VII Edycja Pińczowskiej Ligi Strzeleckiej
7 listopada 2016 | Ryszard Jezierski, LOK Pińczów | Wyświetleń: 1 649
ZP LOK w Pińczowie serdecznie zaprasza do udziału w VII edycji Pińczowskiej Ligi Strzeleckiej.
Pierwsze zawody odbędą się w dniu 12.11.2014, godz.10.00 na strzelnicy pneumatycznej „Pływalnia Delfinek” ul.7 Źródeł
Regulamin poniżej.









22 odpowiedzi do “VII Edycja Pińczowskiej Ligi Strzeleckiej”
przepraszamy wkradł się błąd data pierwszych zawodów to oczywiście 12.11.2016
Jak raz szykuje się gwardia narodowa do walki ze specnazem.
Ucho weź ty sobie popatrz kto chodzi na takie zawody, czy taki p.Drozdowski czy Krawicz wyglądają na przyszłą gwardię narodową? 😀
ustawa o powszechnym obowiązku obrony Ojczyzny szeregowi do 50 lat, oficerowie do 60, pozory mylą 🙂
Gszie ci panowie są oficerami, bądźmy poważni 🙂
Radiotechnik co ty możesz wiedzieć kto jest a kto nie jest oficerem. Zapewne wiesz jak wygląda wojsko bo oglądałeś Jak rozpetalem 2 wojnę światową i czterech pancernych. Oficer zawsze pozostanie oficerem, Baran tylko baranem
Koko tak się składa, że bywam nieraz na tych zawodach, znam tych panów, notabene wykształconych i zasłużonych dla miasta i wiem, że nie są oficerami, nie mówiąc już o tym, że jak sam nick wskazuje coś tam jestem związany z wojskiem 🙂
Ty radiotechnik zapewne jesteś związany, może ciągniesz druty?
Radiotechnik, dobre. Myślę, że gdyby była gadka o stadninie koni miałbyś nick hodowca albo weterynarz, gdy będą rozpisywać się na temat dróg staniesz się geodetą albo inżynierem, i pewnie w każdym temacie możesz mieć swój nick. Takich ciołków, którzy nie są z niczego zadowoleni i potrafią tylko obsmarować każdego jednocześnie nie znając się na niczym jest w naszym mieście jeszcze kilku ale żaden publicznie nie potrafi powiedzieć tego co myśli. ugryźć z ukrycia -gratuluję strategii. A tak naprawdę to co Ty możesz mieć wspólnego z W.P. jeśli jednak to chyba z kawalerią. Mój dziadek mawiał, że niektórzy nadają się tylko do tego by po nich na konia wsiadać. Pozdrawiam w.wym. Panów, no i radiotechnika również
Kolego oj, jakbyś miał cokolwiek inteligencji i znał choć trochę ludzi na mieście to byś się domyślił kim jestem i gdzie pracuję. Poza tym skoro uważasz, że się ukrywam pod wieloma nickami to weź się ujawnij z imienia, nazwiska i adresu, daj mi przykład jak to się powinno robić.
Drodzy użytkownicy. Można nie zgadzać się z radiotechnikiem, ale po co te przytyki i nieśmieszne porównania oraz insynuacje? Jest mieszkańcem miasta, użytkownikiem tego portalu, wypowiada się logicznie i grzecznie, a że niektórzy się z nim nie zgadzają… mogą ? mogą. Radiotechnik może wyrazić swój punkt widzenia? może. Nie można „kopać” każdego tylko dla tego, że dobitniej niż inni wyraża swoje zdanie.
Panowie strzelcy maja efekty po 90 i więcej pkt. takie są wyniki ostatniego strzelani i żal d… ściska mądrale. Do wali ze specnazem się nadają jak nic. połowa z nich to polowańce i znają las jak własną kieszeń
Leśne licho dzięki za słowa wsparcia, widać nie wszyscy na tym forum to są wieśniaki którym demokracja dała prawo głosu i z tego głosu korzystają w żenujący i prostacki sposób, bo inaczej nie umieją się wypowiedzieć 🙂 już to przerabiałem na facebooku, przerabiam i tutaj 🙂 i w ogóle nie rozumiem też o co ta cała gównoburza, co ja takiego powiedziałem, że w tym gronie raczej nie ma oficerów którzy mogliby wstąpić do OT i tyle.
Niestety Radiotechnik jest w wielkim błędzie co do oficerów i ich przydziałów służbowych, umiejętności i wyszkolenia wojskowego – w tym gronie tacy istnieją, wszystkiego na forum pisać nie można obowiązuje ochrona danych osobowych 🙂
dla geniuszy nie pamiętających starego ustroju – ukonczenie szkoły wyższej + bodajże 3 miesieczne przeszkolenie i kazdy absolwent dostawał porucznika .PRL dbal o kadry oficerskie bo w stanie wojny potrzebowal milionowej armii.
Więc bez zajrzenia do książeczek wojskowych proponuję nie ośmieszać sie.
tak 3 miesiące, ale tylko dla lekarzy (SOR), dla pozostałych SPR (1 rok nauki w trakcie studiów, 1 rok w wojsku i kończyli ze stopniem co najwyżej sierżant podchorąży), dopiero uczestnictwo w kilku poligonach kończyło się awansem na stopień oficerski podporucznika. Cytując jednego z dowódców pułku, „z mojego doświadczenia powiem, że czasem oficerowie rezerwy lepiej się sprawdzali na poligonie niż zawodowi”. osobiście awans dostałem już po 89 roku, w wolnej Polsce nie w PRL.
Gratuluję Radiotechnikowi. Pisze,ze bywa na strzelnicy, zapewne podaje rękę ma powitanie Krawiczowi i temu drugiemu też a na forum smaruje ich g…em. Nawet nie chce się domyślać kim jesteś chociaż tak bardzo zachęcasz do domysłu nad swoją personą.
j23 Masz rację, teraz sobie skojarzyłem, że uczęszcza co najmniej jeden oficer po SPR na zawody, jest to osoba z kręgu nauczycielstwa ale nie będę mówił kto to dokładnie. A wracając do początku dyskusji to naprawdę trzeba mieć zrytą banię, że takie zawody są przykrywką dla jakiś formacji paramilitarnych, są to po prostu zawody rekreacyjne, ale ktoś taki jak ucho tego nie zrozumie.
Dzwon a na kogo ja źle mówię, ja tylko mówię, że ci panowie, zasłużeni dla miasta, wykształceni, którzy coś osiągnęli w życiu ( w porównaniu do Ciebie, bo Ty się parasz tylko trollowaniem innych pod kilkoma nickami) ze względu na wiek nie nadają się do jakiś formacji militarnych.
Masakra. Nie ma poważnych problemów na pinczow.com to trzeba go stworzyć. Naprawdę to takie ważne czy oficer czy nie?
bardzo dobrze że odbywają się takie zawody, mam też nadzieję że w przyszłości wejdzie przepis o szerszym dostępie do broni palnej w Polsce, bo jak na razie to jesteśmy na szarym końcu w Europie…
radiotechnik s …..