Tylko potwora brak – kemping Loch Ness w Gackach pod Pińczowem
Krajobraz przypomina brzegi słynnego szkockiego jeziora, woda głęboka i czysta, a zamiast potwora może wyskoczyć taaaka ryba – zachwala właściciel kempingu Loch Ness w Gackach pod Pińczowem.
To zaledwie kilkaset metrów od drogi prowadzącej do Gacek. Docierają tam jednak tylko wtajemniczeni, bo kemping i jeziorka zasłonięte są przez gipsowe wzgórza. Dojazd po dużych wybojach, ale kto tam dotrze, nie pożałuje. W słońcu skrzą się kryształy gipsu w odsłoniętych skałkach. U ich podnóża, w miejscu wyrobiska nieistniejącej już kopalni, utworzyły się jeziorka. Jedno z racji kształtu ma nazwę Podkowa. Jego jeden brzeg stanowi wysoka na 20-30 metrów, ciągnąca się na długości około 150 metrów prawie pionowa ściana powstała po zaprzestaniu eksploatacji gipsu.
– Byłem w Szkocji, krajobraz Podkowy przypomina brzegi jeziora Loch Ness – uzasadnia nazwę swojego kempingu Artur Antolski. Dodaje, że 6-hektarowe jeziorko jest też bardzo głębokie, przy ścianie nawet na 30 metrów. Szkockie ma prawie dziesięć razy więcej. – Ale za to u nas w przeciwieństwie do oryginału [Loch Ness ma mętną wodę z torfem – red.] jest czysta woda, zasilana tylko ze źródeł – zachwala Antolski.
Woda dobra na bóle reumatyczne Kemping Loch Ness, który prowadzi on od ośmiu lat w sezonie letnim, znajduje się kilkaset metrów od Podkowy. Nad brzegiem 2-hektarowego jeziorka Pompa, zawdzięczającego swą nazwę urządzeniom, które niegdyś w tym miejscu wypompowywały wodę z kopalnianego wyrobiska.
– Ma kameralny charakter – charakteryzuje kemping Antolski. Znajdują się na nim dwa dwuosobowe domki, kuchnia z gazem, toaleta i umywalnia z ciepłą wodą. Poza tym wśród drzew miejsca do rozbicia namiotów lub postawienia przyczepy kempingowej, letni barek i parking. Wszystko ogrodzone, trawka równo przystrzyżona.
Loch Ness przyjmuje nie tylko gości, którzy chcą zatrzymać się na noc, ale także amatorów plażowania i kąpieli. Pompa nie jest tak głęboka jak Podkowa, ale i tak w niektórych miejscach ma kilkanaście metrów. Trzeba więc uważać, tym bardziej że kąpielisko nie jest strzeżone. W sezonie gospodarz wyznacza miejsce przy brzegu, gdzie kąpiel powinna być bezpieczna. Można także wypożyczyć rowery wodne, parasole, stoliki, krzesełka i grilla.
– Woda jest z zawartością siarki i wapnia, dobra na bóle reumatyczne – zachwala Antolski. Dodaje, że tu przyjeżdżają się kąpać nawet kuracjusze z Buska. Loch Ness cieszy się też powodzeniem wśród wędkarzy. – Prócz węgorza jest tu wszystko, przede wszystkim karp, szczupak, sum, sandacz, lin, leszcz. Są też raki, które sam wpuściłem – wylicza Antolski. Pieczara, step i krzew Mojżesza Okolica jest też doskonałym miejscem na wycieczki geologiczne i przyrodnicze. Blisko Pompy znajduje się gipsowa pieczara o kilkumetrowej średnicy.
Nad drogą dojazdową do Loch Ness góruje odsłonięcie gipsowych skał na ciemnych iłach. W ścianie o długości kilkudziesięciu i wysokości ponad dziesięciu metrów prócz błyszczących w słońcu kryształów gipsu widoczny jest również uskok tektoniczny. Ze szczytu rozciąga się wspaniały widok na okolicę.
Około półtora kilometra od kempingu, w kierunku południowo-zachodnim, znajduje się rezerwat Krzyżanowice. Na opadającym stromo w dolinę Nidy wzgórzu chroniona jest roślinność stepowa rzadkie gatunki owadów, m.in. cykady. Obserwować tam też można zjawiska krasowe w gipsowych skałach w postaci gipsowych lejków i zapadlisk.
Dwa kilometry na północ od Loch Ness jest rezerwat Grabowiec. To widoczny z kempingu las liściasty. Rośnie tam m.in. dyptam jesionolistny, zwany też gorejącym krzewem Mojżesza. W upalne dni wydziela bowiem dużą ilość lotnych olejków eterycznych, które w wysokiej temperaturze mogą się zapalić. Po rezerwatach można wędrować ścieżkami dydaktycznymi.
Kemping Loch Ness to także doskonałe miejsce do wypadów na teren całego Ponidzia. To tylko 10 km od Pińczowa i 12 km od Buska Zdroju. Zaledwie pięć kilometrów stąd do Chrobrza, gdzie podziwiać można grający w filmie „Przedwiośnie” Odolany pałac Wielopolskich, wspaniały park, w którym rosną m.in. platany i miłorzęby, a także XVI-wieczny kościół gotycko-renesansowy. Kto wybierze się 24-25 lipca do Loch Ness, będzie mógł obejrzeć zawody w nurkowaniu swobodnym i na orientację, a także pokazy ratownictwa wodnego [zawody już się odbyły, a my mamy specjalną galerię zdjęć z nich – dop. pinczow.com]. 7 sierpnia odbędzie się tam turniej siatkówki plażowej o puchar burmistrza Pińczowa, a 22-22 sierpnia zlot miłośników caravaningu.
Jak dojechać, zarezerwować miejsce Jadąc drogą z Pińczowa do Buska Zdroju, należy w Bogucicach skręcić w prawo, na Gacki. Tuż przed tablicą z napisem „Gacki” skręcamy jeszcze raz w prawo i po kilkuset metrach jazdy dziurawą drogą jesteśmy na miejscu.
Wstęp na plażę kosztuje 2 zł od osoby, wjazd na parking – 4 zł. Przy pobycie wielodniowym jedna osoba płaci za dobę 4 zł, rozbicie namiotu kosztuje 5-6 zł, postawienie przyczepy kempingowej – 7-9 zł, wynajęcie domku 34-38 zł. Bliższe informacje i rezerwacja miejsc tel. 357 58 89 lub 0-604 147 334.



