Victoria traci punkty w ostatnich minutach
Piłkarki Victorii Pińczów przegrały u siebie mecz III ligi grupy świętokrzyskiej z drużyną KSP Kielce 0:1. Pińczowianki po raz kolejny straciły bramę w ostatnich minutach meczu. Tym razem przyczynił się sędzia meczu, który uznał bramkę z ewidentnego spalonego. Zwycięską bramkę dla kielczanek zdobyła w 71. minucie Wiktoria Skibowska.
Victoria Pińczów – KSP Kielce 0:1 (0:0)
Wiktoria Skibowska 71.
Victoria: Agata Skrzypek – Weronika Domagała, 5Wioletta Puchała (65 Natalia Sowa), Weronika Duda, Karina Janusek, Klaudia Kłys (60 Anita Kopeć), Gabriela Pytel , Beata Konofal, Wiktoria Adamczyk, Elżbieta Gajda, Maria Skrzypek (75 Weronika Pytel)
Do pińczowskiego zespoły po kontuzji powróciły Wioletta Puchła i Maria Skrzypek. Mecz od początku toczył się w dobrym tempie, jednak brakowało dobrego ostatniego podania. Oba zespoły były zainteresowane zgarnięciem trzech punktów i nikt nie zamierzał odpuszczać tego spotkania. Mecz był wyrównanym pojedynkiem i najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłby podział punktów. Jednak katastrofalny błąd sędziego w końcowe meczu zważył o jego wyniku.
Mimo porażki możemy być zadowoleni z naszej postawy. Pełne zaangażowanie poparte odpowiednia motywacją i jednością daje dobry prognostyk na przyszłość. Wychodzimy z założenia, że z każdej porażki płynie nauka, dlatego nie załamujemy się, wyciągamy wnioski i wciąż robimy swoje. W trudnych chwilach kształtuje się charakter drużyny – można przeczytać na oficjalnym Fan page klubu z Pińczowa.







