Vice Burmistrz Marek Zatorski przechodzi na emeryturę
27 lutego 2019 | redakcja, pinczow.com, | Wyświetleń: 4 478
Vice Burmistrz Pińczowa Marek Zatorski, który urząd w naszym magistracie piastował od 13 lat od 1 marca przechodzi na emeryturę. Pochodzącego z Pierzchnicy urzędnika oficjalnie pożegnano na sesji rady miejskiej. Redakcja pinczow.com dziękuje za wiele lat działania na rzecz miasta i współpracy z naszą redakcją.









14 odpowiedzi do “Vice Burmistrz Marek Zatorski przechodzi na emeryturę”
A kto jego następcą…. Ktoś coś wie ?
Tylko życzyć szczęścia i cieszyć się czasem na emeryturze. A pytanie podbijam – kto zastąpi?
CO ZA ŁASKA NA NAS SPŁYNEŁA…..ŻEGNAMY BEZ ŻALU
Na tej sesji, śmieci nam podnieśli, była podniesiona sprawa udostępnienia publiczności wieloryba sprzed milionów lat znalezionego w kamionce, itd a tu masz najważniejsze, eh.
odchodzi 5 marca ,a nie 1 marca
@wazelina – a to ciekawe odnośnie tego wieloryba, widziałem chyba raz w życiu za dzieciaka, mysle ze sporo osob tego ani razu nie widzialo albo nawet nie wie ze cos takiego jest, ale to standard w tym mieście, są zabytki, jest wieloryb, ale wszystko gdzies zakopane, zawalone, co mi po takim miescie turystyki, alez to jest śmieszne i zenujace zarazem, Pińczów jaka mekka turystyczna patrzcie ludzie, a WSTYD TYLKO, nawet jak ktos tu przyjedzie przypadkiem to guzik zobaczy, bo niby skad ma wiedziec a jak juz cos znajdzie to sie guzik o tym dowie bo nawet głupiej planszy informacyjnej nie ma. Myslenie starych dziadków rodem z prl – nigdy nie bedzie dobrze w tym miescie. a szkoda sobie nerwy psuć – swoją drogą, ciekawy jestem czego dla miasta ten pan vice dokonał? bo pierwszy raz słyszę to nazwisko a w zyciu nie widzialem.
Wreszcie! Szkoda, ze dopiero teraz odchodzi.
Wieloryb bardzo ciekawa sprawa, i jeszcze nazwa gatunku nadana od nazwy miasta Pińczów. Odleziono 2szt. w kamionce, pierwszego w latach 50 XXw.
Sam o wielorybie dowiedziałem się z 5 lat temu. Jest to kolejny przykład braku świadomości i nie wiem jeszcze jak to nazwać, że jest to zupełnie niezaopiekowana sprawa, jak i inne ciekawostki, atrakcje turystyczne miasta, kompletny brak działań od X lat.
O wielorybie słyszałam dawno temu w Szkole Podstawowej, a potem faktycznie wszystko ucichło. Mam nadzieję, że „rządzący” naszym Miastem odwiedzają stronę i czytają komentarze i dam im to coś do myślenia. Wystarczy zwrócić uwagę na potrzebny mieszkańców, nie potrzeba nie wiadomo jakiej kampanii i obiecanek, sami mieszkańcy ( nie wszyscy niestety) są świadomi czego brakuje w mieście i jak wykorzystać jego potencjał.
Szkielet wieloryba został odkryty w czasie normalnego wydobycia kamienia. Kamień w którym się znajdował pękł dokładnie po linii jego kręgosłupa na dwie połowy. Znalezisko zostało zgłoszone odpowiednim służbom. Szkielet został zbadany przez specjalistów i zgodnie z ich uwagami wycięty ze złoża razem z częścią skały macierzystej i zabezpieczony poprzez nasycenie odpowiednimi preparatami. Powstały dwa elementy kamienne będące lustrzanym odbiciem w których zalazły się fragmenty szkieletu. Jeden element został przekazany do Instytutu Geologicznego, a drugi jest eksponowany na dawnej świetlicy w PZKB w Pińczowie.
Na sesji RM padła kwota 150 tys. zł podana przez Panią Małgorzatę Saramonowicz jako wartość znaleziska znajdującego się w PZKB. Znalezisko nigdy nie było wyceniane i żądanie za nie jakiejkolwiek kwoty jest nadużyciem. Zawsze było traktowane jako regionalna atrakcja i nawet nie wiem czy było kiedykolwiek zakwalifikowane jako majątek PZKB. Jedyna kwota jakiej mogłyby żądać PZKB w przypadku jego przekazania to wydatki poniesione na wycięcie ze złoża, transport i zabezpieczenie znaleziska, ale były to groszowe sprawy. Połowa znaleziska została przekazana do Instytutu Geologicznego bezpłatnie.
a -czemu tak twierdzisz ,na jakiej podstawie
I takiego mądrego mieliśmy wiceburmistrza.Co mu powiedzieli to ufnie powtórzył.Wierzył ludziom. Szkoda że odchodzi.
jednemu radnemu zachciało się bębna szwedzkiego z pod Kliszowa.
żur i zimiory też ważne. A jakieś wielkie państwo chce coś o zabytkach pier…li.