Wygrana z Orlętami
Orlęta Kielce – Nida Pińczów 0:1 (0:1)
Bramka: Piotr Gajda 42.
Orlęta: Attia – Kundera (65. Radomski), Dulak, Wróblewski, Szyszka (85. Pyzowski) – Bakalarz (70. Czerwiński), Bieniek, Niebudek, Grudzień (80. Kopyciński) – Stachura, Kita.
Nida: A. Zyguła – Kempkiewicz, Myca, Szafraniec, Kup-czyk – Karasek (42. Sobczyk, 80. Baran), Sęk (86. M. Mika), Wil-kus, Biały – Ł. Mika, Gajda (69. Kucybała).
Trenerem drużyny z Pińczowa jest Krzysztof Dziubel, były szkoleniowiec i piłkarz kieleckich Orląt, z którymi rywalizował o ligowe punkty jeszcze przed trzema tygodniami. Od pierwszych minut spotkania widać było, że to spotkanie wyglądało inaczej od tych z poprzedniego sezonu, gdy obie drużyny rywalizowały jeszcze o trzecioligowe punkty.
Tym razem obie drużyny walczyły o to, aby wywalczyć trzy punkty, ale ich gra była bardziej spokojna, bez zbędnych fauli, czy innych niesportowych zagrań. W 42. minucie Piotr Gajda wyprowadził pińczowski zespół na prowadzenie. Po przerwie gospodarze starali się za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania, ale dobrze spisująca się defensywa Nidy skutecznie im to uniemożliwiała.
Mimo kilku do-godnych sytuacji obu zespołów, bramki w drugiej połowie już nie padły i gracze Orląt musieli uznać wyższość zespołu prowadzonego przez swojego byłego szkoleniowca.



