„LAS 2016” – ćwiczenia strażaków na terenie nadleśnictwa Pińczów
13 maja 2016 roku na terenie leśnictwa Michałów odbyły się ćwiczenia pożarnicze pod kryptonimem „Las 2016”.
W trakcie ćwiczeń strażacy „walczyli” z pożarem lasu oraz doskonalili techniki ratownictwa wysokościowego podczas akcji ratunkowej lotniarza uwięzionego w koronach drzew. Na uwagę zasługuje również realistycznie symulowane zdarzenie, w którym osoby poszkodowane przebywały w pojeździe przygniecionym przez konar drzewa.
W ćwiczeniach zaangażowani byli funkcjonariusze Komendy Powiatowej PSP w Pińczowie, strażacy ochotnicy z terenu powiatu pińczowskiego i buskiego, służba leśna nadleśnictwa Pińczów oraz zespół ratownictwa medycznego z Pińczowa. Działaniami na szczeblu taktycznym dowodził z-ca komendanta powiatowego PSP w Pińczowie bryg. Wojciech Bucki.
Z ramienia komendy wojewódzkiej PSP ćwiczenia nadzorował bryg. Paweł Ksel.
Ćwiczenia były doskonałą okazją do utrwalenia technik ratowniczych przez strażaków oraz do przećwiczenia wzajemnego współdziałania pomiędzy poszczególnymi jednostkami.
Poszczególne epizody składające się na scenariusz działań rozgrywane były jednocześnie z udziałem znacznych sił i środków jednostek ochrony przeciwpożarowej.
Z punktu widzenia władz samorządowych była to również okazja do przećwiczenia wdrożenia procedur związanych z zarządzaniem kryzysowym na poziomie gminy oraz powiatu.
Manewry zakończyły się zbiórką pododdziałów na terenie szkółki leśnej w Michałowie.
Koordynatorem i organizatorem ćwiczeń był komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie st. bryg. Władysław Węgrzynowicz przy współpracy z nadleśniczym Nadleśnictwa Pińczów Andrzejem Wójciakiem, starostą pińczowskim Zbigniewem Kierkowskim, wójtem gminy Michałów Mirosławem Walaskiem oraz prezesem Aeroklubu Regionalnego w Pińczowie Andrzejem Włodarczykiem.









4 odpowiedzi do “„LAS 2016” – ćwiczenia strażaków na terenie nadleśnictwa Pińczów”
Kurcze, szkoda że TVN nie zaprosili
Niedługo będą pisać o akcji zdejmowania kotka z drzewa. Boję się otworzyć lodówkę bo zaraz jakiś strażak wyskoczy…
A do pożaru w centrum Pińczowa jechali NIEUDACZNIKI 18!!!!!!!!!!! minut!!!!!!!!!!!
ciekawe w którym warsztacie Lagunę naprawią. Taką brykę zniszczyć.