Trwa zła passa piłkarzy Nidy Pińczów
Podopieczni Cezarego Ruszkowskiego przegrali trzeci mecz z rzędu. Tym razem nie przywieźli punktów z Włoszczowy, ulegając miejscowemu Hetmanowi 1:4. Nida prowadziła od 13 minuty po golu Wiktora Nogackiego, jednak klasyczny hat-trick Łukasz Piotrowskiego w pierwej połowie nie pozostawił złudzeń kto tego dnia był lepszy na boisku. Wynik spotkania w końcówce ustalił Tomasz Matuszewski.

Na zdjęciu: strzelec jedynej bramki dla Nidy Pińczów – Wiktor Nogacki
Hetman Włoszczowa – Nida Pińczów 4:1 (3:1)
Łukasz Piotrowski 18, 23, 41 – Wiktor Nogacki 13
Tomasz Matuszewski 85
Nida: Michał Nawrot – Artur Karasek, Michał Krzak, Konrad Ciacia, Dawid Skowera, Łukasz Mika, Krystian Ryński (80. Dariusz Gałęziowski), Grzegorz Toboła (60. Paweł Łuszcz), Piotr Piwowar, Karol Dudzik, Wiktor Nogacki, (60. Adrian Brzezoń).
Sędzia: Michał Molenda
Nida pomimo porażki nadal zajmuje ósmą pozycję w tabeli IV ligi grupy świętokrzyskiej. Szansa na przerwanie tej złej passy nadarzy się już w najbliższą niedzielę, 4 września o godzinie 16:00, kiedy to pińczowianie zmierzą się na własnym stadionie z przedostatnią w tabeli Lubrzanką Kajetanów.





Jedna odpowiedź do “Trwa zła passa piłkarzy Nidy Pińczów”
Nic sie nie stalo,
Nideczka nic sie nie stalo…