Sesja Nadzwyczajna Rady Miejskiej w Pińczowie
Sesja Nadzwyczajna Rady Miejskiej w Pińczowie 2 marca. Głównym tematem solidarność z Ukrainą i pomoc uchodźcom
– Gmina Pińczów jest w stałym kontakcie z wojewódzkim i powiatowym centrum zarządzania kryzysowego. Ponadto w ostatnią sobotę odbyło się posiedzenie, w którym uczestniczyli przedstawiciele samorządu, dyrektorzy szkół, MGOPS, PSCK. Podjęliśmy wtedy decyzję o rozpoczęciu zbiórek i założeniu skarbonki na stronie siepomaga.pl oraz opracowaliśmy specjalne ulotki, również w języku ukraińskim. Obecnie magazyn główny, gdzie zbierane są dary znajduje się w budynku OSP Pińczów ul. 1 Maja 2 (wjazd od ul. Krótkiej)- mówił Pan Burmistrz.
Omówił jak wygląda sytuacja z miejscami, w których obecnie przebywają uchodźcy. Są to trzy ośrodki na terenie powiatu, w których znajduje się obecnie 111 osób: internaty szkolne przy „Kołłątaju” (57 osób) i „Staszicu” (5 osób) oraz w Domu Weselnym „Zakątek” (49 osób) we Wrocieryżu.
Pan Burmistrz wskazał także obiekty, które mogłyby zostać uruchomione w razie potrzeby, czyli: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, 7 gospodarstw agroturystycznych, OSP w Chruścicach. Dodatkowo gmina Pińczów dysponuje remizami OSP oraz świetlicami, w których można uruchomić punkty noclegowe.
– Jesteśmy również w stałym kontakcie z organizacjami, które zainicjowały zbiórlkę darów, czyli Stowarzyszeniem Krewcy Ponidzianie i Gesty Regesty oraz Panem Jarosławem Kretskyim, który rozpoczął akcję zbiórki sprzętu dla walczących o wolność Ukrainy. Obecnie Pan Jarosław współpracuje z OSP w Bogucicach, gdzie prezes Kazimierz Klasiński udostępnił Klub Strażaka na potrzeby magazynowe – informował Włodzimierz Badurak, burmistrz Pińczowa na środowym posiedzeniu.
Więcej na temat zbiórki prowadzonej w Bogucicach przez Pana Jarosława tutaj: TUTAJ
– Na wstępie bardzo dziękuję wszystkim mieszkańcom naszej gminy za zaangażowanie w akcję pomocy osobom, które u nas schroniły się przed wojną. To straszna sytuacja…Pozwólcie państwo, że przytoczę Wam słowa 16 – letniej Leny z Ukrainy – gdy w sobotę przekazywałam jej obiad powiedziała do mnie w języku angielskim: „Jesteście jedynym krajem, który nam pomaga i nas nie opuścił”… Składam podziękowania za już okazaną pomoc i jednocześnie proszę o pozostawanie w gotowości, bo nie wiadomo ile ta sytuacja jeszcze potrwa i ilu jeszcze uchodźców będzie szukało u nas schronienia. Bardzo możliwe, że będziemy zwracać się o pomoc, że będziemy potrzebowali rąk do pracy lub pomocy przy logistyce. Apeluję też aby pomoc, którą państwo okazujecie rozłożyć racjonalnie, nie wprowadzać chaosu – ta akcja musi być skoordynowana. Dlatego też zachęcam do śledzenia na bieżąco stron facebookowych „Krewkich Ponidzian”, „Gestów Regesty” i Urzędu Miejskiego, który udostępnia informacje, które tam publikujemy – podkreślała Pani Agnieszka.







