Czy wiecie, że w Pińczowie urodziła się Olimpia Bartosik – Wiśniewska, szachistka, która pod koniec lat 80. należała do czołowych juniorek świata? Dwukrotnie zdobyła brązowy medal na mistrzostwach świata! W1988 roku w Timisoarze oraz w 1989 roku w Portoryko. Grała niesamowicie, osiągając najwyższe noty. W latach 1988 – 1996 pięciokrotnie zdobyła tytuł mistrzyni Polski juniorek w kategoriach wiekowych do 12, 16, 18 i 20 lat. Pani Olimpia Bartosik – Wiśniewska w swojej karierze szachowej uzyskała tytuł mistrzyni kraju w szachach błyskawicznych (Kalisz 1993 rok)!

Z naszego miasta pochodzi także Malwina Szczepkowska (1909 – 1977) pisarka, teatrolożka, reżyser teatralny i radiowy. W jej dorobku jest prawie 30 różnych dzieł i powieści. Odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi, uhonorowana wieloma tytułami za zasługi dla kultury i teatru. Była kobietą z pasją, animatorką życia kulturalnego. Współtworzyła i przez rok była prezesem Oddziału Gdańskiego Związku Zawodowego Literatów Polskich (od roku 1949 Związek Literatów Polskich). Zorganizowała i prowadziła przez dwa lata Teatr Oświatowy Gdańskiego Zespołu Artystycznego.

W Pińczowie urodziła się również Oliwia Hildebrandt (ur. 3 grudnia 1971 roku). Kobieta z duszą artystki. Jest malarką, mieszka i pracuje w Kielcach. Zajmuje się rysunkiem, grafiką i mixed mediami. Uzyskała tytuł doktora sztuk pięknych w dziedzinie malarstwa w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jej dzieła można było podziwiać na kilkudziesięciu wystawach zbiorowych i indywidualnych. Wielokrotnie nagradzana za działalność artystyczną.

Z naszym miastem związane są także niesamowite kobiety, które walczyły za wolność naszego kraju. Jedną z tych jest Teresa Znojek, legendarna postać nie tylko Pińczowa, ale całego Ponidzia. Pani Teresa to była łączniczka Armii Krajowej, harcerka Szarych Szeregów, brała udział w walkach w czasie II wojny światowej, doskonale pamięta czas kiedy na Ponidziu walczono o Republikę Pińczowską.

Jeśli mówimy o odważnych kobietach – to koniecznie trzeba wspomnieć postać Stefani Wojtulanis – Karpińskiej. Co prawda pochodziła z Warszawy, ale w 1935 roku rozpoczęła szkolenie w Szkole Szybowcowej L.O.P.P Polichno – Pińczów, po czym ukończyła kurs pilotażu balonów i samolotów. Jako jedna z pierwszych kobiet w Polsce uzyskała licencje. Po wybuchu II wojny światowej zgłosiła się na ochotniczkę do wykonywania lotów łącznikowych. Była pilotem samolotów w Eskadrze Sztabowej Naczelnego Dowódcy Lotnictwa. Pracowała w sztabie lotnictwa we Francji, później przedostała się do Wielkiej Brytanii. Powołano ją do Pomocniczej Służby Transportowej ATA, która zajmowała się dostarczaniem samolotów bojowych z fabryk do jednostek. Służyła od 1 stycznia 1941 roku. Była pierwszą cudzoziemką powołaną do ATA. Zmarła w 2005 w Los Angeles. Jej nazwisko znajduje się na pińczowskim muralu, który powstał aby uczcić wybitnych lotników wyszkolonych w wyżej wymienionej, Szkole Szybowcowej Polichno – Pińczów.


19 odpowiedzi do “Wybitne kobiety pochodzące z Pińczowa lub związane z naszym miastem i gminą ”
W sumie można też wspomnieć o Ewie Preisner… wybitnej malarce, wprawdzie pochodzącej z Krynicy Z., ale przebywającej od wielu lat w Bogucicach…
A Paulina Napora? A Małgorzata Rożniatowska?
Elżbieta Myszkowska zd. Boguszówna 🙂
Pani Znojek to wybitna osobowość. O Pani Olimpii wiem wiele z opowieści jej taty który uczył mnie fizyki. I były to lekcje które po wielu latach miło wspominam jak i samego prof.Bartosika
Beata Kita
hehhhh…. dobre… to może Pani Stasia ze sklepu na rogu…w sumie bardziej znana
no może Jo …. ale żem taka skromna że się nie przedstawię, sami se zgadnijcie
Ja dorzucę jeszcze słynną panią Sabinkę Barańską. Prowadzi wraz z mężem najsłynniejszą w okolicy lodziarnie, jest postacią nietuzinkową. Bardzo dba o upowszechnianie miejsc ważnych dla Pinczowian.
Czy to prawda , że Wojewoda rodem z Pińczowa „zafundował” nam szpital jednoimienny?
Czy ty bierzesz jakieś dopalacze ?
Ja rowniez doskonale pamietam prof. Bartosika. Wspanialy nauczyciel ktory czesto opowiadal o swojej corce.
Dzień kobiet od zawsze jest 8 marca , a w Pińczowie (na pinczow.com) 9 marca ?
Do siverstone: To prawda. Także”podziękujmy” wybitnemu wojewodzie, taki z niego lokalny patriota. Całe szczeście, że ludzie się na nim poznali i na burmistrza nie wybrali. Mściciel polityczny
Nurburging ja myślę, że Pan wojewoda stracił zaufanie mieszkańców Pińczowa raz na zawsze…. nie ma to jak nas…ć we własne gniazdo.
Kto? Bartosik? Nauczyciel LO? Kwintesencja antynauczyciela.
Najwybitniejszy nauczyciel jakiego spotkałem w LO :), szanował każdego ucznia, nawet tych ze wsi
ha ha! Dobre! Szanował tych ze wsi ha ha! Ludzki pan.
hahhhh…. zabierał chłopaków na marsze 1 maja … hahhh roczniki 77 i 78 pamiętają… i szanował nawet tych ze wsi…hahhhhhh
Szczególnie zapamiętaliśmy wycieczki do szklarni