WYCINKA ODBYŁA SIĘ PLANOWO
11 września w Pińczowskim Samorządowym Centrum Kultury miała miejsce kolejna premiera Teatru Ciut Frapującego. Tym razem mieliśmy przyjemność pokazać widzom spektakl „Rozmowy przy wycinaniu lasu” Stanisława Tyma.
To pełna charakterystycznego dla autora humoru opowieść o drwalach, którzy codziennie czekają, aż przyjedzie Siekierowy i rozda im narzędzia pracy, by po zakończonej dniówce znów je zebrać. Domorosły filozof Macuga, oczytany Bimber, naiwny Dunlop i lizus Zyzol chętnie słuchają krwawych historii oraz bajek o królewnach przecudnej urody i kapiących złotem pałacach. Bajki pięknie opowiada pan Siekierowy, a jeszcze piękniej pan Gajowy. Wszyscy łatwo poddają się codziennym dyrektywom zwierzchników, choć często w wydawanych przez nich poleceniach i decyzjach nie widzą sensu i logiki.
Kłaniam się nisko naszej publiczności. Jesteście nieodłączną częścią teatralnej przygody TCF. Bez Was nie byłoby nas. Dziękujemy i prosimy o jeszcze.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wspierają nasz teatr. Dzięki Wam, Drodzy Państwo, działamy nieprzerwanie od blisko 20 lat i mamy perspektywy na kolejne sezony teatralne. Burmistrz Miasta i Gminy Pińczów Włodzimierz Badurak, Grażyna Drej, Renata Kwapisz, Alicja Mazurek, Grażyna Walaszek, Izabela Ziółkowska, Paweł Bardzyński, Paweł Chrzanowski, Radosław Gocał, Paweł Konewecki, Tomasz Puchała, Mariusz Skrobisz, Wiesław Tyrała, Piotr Warda, Bartłomiej Wilczyński, Marcin Wilczyński. Wielkie dzięki.
Słowa uznania dla dyrektor Iwony Senderowskiej oraz ekipy PSCK, a szczególna podzięka dla Wojciecha Kolankowskiego za konsoletą (muzyka i dźwięki w punkt).
Dwa zdania do zespołu TCF: Dajecie z siebie maksimum, a to jak efekty ocenia publiczność nie pozostawia miejsca na pytania czy dyskusje. Pasja, entuzjazm niech w Was nie gasną, a talent to jest dar, którego marnować nie wolno. Scena jest miejscem magicznym i można tu być kim się chce… bezkarnie. Agnieszka Strzelec, Marcin Błach, Krzysiek Brociek, Jerzy Znojek, Piotrek Błach, Aleksander Jurewicz (świetny debiut, dojrzała, świadoma rola – moja krew), Mariusz Rogala (gratulacje, wspaniale w to wszedłeś, a takiego zaangażowania w przygotowanie całości nie widziałem od dawna, brawo!). Dziękuję Wam!
Cytat z przedstawienia, który pasuje jak ulał: „Wycinamy. Robimy, co możemy. Mamy ograniczone środki. Dodatkowo młodzież i uczniowie szkółki leśne nam wciąż sadzą. Ale damy radę.”
Zapraszamy na ostatnie spektakle 18 i 19 września w godzinach 17:00 i 20:00.
Wojciech Jurewicz



















17 odpowiedzi do “WYCINKA ODBYŁA SIĘ PLANOWO”
Gratulacje dla aktorow! Super sztuka! A niezdecydowanych widzow zachecam do obejrzenia bo warto!!
Komentarze muszą być przychylne. Inne Cenzura usuwa jak widzę. Czyli dalej komuna
A może weźmiecie na warsztat coś cięższego gatunkowo?
Coś z repertuaru dramatycznego, np.?
Zobaczylibyśmy, na co naprawdę was stać.
Bazowanie przez 20 lat na tej samej mimice stało się zwyczajnie nudne.
Breaking Nad, a „Kurację” widział?
Breaking Bad oczywiście miało być
A w ogóle widziałeś spektakl?
Do Breaking Bad. Krytyka – OK, ale dobrze jeśli poparta jest wiedzą. Jeśli tak nie jest, staje się tylko krytykanctwem. W ciągu ostatnich 10 lat: Scenariusz dla trzech aktorów, Emigranci, Bóg mordu, Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna, Kuracja, czy monodram sprzed dwóch tygodni Rozmówki działkowe. To pół na pół z repertuarem czysto komediowym. Piszesz „Zobaczylibyśmy, na co naprawdę was stać.” sugerując, że jest was tam przed monitorem więcej „znających temat”. Przypuszczam, że wątpię 😉 Tak czy inaczej serdecznie Cię zapraszam na dzisiejszy lub jutrzejszy spektakl o 17:00 lub 20:00. Obejrzysz – może napiszesz opinię? Zaproszenie wypisane będzie na Breaking Bad z osobą towarzyszącą. Nie żartuję. Dla samej zgrywy nie pisałbym takiej tyrady. Kto wie, może się zakumplujemy? Pozdrawiam.
Wiesz jak to jest, łatwiej się kogoś atakuje niż broni. Ludzie częściej czytają złe wiadomości niż dobre. Kłótnia, oczernianie najlepiej sprzedaje się komuś kto ma sam najwięcej za pazurami. Im mniejsza miejscowość tym więcej heheszek jak się komuś „dowali do pieca”.
Od kilku lat nie mieszkam już w Pińczowie i żałuje że notorycznie opuszczam Wasze spektakle. Nie jest istotne czy gracie pięknie, czy mimika jest dobrana zawsze dokładnie to każdego gestu czy słowa. Przecież ten teatr tworzą amatorzy, nie ma tam (chyba) aktorów po studiach w tym kierunku.
Zrozumcie krytykanci że osoby które tworzą ten teatr znalazły w życiu pasję, coś co napędza ich by wyrwać ze schematu ” praca-dom-praca”. Komu by się chciało za darmo (lub za pare złotych) poświęcać czas na próby, nauki tekstów, przełamać tremę/wstyd/strach przed publicznym wystąpieniem?
Krytykować łatwo, trudniej coś robić. Po co w ogóle to piszę? DUŻO osób Was popiera i ceni, nieliczni napiszą krótki komentarz „było super” ale oczy przykuwa ją głównie zle posty. Świata nie uratuję ale z chęcią stanę tu w Waszej obronie 🙂
Jak czas pozwoli to z chęcią przyjadę z rodziną zobaczyć Was jutro. Na zdjęciu nie poznałem na początku Rogasia (cieszę się stary że masz zajawkę- pozdrawiam brat kolegi z SP z którym kopałeś się po głowie na Delfinku 😉)
Dzięki za te słowa. Prawie wszystko co tu napisałeś jest zgodne z prawdą. Nie sądzę jednak, żeby TCF potrzebował jakiejkolwiek obrony. Sztuka sama się broni, ale oczywista sprawa, że nie wszystkim musi się podobać to co robimy. Byłoby to dziwne. Co mnie najbardziej cieszy, że przybywa nam widzów. Wracając do Breaking Bad – zaproszenie już wypisałem i będzie czekać przed wejściem na salę.
kiedy będzie zrobiony dworzec PKS, kiedy w miasto wyruszy komunikacja, kiedy powstanie sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu na Placu Wolności. Władze miasta w busku już dawno postawiły na bezpieczeństwo na drogach gminnych u nas sie nie da, zawsze jest jakieś ale. Kiedy ta władza już odejdzie ? ehhh
Do @Wojtek
Byłem, widziałem, zdania nie zmieniłem. Podtrzymuję to, co napisałem wcześniej. Przed monitorem jestem sam, to są moje własne opinie i moje własne zdanie.
Temat znam bardziej niż Mógłbyś przypuszczać.
Tak apropos: z tego co wiem, to nie Masz żadnego wykształcenia aktorskiego i reżyserskiego. Co więc upoważnia Cię do oceny tego, czy ktoś zna się na teatrze, czy też nie?
Nie wydaje mi się, abyśmy mogli się zakumplować…
Breaking Bad, nigdzie nie napisałem, że nie znasz się na teatrze. Nie znam Cię i nie mogę tego stwierdzić. Natomiast nie orientujesz się w repertuarze TCF. Nie odniosleś się w sposób merytoryczny do gry czy reżyserii. Ewidentnie coś Cię uwiera we mnie i nie umiesz spojrzeć obiektywnie na całość. Zdarza się i tak. Jeśli rzeczywiście byłeś na spektaklu to pewnie mocno Cię zdziwiła reakcja publiczności. Pozdrawiam.
@Wojtek
Jeśli miarą sukcesu miałaby być reakcja pińczowskiej publiczności, to oczywiście Odnieśliście go…
Apropos… chciałbym zobaczyć kiedyś Wielką Improwizację w Twoim wykonaniu.
Jeśli masz takie zdanie o publiczności to nie mamy już o czym ze sobą rozmawiać. Żałosny jesteś.
Wojtek
Nie obrażaj mnie kolego, bo ja ciebie nie obraziłem.
Tak się już przyzwyczaiłeś do ochów i achów, że nie można powiedzieć ci nic krytycznego?!
La comedia finita. Plaudate…
Bez odbioru.
Gratuluję.świetna gra aktorów.Poczucie humoru Tyma nie do końca mi odpowiada ale dobrze się bawiłam.Zyzol rewelacyjny.
Zyzol 10/10, Siekierowy 10/10, Maczuga 10/10, Pani Agnieszka z kompanem 9/10, Gajowy 9/10, Dunlop 7/10, Bimber 3/10. Sztuka świetna!!!