Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Dni Ponidzia 2026

2 komentarze

Wyjazdowy remis Victorii Pińczów

1 kwietnia 2017 | NiL. redakcja, pinczow.com, fot: Victoria Pińczów | Wyświetleń: 1 706

Piłkarki Victorii Pińczów zremisowały z Kamienną Brody 3:3,  wyjazdowy mecz XI kolejki III ligi kobiet. Podopieczne Jacka Pasternaka i Rafała Sobolewskiego z powodu braków kadrowych wymuszonych kontuzjami i sprawami osobistymi musiały grać w dziesiątkę. Udany debiut zanotowała strzelczyni dwóch bramek dla Victorii – Weronika Białczyk,  która do tej pory reprezentowała Wisłę Nowy Korczyn.

Nowy nabytek Victorii Pińczów – Weronika Białczyk

Kamienna Brody : Victoria Pińczów 3:3 (2:1)

Victoria Pińczów: Karina Janusek – Wiktoria Domagała, Wioletta Puchała , Weronika Duda, Agata Skrzypek, Klaudia Kłys, Beata Konofal, Wiktoria Adamczyk, Maria Skrzypek, Weronika Białczyk.

Sędziował:Rafał Gębura

Mecz fatalnie rozpoczął się dla zawodniczek z Pińczowa. Już w 15. minucie bramkę dającą prowadzenie dla zespołu z Bród strzeliła Paulina Sepioło. Na 2:0 w 27. minucie podwyższyła Patrycja Wiśnios. Kontaktowa bramka dla Victorii padła siedem minut później, a jej autorką została debiutująca w drużynie Weronika Białczyk, która wykorzystała błąd bramkarki.

Pomimo grania w osłabieniu, to piłkarki z Pińczowa były stroną dominującą w tym spotkaniu. Jednak w 65. minucie bramkę na 3:1 dla gospodyń strzeliła Anna Nowak. Kiedy do końca meczu pozostało 10. minut, ciężko było by uwierzyć na wywiezienie korzystnego wyniku ze stadionu Kamiennej. Wtedy to Beata Konofal, po rajdzie z bocznego sektora wbiegła z piłką w pole karne i celnie strzeliła na 2:3. Bramkę dającą jeden punkt dla pińczowianek strzeliła Weronika Białczyk dla której było to drugie trafienie tego dnia.

Na uwagę zasługuje fakt, że w bramce Victorii stanęła nominalna obrończyni Karina Janusek, która musiała zastąpić naszą bramkarkę Agatę Skrzypek, której kontuzja nadgarstka nie pozwoliła na stanie pomiędzy słupkami pińczowskiej bramki. Okazję do bronienia w tym meczu miała również Weronika Duda, która nabawiła się na początku spotkania drobnego urazu stawu skokowego, przez który nie mogła kontynuować gry w polu, a brak zmian wymusił taką roszadę w składzie Victorii.

Nasze zawodniczki pozostawiły na boisku dużo zdrowia. Za co należą się ogromne brawa i słowa uznania. Dążyliśmy uparcie do wywiezienia korzystnego wyniku i chwała dziewczynom za postawę oraz grę do końca. Opłaciło się, w samej końcówce Weronika po wrzutce w pole karne z bliskiej odległości umieściła piłkę w siatce – podsumował grę swoich podopiecznych trener Victorii Rafał Sobolewski.

Kolejny mecz pińczowianki rozegrają w sobotę, 8 kwietnia na Stadionie Miejskim w Pińczowie, a ich rywalkami będą piłkarki Hetmanek Włoszczowa. Początek spotkania godzina 12:00. Gorąco zachęcamy do kibicowania. Wstęp wolny.

2 odpowiedzi do “Wyjazdowy remis Victorii Pińczów”

  1. jacek pisze:

    brawa dla dziewczyn, brawa dla strzelczyni dwóch bramek !

  2. Bolek pisze:

    Zlikwidować sekcję mężczyzn a fundusze przekazać dziewczynom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com