Zaczynamy wiosnę z Ciuchcią Ponidzie
Topienie Marzanny, ognisko z kiełbaskami i dyskoteka, a wszystko na trasie z Jędrzejowa do Umianowic w wagonikach Ciuchci Expres Ponidzie – to nasza propozycja na pierwszy dzień wiosny.
Pierwszy w tym roku kurs ciuchci będzie jednocześnie przywitaniem wiosny. – Wyruszamy o godz. 10 z Jędrzejowa, po trzech godzinach jesteśmy w Umianowicach, gdzie topimy Marzannę i bawimy się przy ognisku i muzyce – mówi Edward Choroszyński, prezes Świętokrzyskiej Kolejki Dojazdowej.
Skład jest gotowy na przyjęcie pasażerów. Sprawdzono wszystkie wagony, a w środę odbyła się jazda próbna. – Cały czas trwa sprzątanie, czyścimy i upiększamy wagony. Dziś na lokomotywie zamontujemy Marzannę, aby ją później wspólnie utopić w Nidzie. Będzie to symboliczne pożegnanie srogiej zimy – mówi prezes.
Ciuchcią może jechać około 150 osób. – Będą pasażerowie z Krakowa, Kielc, Pińczowa. To wspaniała okazja dla młodzieży szkolnej, aby zamiast wagarów wybrała się z nami w podróż. Gwarantujemy piękne widoki, tańce na dyskotece i ognisko w Umianowicach – zapowiada Choroszyński
Bilety, w cenie 5 zł, sprzedaje konduktor na miejscu, w ciuchci. – Można je kupić na całej trasie przejazdu. Trzeba zabrać kiełbaskę na ognisko.



