Udany debiut szczypiornistek Nidy Pińczów (foto)
Podopieczne Janusza Świętonia pokonały 23:19 akademicką drużynę AGH Kraków w sparingowym meczu rozgrywanym w Krakowie. Był to pierwszy, historyczny mecz piłkarek ręcznych Nidy Pińczów, które od jesieni 2017 planują wystartować w II lidze.
AZS AGH Kraków – Nida Pińczów 18:23 (10:11)
Nida Pińczów: od lewej stoją: Katarzyna Drabik, Magdalena Nowak, Karolina Sroka, Paulina Walkiewicz, Janusz Świętoń (trener), Marysia Bartosik, Katarzyna Obłąk, Urszula Zelek, Monika Misiakiewicz, Sylwia Nenga. w dolnym rzędzie od lewej: Monika Knapik, Sylwia Słowikowska, Ewelina Machynia , Justyna Fijałkowska.
Poniedziałkowy sparing pokazał, że pomysł z reaktywacją nieistniejącego już „Źródełka” pod nowymi barwami Nidy Pińczów to bardzo dobra idea. Pińczowianki wspierane przez pięć zawodniczek z buskiego Handbalove od początku meczu prowadziły grę, choć krakowianki nie pozwoliły odskoczyć na więcej niż 2 bramki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11:10 dla żółto – niebieskich.
W drugiej połowie zdecydowanie lepszym zespołem była drużyna z Pińczowa. Do 10 minut przed końcem trwała wyrównana walka, ale później wydarzenia na parkiecie kontrolowały tylko piłkarki Nidy. Zawodniczki trenera Świętonia odskoczyły na trzy trafienia i nie oddały już przewagi do końca spotkania. Mecz zakończył się zwycięstwem Nidy Pińczów 23:18.
W drużynie Nidy najskuteczniejszymi zawodniczkami były Monika Misiakiewicz, Justyna Fiałkowska, Katarzyna Obłąk i Paulina Walkiewicz, choć brawa należą się całej drużynie, która na parkiecie zostawiła mnóstwo serca i zaangażowania co przełożyło się na końcowy wynik.
W bramce naszej drużyny wystąpiła była zawodniczka Źródełka, obecnie trenująca w AZS AWF Kraków – Marysia Bartosik. Mecz z krakowiankami był pierwszym meczem przygotowującym zespół Nidy Pińczów przed starem w rozgrywkach II ligi kobiet w sezonie 2017/18.








































7 odpowiedzi do “Udany debiut szczypiornistek Nidy Pińczów (foto)”
duże brawa dla dziewczyn i dla trenera !
super ze ktoś w końcu docenił tak zasłużonego trenera piłki ręcznej i to w końcu w Pińczowie a nie Busku brawo dla Pana trenera i inicjatora tego pomysłu wielkie brawo i powodzonka w lidze
Janusz wielkie brawa!! ,,Panie” nauczycielki wf na grodzisku nie dorastają Ci do pięt.Mam nadzieje ,że tym razem nie będą Co rzucać kłód pod nogi
Brawo dziewczyny.Trzymamy kciuki za was !
Brawo Pani Instruktor ???
Jak trener świętoń zdbieże się do dzieła to bedzie ok !
BRawa dla DZiewczyn i Trenera !! Gratulacje jesteście wspaniałe :*