Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Pińczowski Dzień Gier Planszowych już 3 października.

0 komentarzy

Szósty mecz bez porażki Victorii. Kapitan strzeliła gola bezpośrednio z rzutu rożnego

21 maja 2017 | NiL. redakcja, pinczow.com, Victoria Pińczów | Wyświetleń: 2 761

W dzisiejszym meczu XVII kolejki III ligi kobiet Victoria Pińczów wygrała u siebie  z Orliczem Suchedniów 3:1. Dla pińczowianek był to szósty z rzędu mecz bez porażki. Dzięki temu zwycięstwu Victoria, na dwa mecze przed końcem sezonu z 20. punktami zajmuje 7. miejsce w tabeli i już tylko dwa punkty traci do piątego Orlicza. Kibice nie szczędzili gromkich braw dla naszego kobiecego zespołu.

 

Victoria Pińczów – Orlicz Suchedniów 3:1 (3:1)
Wioletta Puchała `25, 30 (k), Maria Skrzypek `33 – Federica Dall’Ara `11

Victoria:  Agata Skrzypek (78. Iwona Liberek) – Wiktoria Domagała, Weronika Duda, Ela Gajda, Wiktoria Adamczyk (72. Natalia Sowa), Wioletta Puchała,  Klaudia Kłys, Beata Konofal, Karina Janusek, Anita Kopeć( 63. Natalia Stanek), Marysia Skrzypek

Widzów: 60

Pierwszą sytuację bramkową miały piłkarki z Suchedniowa. W 2. minucie piłka kopnięta z rzutu wolnego poszybowała tuż nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Agatę Skrzypek. Odpowiedź Victorii była natychmiastowa. Po indywidualnej akcji, Beata Konofal silnie strzeliła, jednak bramkarka Orlicza popisała się skuteczną obroną. W 11. minucie bliska strzelenia bramki była Viktoria Adamczyk. Minutę później, po błędzie w obronie, piłkę przejęła najlepsza strzelczyni Orlicza Federica Dall’Ara i pewnym strzałem w długi róg pokonała Skrzypek. Odtąd na boisku dominowały tylko zawodniczki Victorii. Szanse na wyrównanie miały: Viktoria Adamczyk, Anita Kopeć, dwukrotnie Marysia Skrzypek oraz Wioletta Puchała.

Szczęście do drużyny z Pińczowa uśmiechnęło się w 25. minucie. Genialnym zagraniem popisała się kapitan Victorii Wioletta Puchała,  strzelając gola bezpośrednio z rzutu rożnego. W 30. minucie było już 2:1 dla gospodyń. Po faulu na zawodniczce Victorii w polu karnym sędzia podyktował „jedenastkę”, którą na bramkę zamieniła Puchała.  W 33. minucie na 3:1 podwyższyła Marysia Skrzypek dobijając głową do pustej bramki strzał Beaty Konofal. W końcówce pierwszej połowy trzykrotnie bliska strzelenia bramki była Konofal, raz trafiła w  słupek, następnie głową przestrzeliła nad bramką i chwilę później jej strzał rewelacyjnie obroniła bramkarka Orlicza.

Drugą cześć meczu lepiej rozpoczęły piłkarki z Suchedniowa i to one były bliższe strzelenia bramki. Silny strzał za pola karnego z trudem obroniła Skrzypek. Gra częściej toczyła się częściej na połowie Victorii, jednak bardzo dobrze dysponowana tego dnia pińczowska defensywa nie pozwalała na wiele drużynie gości. Swoje okazje miała również Victoria. Beata Konofal po pięknym zagraniu Wioletty Puchały, przegrała pojedynek sam na sam z golkiperką  Orlicza, a po strzale z 30. metrów Klaudii Kłys ponownie górą była bramkarka gości. Najgroźniejszą okazję dla Orlicza w drugiej połowie miała Federica Dall’Ara, jednak piłka po strzale z dystansu Włoszki trafiła w słupek.

Ostatecznie po bardzo emocjonujący meczu, Victoria zasłużenie wygrała z  Orliczem Suchedniów 3:1, podtrzymując tym samym doskonałą serię sześciu meczy bez porażki. Pińczowianki do rozegrania mają jeszcze dwa spotkania. W sobotę, 27 maja, z Wisłą Nowy Korczyn. Początek meczu godzina 12:00 oraz zaległy z Hetmankami Włoszczowa (środa, 31 maja, godzina 17:30). Oba mecze zostaną rozegrane w Pińczowie.

11 odpowiedzi do “Szósty mecz bez porażki Victorii. Kapitan strzeliła gola bezpośrednio z rzutu rożnego”

  1. Zenek pisze:

    Brawo laski mecz godny uwagi. Wyglądało to super. Oby tak dalej. Czasami akcje wychodzą wam lepiej niż seniorom Nidy. Może w końcu ktoś z władz to doceni a nie będzie sponsorowal tylko facetów i trochę pieniążków dadzą temu młodemu zespołowi. A nie wszystko tylko na Nide a dziewczyny to co panie bur bur burmistrzu.

  2. paker pisze:

    Brawo dziewczyny to był bardzo dobry mecz.

  3. olo pisze:

    brawo dziewczyny, z przyjemnością się czyta takie newsy !

  4. Boniek pisze:

    Gdyby WŁADZE chciały znalazłby pieniążki dla chłopców i dla kobiet

  5. Ramos pisze:

    W sumie to wasza drużyna zrobiła duży postęp. Co sie chwali bo liga będzie ciekawsza. Drugi mecz i drugi karny… Tego spotkania niestety nie mogłem być do końca świadkiem ale wierzę że jesteście wstanie grać dobrą piłkę bez pomocy sędziego. Od przyszlego sezonu ma ich byc ponoć 3 zobaczymy czy coś to zmieni. Apeluje w imeniu ligii o więcej spokoju na bosiku i szacunku do przeciwniczek bo cyt: „szkoda zdrwoia”. Pozdrawiam

  6. Sssss pisze:

    Jaką ty tam widziałeś pomoc sędziego? W tym czy choćby poprzednim meczu? Był faul, był karny, była ręka, był karny. Wszystko sprawiedliwie. Te karne to tylko dwa gole, a na koncie mają ich więcej. Czyli umieją strzelać bez jedenastek

  7. Kibic Viktorii pisze:

    Gratuluję dobrych wyników.Mecze coraz ciekawsze, dobra gra. Ale czemu są takie utrudnienia w wejściu na stadion. Na ostatnim meczu otwarta była jedna furtka od hali. Kibice zmuszeni są przechodzić po bieżni. Niektórzy przechodzą po płycie boiska. Niektórzy rezygnują z szukania wejścia wracając do domu z odpowiednim komentarzem.

  8. Roman. pisze:

    ROMAN
    BRAWO dla Dziewczyn oraz dla TRENERÓW!!!. Jest postęp.

  9. paker pisze:

    Właśnie dlaczego tylko furtka od hali otwarta?

  10. Victoria Pińczów pisze:

    Nie posiadamy kluczy od bramy głównej a nasz terminarz ( wraz z meczami zaległymi) znany jest wszystkim zainteresowanym instytucjom. Pozdrawiamy kibiców TPI.

  11. jaś pisze:

    Niestety bramy otwierają dla kibiców przed nogami najlepszych kopaczy z „nidy”. Porażka , do czego to prowadzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com