Ulica Śnieżynkowa – w nietypowej odsłonie
11 grudnia 2020 | sp1, FB | Wyświetleń: 1 809
Witamy na corocznej licytacji charytatywnego koncertu „Ulica Śnieżynkowa”. To już 21 nasze spotkanie – tym razem niestety w wirtualnej odsłonie. Nie będzie śpiewów, gwaru, mnóstwa klasowych stoisk kiermaszowych… Bardzo nam tego brakuje. Was – drodzy goście – brakuje nam najbardziej.
Tradycja rzecz święta dlatego nie mogliśmy odpuścić licytacji, na którą zawsze dostajemy najpiękniejsze, ręcznie robione ozdoby.
Mamy nadzieję, że znajdziecie Państwo coś dla siebie i wszystkie wystawione rzeczy znajdą nowe domy.
Bądźcie hojni na tyle, na ile Was stać.
Każde zdjęcie zawiera opis przedmiotu i krótki komentarz – mam nadzieję, że choć trochę odtworzymy klimat licytacji na żywo, a na Państwa twarzach zagości uśmiech
Nie poddajcie się! Wiem, że mamy sporo rzeczy, ale warto poświęcić czas, żeby zobaczyć wszystkie! Czasem na końcu kryją się największe niespodzianki
ŻYCZYMY DOBREJ ZABAWY
P.S. Przypominam o REGULAMINIE – bardzo proszę o zapoznanie się z nim przed rozpoczęciem licytowania
Jeśli mają Państwo pytania lub chcecie zalicytować anonimowo – proszę o kontakt z koordynatorką licytacji.
Jeśli przy wystawionym przedmiocie zauważą Państwo brak darczyńcy lub jakiś błąd – proszę o informację – niektóre karteczki nam odfrunęły.
Dane będą uzupełniane.
ALBUM prac do licytacji





2 odpowiedzi do “Ulica Śnieżynkowa – w nietypowej odsłonie”
jak tam się ma szlachetna paczka w Pińczowie ? czyżby nic nie jest organizowane w tym roku ?
Jasne, że jest organizowane, ale pinczow.com ma ważniejsze rzeczy na głowie. Albo prowadzimy stronę rzetelnie i informujemy o wszystkim co się dzieje w Pińczowie, albo zamknijmy tę stronę i będzie zero hejtu i spokój. Co do nicku użytkownika „kibic”, zero informacji na temat Nidy i co z nią dalej będzie bo podobno kadencja prezesa się kończy. Zero informacji o pucharowych zmaganiach Victorii i chłopaków z UKSu. Zero informacji na temat rozlatującej się obwodnicy, znakach, które informują o kierunku jazdy do Kazimierzy zamiast do Pińczowa i ciągłej jazdy TIRów przez rynek. Fajnie byłoby się dowiadywać o czymś przed tym zanim się wydarzy, a nie z tygodniowym opóźnieniem (tak jak walka Michała Pasternaka w Wotore), ale to już się trzeba zainteresować. Może pasuje oddać witrynę komuś komu się chce Mili Państwo…
Pozdrawiam śpiewająco niczym „Pozytywnie nakręceni”