Zły dotyk studenta
Zaczepiał małe dziewczynki i dotykał je w intymne miejsca – podejrzany o krzywdzenie dzieci 24-letni student trafił do aresztu.
11-letnia dziewczynka w piątek była na klatce swojego bloku przy ul. Szkolnej w Kielcach. To właśnie wtedy zaczepił ją obcy mężczyzna. Dotykał w intymne miejsca. – Dziewczynka wpadła do domu, opowiedziała wszystko matce. Kobieta natychmiast zadzwoniła na policję, a brat dziecka wraz z kolegą rzucili się w pogoń za sprawcą – opowiada podinspektor Marian Arendarski, komendant II komisariatu policji w Kielcach. – Na miejsce natychmiast pojechał najbliższy patrol. Policjanci zastali na ulicy szarpiąca się grupkę ludzi. Okazało się, że złapali sprawcę.
Podejrzany to 24-letni mieszkaniec Pińczowa. Choć nie przyznał się do winy, dziewczynka go rozpoznała. – Patrole już od jakiegoś czasu szczególnie często krążyły po tej okolicy. 3 lutego mieliśmy tam podobne zdarzenie – dodaje komendant Arendarski. – Jak ustaliliśmy, ten sam mężczyzna zaczepił 13-letnią dziewczynkę.
24-latkowi postawiono zarzut dwukrotnego zmuszania nieletnich do tzw. innych czynności seksualnych. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Policjanci przeszukali jego mieszkanie. Zabezpieczyli komputer, dwa dyski, około 800 płyt. Na razie nie wiadomo, co na nich jest, obejrzą je biegli.



