG nie da rady .Z PSP przyjeżdża kierowca i dowódca .

  41. Zainteresowany pisze:

    Jeśli chodzi o OSP to każdy z przedmówców ma trochę racji. Jednak trzeba na to spojrzeć z trochę większej perspektywy. OSP Pińczów kupiło samochód na jaki było ich stać. Posiadali własne fundusz, otrzymali jakąś dotację podjęli decyzje i zakupili. Mam nadzieję, że dokładnie przemyśleli wszelkie za i przeciw. A to czas pokaże. W ich przypadku zakup pojazdu średniego, czy też każdego większego mija się z celem – w Pińczowie jest państwówka i to ona „załatwia” wszelkie większe problemy. OSP Pińczów jest praktycznie skazana na działania co najwyżej wspierające zawodowców w prostych zdarzeniach: pożar trawy, podtopienia, poszukiwania itp. Druga sprawa to załoga takiego samochodu pożarniczego. W OSP Pińczów poza kilkoma ludźmi, którym naprawdę zależy i chce się działać, to z całym szacunkiem reszta jest trochę z innej bajki. Ale to niech ocenią inni.
    Dobry samochód terenowy nie kosztuje 200000, czy 300000 zł. Wystarczy spojrzeć na ofertę firm wykonującą zabudowy strażackie i każdy się przekona, że nowy pojazd 4×4 o dmc do 3,5 t bez wyposażenia może kosztować nawet 500000 zł.
    Czas wyjazdu/dojazdu OSP, czy to zwykłej lub KSRG jest uzależniony przede wszystkim od dyspozycyjności strażaków. Kto siedzi przed strażnicą i czeka na alarm? Syrena, sms to nie wszystko. Przecież każdy ma własne życie, zajęcia oraz co najważniejsze pracę. Młodych, chętnych ludzi z OSP ubywa bo po części nie ma ich we wsiach czy też samym Pińczowie. Fanatyków Straży wbrew pozorom nie ma tak dużo, obecne pokolenie ma lepsze zajęcia, rozrywki, a w skrajnych przypadkach po prostu im się nie chce w dymie i kurzu biegać z tłumicą po podmokłych łąkach Skrzypiowa, czy Gacek.
    Samo posiadanie samochodu nie znaczy, że przykładowo OSP Skowronno Górne, czy Dolne mogą jeździć do pożaru. Każdy strażak, który wsiądzie do samochodu musi być przeszkolony, ubezpieczony i odpowiednio wyposażony (mundur, hełm i sprzęt). A co najważniejsze musi mu się chcieć pomagać i być „ogarniętym” w tym co będzie robił.
    OSP Chruścice „żyje” tylko dzięki zaangażowaniu jego Prezesa. Gdyby nie on to ta jednostka była by na porównywalnym poziomie co nie przymierzając OSP Zagość czy Podłęże. To on wydeptał ścieżki do decydentów, ZW OSP i polityków, pozyskał sprzęt i dotacje. Ściąga wszystko co może. Potrzebne, czy nie niech stoi na garażu jeść nie woła. Niestety i tą jednostkę czasami trapi niedowład, a szczególnie brak ludzi. Przykład to pożar dachu budynku mieszkalnego na ul. Żwirki Wigury w Pińczowie (art. bodajże na stronie pinczow.com) jedno zdjęcie obrazuje jak trzech strażaków OSP Chruścicie podpiera płot i swój samochód bawiąc się komórkami, a zawodówka działa na poddaszu. Zapewne znalazło by się jeszcze parę innych smaczków, ale to można powiedzieć o każdej praktycznie jednostce na terenie gminy, czy powiatu.
    Smutną prawdą jest niestety to, że i do straży weszła polityka i ta duża w skali kraju, województwa i ta mała zaściankowa na poziomie gminy. Chyba jest taka kolej rzeczy, że skoro chcesz dostać sprzęt, pieniądze to niestety musisz się godzić na pewne sprawy.
    Kończąc powiem tylko tyle, że wszelkim antagonistom OSP życzę, aby mimo wszelkich swoich awersji spróbowali spojrzeć na strażaków trochę bardziej przychylnym okiem. Jak w każdej grupie tak i u nich są czarne owce, jakieś niedoskonałości, ale i ludzie o wielkim sercu, którzy za cel swojego życia postawili pomoc innym. Więc pomagajcie i Wy. Nawet najdrobniejszy gest, dobre słowo może być przydatne.
    Pozdrowienia dla wszytskich

  42. radiotechnik pisze:

    Ochotnik mało to razy OSP Pińczów było przed Chruścicami czy Brześciem (które nie jest w KSRG a też często wyjeżdża). Zaś przy głośnej akcji w Skrzypiowie z 2015r., gdy policjant uratował człowieka z płomieni to OSP Pińczów jechało równo z pierwszym zastępem JRG.
    Zainteresowany Masz bardzo dużo racji w swoim poście, nie mniej w mojej skromnej opinii brakuję w OSP powiatu pińczowskiego ciężkiego wozu gaśniczego przydatnego do gaszenia dużych pożarów (np 8000l.) i taką lukę powinna załatać albo PSP albo któraś z OSP, ponieważ niemal wszystkie powiaty posiadają takie wozy albo i większe.

  43. ochotnik pisze:

    Często OSP Pińczów pierw od PSP czy Chruścic . Tylko proszę się przyjrzeć kto w OSP Pińczów jest kierowcą . Oficer dyżurny z PSP . I wszystko jasne .Ale każdy orze jak może . Często się powtarza w OSP ,, błogo jak ktoś ma kogo ” . Niech chłopaki działają .

  44. mieszkaniec pisze:

    To że w Skrzypiowie OSP Pinczow było przed Chruścicami lub Brześciem to faktycznie powód do dumy , wystarczy spojrzenie na mapę .

  45. radiotechnik pisze:

    Co ma za znaczenie, że nominalnym kierowcą (bo ogółem kierowców jest kilku) pracuje jako f-sz PSP? Przecież sam siebie nie zadysponuje. Poza tym nie ma żadnego przepisu zakazującego f-szowi PSP członkostwa w OSP.
    Mieszkaniec przeczytaj sobie trzecią linijkę mojego ostatniego postu, przeczytaj ze zrozumieniem (co może być trudne). W tym przypadku OSP Pińczów wjechała wraz z zastępem państwówki co chyba dobrze świadczy o dyspozycyjności jednostki.

  46. mieszkaniec pisze:

    ty przeczytaj sobie pierwszą linijkę ze zrozumieniem i zastanów się czym się tu chwalić i nie atakuj wszystkich wokół bo nie każdy musi podzielać twoje zdanie

  47. ochotnik pisze:

    radiotechnik jest pracownikiem PSP ?

  48. Uff-o pisze:

    Radiotechnik OSP ma płacone za wyjazdy, czyli jako f-sz PSP będąc kierowcą w OSP dorabia do pensyi. Kto bogatemu zabroni. Wstyd

  49. mieszkaniec pisze:

    radiotechnik jest znawcą każdego tematu na tym forum a w szczególności wojska , straży pożarnej , budownictwa itd . po prostu człowiek orkiestra z którego opinią trzeba się zgadzać

  50. radiotechnik pisze:

    Uffo czego wstyd? Po prostu wykonuje dodatkową pracę (w dodatku niełatwą), za wykonaną pracę ma płacone więc w czym problem? Wielu jest strażaków zawodowych, którzy jeżdżą także w OSP i do tej pory nikt nie widział problemu w tym, tylko i wyłącznie w Pińczowie zrobił się z tego wielki problem.

  51. mieszkaniec pisze:

    na zdjęciach z tej imprezy zamieszczonych w Echu widać inne osoby z elyty np. p.kierownik wydziału komunikacji , który raczej nie mieszka w Skowronnie i chyba nie jest strażakiem ,

  52. Uff-o pisze:

    Radiotechniku – widzisz, Ty nie wiesz co to wstyd i dlaczego pewnych rzeczy robić nie wypada.

  53. Prezes OSP pisze:

    do mieszkaniec
    Pan Kierownik został zaproszony na zebranie przez Zarząd OSP jako nie strażak a radny naszego okręgu. Myślę że i radni powinni wiedzieć co się dzieje w Strażach na ich okręgu. Nie każdy musi zapraszać to zależy od OSP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com