Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Dni Ponidzia 2026

2 komentarze

Wykupowana jest ziemia od rolników

24 marca 2016 | PP, pinczow.com.pl | Wyświetleń: 3 833

[AKTUALIZACJA 24.03.2016]

Po ukazaniu się newsa „Wykupowana jest ziemia od rolników” wiele osób zaczęło się interesować tym tematem.

Na prośbę zainteresowanych, polecamy artykuł w Strefie Biznesu Echa Dnia.


W niedziele 20 marca w Szkole Podstawowej w Kozubowie odbyło się spotkanie wiejskie, w którym uczestniczyli rolnicy z okolicznych miejscowości oraz przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Pińczowie w osobach Wiceburmistrza Marka Zatorskiego oraz Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Mieniem Stanisława Ryznara. Tematem dyskusji był zgłaszany od jakiegoś czasu przez rolników proceder wykupowania ziemi na dużą skalę od osób fizycznych przez pewnego przedsiębiorcę.

Dotyczy to m.in. rolników z Gminy Pińczów i Gminy Złota. Wspomniana osoba odkupuje od okolicznych mieszkańców grunty i nieużytki rolne w cenach, jakich nie mogą zaproponować tamtejsi rolnicy, ponieważ byłoby to dla nich nie opłacalne. Powoduje to niepokój w kręgu miejscowych, że dojdzie z czasem do deficytu ziemi pod uprawę.

Urząd Miejski w tej sytuacji nie może jednak w jakikolwiek sposób pomóc, ponieważ nie ma możliwości, a o zakupie decyduje cena. Jak powiedział Wiceburmistrz Zatorski jedynymi organami, które mogłyby tu zaradzić i wypracować rozwiązanie tej patowej sytuacji są Świętokrzyska Izba Rolnicza oraz Urząd Skarbowy. Do Świętokrzyskiej Izby Rolniczej w najbliższym czasie zostanie wysłane pismo w tej sprawie.

681458556698P1030427

Działania związane z obrotem ziemi w ostatnim czasie są tematem dosyć często poruszanym, ze względu na mającą obowiązywać od maja nową ustawę o ukształtowaniu ustroju rolnego. Ma ona na celu zapobieganie wykupu ziemi przez osoby, które nie prowadzą działalności rolniczej. Po jej wprowadzeniu sprzedaż i kupno gruntów rolnych będą odbywały się w sposób bardziej rygorystyczny, a kupujący będzie musiał spełnić określone w ustawie warunki.

 

27 odpowiedzi do “Wykupowana jest ziemia od rolników”

  1. kolo pisze:

    Panie burmistrzu niech Pan zajmie sie solidna praca a nie zaglada komus w portfel bo Pana tez moze sprawdzić skarbowka i Pana fundacje oraz NIK

  2. do kolo pisze:

    Warto sprawdzić dochody, skoro inwestor kupił grunty za około 10 mln zł i nadal skupuje.

  3. sympatyk Mietka Moczara pisze:

    Trzeba wprowadzić kołchozy, wtedy nie będzie handlu ziemią.

  4. kolo pisze:

    A moze ten Pan wygral w toto lotka i robi z kasa co chce i jak tu ma sie cos dać robić jak w gminie zlota i Pińczów zuca sie inwestorom klody pod nogi

  5. co wam do tego pisze:

    Mam kase to se całą polske moge wykupić bo mi się tak podoba i mam taki kaprys i nikomu nic do tego, a w szczególności badurokowi!!!

  6. q pisze:

    Wójt ze swoim Czerepachem jak zwykle kombinują, żerując na ciemnocie hołoty. Przecież nawet oni nie są tak nieogarnięci, żeby nie widzieć, że nic im do tego co kto kupuje w wolnym kraju. Ale w swoim mateczniku kozubowskim warto pokazać,nie tylko szwagrom, że burmistrz czuwa, nie śpi po nocach i nie da skrzywdzić swojaków.Wybory ni tak daleko. Z tej samej trąby burmistrz grzmi o przejęcie szpitala, nawet i on wie, że to nie realne, ale warto pochylić się z troską nad pielęgniarkami. Pomysły jak odbudowa zamku to już wisienka na torcie. Ciemny lud wszystko kupi. Gratulacje dla radnych pińczowskich za inteligencje.

  7. duzo wiedzący pisze:

    Najlepsze w tym wszystkim, ze nie kupuje gruntów na siebie lecz na podstawione osoby. Narazie na Polaków, ale zmieni się władza i ustawy. Wtedy okaże się, ze włąscicielami gruntów sa np: holendrzyczy czy duńczycy. Najbardziej interesują go klasy gleb 1 i 2, najlepsze grunty.
    To jest słup, kupujący na zlecenie kogoś. Normalnego rolnika nie stać aby kupić na tym rejonie ponad 200 ha za stawki co najmniej 50 tyś za ha…

  8. nierolnik pisze:

    Ale w czym jest problem ,przecież na siłe nikogo nie zmusza do sprzedaży ziemi,jak ktoś nie chce to nie sprzeda ziemi

  9. duzo wiedzący pisze:

    Owszem, nie zmusza. Ale grunty powinny być pod ochroną, to w końcu terytorium naszego kraju…
    Tu oczywiście wiejska mentalnośc się włącza, lepiej sprzedać obcemu ziemie niż rolnikowi ze swojej wsi…
    Tak jest łatwiej podjąć decyzje o sprzedaży i dodatkowo miejscowy rolnik nie bedzie się „wzbogacał” na tej sprzedanej własnie ziemii…

  10. nierolnik pisze:

    do duzo wiedzący ;;Jeżeli miejscowi rolnicy wolą sprzedać ziemie obcemu rolnikowi i to za dużo większe pieniądze to ich sprawa,każdy ma prawo sprzedawać swoją własność komu chce ,jesteśmy wolnymi ludzmi i możemy rozporządzać swoją własnością jak nam sie podoba

  11. do duzo wiedzacy pisze:

    Lepiej sie nie wypowiadaj bo ręce opadaja

  12. scarto pisze:

    Już widzę tych Holendrów i Duńczyków u wrót naszego miasta, którzy tylko czekają aby zabrać ziemię na plecy i wywieźć… Zaraz? A może nie wywiozą, tylko stworzą nowoczesne gospodarstwa i komuś dadzą przy nich pracę we wsi… Tylko po co im grunty pierwszej klasy, przecież mogą kupować trzeciej, co za idioci? A teraz serio – myśl, działaj, pracuj a przede wszystkim daj to robić innym!!!

  13. duzo wiedzący pisze:

    Słuchajcie, gdyby to był rolnik to wielkiego zamieszania by nie było. No chce pracować, ma kase to kupuje.
    Tu natomiast jest kapitał spekulacyjny, kupuje na podstawione osoby a nie dla siebie choć za rolnika się ma 🙂
    @ scarto : wielu miejscowych na tych ziemiach pracuje. Ten inwestor nie tylko kupuje ( ok, ma kase niech kupuje ) ale odbiera dzierżawy innym rolnikom. Zaraz mi powiecie,ze wolny kraj i kapitalistyczny ustrój. Ok, czas pokaże kto ma racje. Nie zamierzam się tu z każdym na argumenty bić 🙂

  14. matriczka pisze:

    no i dobrze , powinien też kupić pińczowskich cwaniaczków

  15. nierolnik pisze:

    do duzo wiedzący …a skąd Ty wiesz ,że to jest kapitał spekulacyjny?mógłbyś się podzielić taką informacją ???

  16. duzo wiedzący pisze:

    Mieszkam w gminie złota i widze, kilka aktów notarialnych od znajomych też widziałem. Pisałem, ze nie kupuje na siebie gruntów. Niby michał kupuje a w akcie ktoś inny 🙂
    Zaraz zaczniecie mnie krytykować, ale miejscowi rolnicy zaopatrują sie w sklepach w gminie i są obroty tych małych firm. To małe podmioty dają zarobić tym sklepom. Ktoś nie pracuje w rolnictwie ale zaopoatruje sklepy, wozi towar do sklepu spożywczego. Ludność miejscowa z pracy na gruncie zarobi pieniadze to wyda je na miejscu.

  17. Gość pisze:

    Ale nie wiem o co wam tak naprawdę chodzi najpierw sprzedajecie a potem płaczecie,ktoś chce kupić a ktoś chce sprzedać , przecież nikt od nikogo nie wymusza tej sprzedaży ludzie zastanówcie się czego chcecie

  18. rolnik pisze:

    do „q” nie wyzywaj rolników od hołoty ,że nie mamy dużych pieniedzy to nie znaczy że nie mammy żadnych praw .jak nam się krzywda dzieje to do kogo mamy isć ,do burmistrza ,czy do Warszawy.żeby pycha nie wyszła Ci bokiem ,jak tak wszystkich obrażasz po koleji

  19. sprzedający pisze:

    Ja sprzedałem pole temu panu. przy zaliczce poinformował że kupującym będzie jego matka. zaliczkę dał jako wkład własny a reszta poszła z kredytu. piszecie o cenach 50tys. – ja proponowałem 30 to okoliczni rolnicy kręcili nosem – 1,2 klasa.rolnicy z gminy złota nauczeni byli za bezcen kupować – 15-20tys.u notariusza była rozmowa o uprawach to chłopak mocno zorientowany.wyszło też że sggw skończył.

  20. a pisze:

    Jak konkurencji nie miał to Ci tyle dał. W Złotej pole extra klasowo a ceny były sporo niższe niż na glinach i piaskach w gm Pińczów.

  21. Anty pisze:

    Nie trzeba wojny i większość ziemi wykupią, zgroza, trzeba tego koniecznie zabronić

  22. zimniok pisze:

    kto chciał to sprzedał a kto nie to nie robił tego – nikt nikogo do tego nie zmuszał

  23. anonim pisze:

    chce sprzedać 10 ha

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com