W Pińczowie zawiązało się Stowarzyszenie o nazwie Klub Wodny KON-TIKI
31 października, z inicjatywy Piotra Siemińskiego, Michała Słowikowskiego i Marcina Wilczyńskiego odbyło się zebranie mające na celu reaktywowanie Klubu Wodnego „KON-TIKI”.
W zebraniu wzięło udział 37 miłośników sportów wodnych. Działający ongiś w Pińczowie Klub rozpoczyna dzisiaj nowe życie. Wszyscy wyrazili chęć reaktywowania dawnej organizacji, której, w większości, byli wychowankami. Zebranie otworzył i poprowadził Piotr Siemiński. Przedstawił swoją wizję działalności klubu. Następnie zabrał głos założyciel i pierwszy prezes dawnego Kon-Tiki – Jerzy Głowacki.
– Jestem wzruszony tym spotkaniem – powiedział pan Głowacki – 45 lat temu przyjechałem do Pińczowa z Gdańska. Wtedy założyliśmy Klub przy PTTK, który potem przekształcił się w KON-TIKI. Nazwę tę wymyśliła Berta Króliczek – kierowniczka Muzeum, a zarazem wielka miłośniczka sportów wodnych. Pierwsza stanica wodna była za Nidą, w baraku. Wtedy już wzięliśmy udział w I Międzynarodowym Spływie na Dunajcu. Potem sami zorganizowaliśmy I Ogólnopolski Spływ Dygasińskiego. Gdy do Pińczowa przyjechał Reczek, znany ówczesny działacz sportowy, był tak urzeczony naszą działalnością, że obiecał budowę ośrodka wodnego z prawdziwego zdarzenia. I w ten sposób w niedługim czasie powstał MOSiR. Przy nim założyliśmy WOPR.
– Szybko rozwijało się życie sportowe w Pińczowie – wspominał dalej Jerzy Głowacki.
– Pozyskaliśmy kawałek ziemi, na której w czynie społecznym wybudowaliśmy najpierw pierwszą, a potem drugą halę. Ta pierwsza został oddana do użytku już w 1975 roku.
Na zakończenie pan Głowacki życzył wodniakom wytrwałości i powodzenia oraz obiecał zawsze służyć swoją radą.
Wystąpienie nestora sportów motorowodnych w Pińczowie zostało przyjęte gromkimi brawami. Następnie przyznano mu tytuł honorowego prezesa Klubu.
Podczas zebrania wspólnie odczytano statut Stowarzyszenia. W trakcie dyskusji nad poszczególnymi zapisami statutu, naniesiono niewielkie zmiany, a następnie go przyjęto. Prezesem Klubu wybrano Piotra Siemińskiego, który przeprowadzi Stowarzyszenie przez trudny okres związany z jego rejestracją. W przerwie zebrania można było także zobaczyć księgi pamiątkowe z działalności poprzedniego Klubu KON-TIKI.

od lewej: prezes honorowy Jerzy Głowacki i prezes Piotr Siemiński



