Napad na pracownicę banku PKO BP w Pińczowie
Dwóch zamaskowanych sprawców napadło na 23-letnią kasjerkę pińczowskiej agencji banku PKO BP. Ich łupem padło ponad 25 tys. zł. Kobieta wiozła pieniądze prywatnym samochodem.
Wszystko wydarzyło się w piątek około godz. 15.30 na ul. Piłsudskiego w Końskich. Do forda fiesty, którym jechała kobieta, podbiegło dwóch zamaskowanym mężczyzn. Zaczęli kopać w samochód i głośno krzycząc zagrozili, że użyją broni palnej ,jeśli kobieta nie da im pieniędzy. Przestraszona 23-letnia kasjerka agencji PKO BP oddała im torbę, w której było ponad 25 tys. zł. Bandyci natychmiast uciekli.
Jak to się stało, że tak dużą kwotę bankowych pieniędzy wiozła w pojedynkę młoda kobieta, w dodatku zwykłym prywatnym samochodem osobowym? Henryk Bociek, dyrektor koneckiego oddziału banku PKO BP nie chciał wczoraj komentować sprawy. – Przekazałem swoim przełożonym informacje o tym zdarzeniu. Myślę, że na razie jest za wcześnie, żeby mówić o szczegółach. Poza tym mamy tu też do



