Walne Nadzwyczajne w TS 1946 Nida Pińczów
18 lipca 2019 | TS 1946 Nida, TS 1946 Nida Pińczów | Wyświetleń: 3 703
W dniu 23 lipca 2019 r. PSCK w Pińczowie (sala kominkowa) odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zebranie Sprawozdawczo – Wyborcze TS 1946 Nida Pińczów. Pierwszy termin – godz. 17:30, drugi termin 17:45.










29 odpowiedzi do “Walne Nadzwyczajne w TS 1946 Nida Pińczów”
Dalej pińczowska piłka bedzie w czarnej dupie… nic się nie zmieni.
A ja pierdole, idę na koncert do Synagogi.
W synagodze jest jakiś koncert?
Komuś się nie podoba sytuacja w klubie może się zgłosić i objąć zarządzanie
do wierny kibic.
No właśnie nie jest tak jak piszesz, burmistrz nadal chcę żeby Karcz był prezesem, ale on sam nie chce. Jeśli jesteś bardzo blisko klubu to wiesz że zostać prezesem mogą wybrane osoby i sam burmistrz ma wiele do powiedzenia w tej kwestii. Kandydatem są młode osoby z grodziska. tylko jest problem też taki że za stanowisko prezesa nie pobiera się kasy…
A czy w Pińczowie są entuzjaści chcący pracować za darmo lub też dołożyć z wlasnej kasy
niestety ale nie ma takich ludzi. Chciałbym się mylić, ale..
Czas to pieniądz. Więc charytatywnie może pracować ten kto ma jedno i drugie, czyli emeryt, albo ktoś, komu nie zależy na w/w wartościach np. czubek/pasjonat który nie ma żony, która go sprowadza na ziemię.
na pewno nie chodzi o pieniądze młodym osobom z grodziska 🙂
Z innej beczki. … uwielbiam te bródki . …jak malpka Fiki Miki.
A na poważnie. Skoro poziom cienki i skoro trzeba pracować bez kasy to jaki jest sens dotowac taki klub z budżetu gminy?
No a słyszałem że to jest grubo ponad 100 tys rocznie
Ze statutu stowarzyszenia wynika, że prezes nie pobiera wynagrodzenia, są wyjątki ale musi być to praca nie związana ze statutem. Kierowanie drużyną taką jak Nida wymaga od prezesa sporej dawki wolnego czasu i brak tego czasu głównie zniechęca do podjęcia się takiego zadania.
Zlikwidować drużyne,zaoszczędzić kase i czas prezesa.Pseudo-gwiazdorzy będą brylować w dzikich drużynach i lidze firm.
Macie racje.Zamknąć klub i wgl może podpalmy Pińczów. Niech zostanie kupa gruzu i wszyscy będą zadowoleni. Zakazać koncertowania bo przeszkadza Januszom, zamknąć klub bo kasa z gminy jest wtapiana w „pseudo-gwiazdorów” i jeszcze wyrzucić wszystkich rządzących bo kradną. Dziwić się że młodzi ludzie stąd uciekają. Brak jakiegokolwiek rozwoju. Rzygam tym miastem i starymi zgredami którzy tu mieszkają. Żebyście się udławili tym jadem.
i co ustalono ? Nic jak zawsze ?
Pseudo-gwiazdor, jako podatnik uważam że kasa która idzie rocznie na klub (tu piszą ponad 100tys, ja słyszałem o kwocie 160tys- PODOBNO..) mogła by być spożytkowana inaczej.zrodlo dofinansowania to PROMOCJA Gminy, walka z alkoholizmem, narkomania itp. Jaka promocja dla miasteczka jest 5 ligowa drużyna z ogona tabeli? Tak z ręką na sercu odpowiedz. Piłka nożna to nadal najpopularniejszy sport w Polsce ale czy to ma jakieś przełożenie na frekwencje na stadionie w Pińczowie? Dla kogo Nida gra? Ku uciesze garstki widzów na stadionie?
Czasy się zmieniają, sport się zmienia a Pińczów pod względem dojenia miasta przez klub pozostaje w starych realiach.
Wolałbym żeby wyżej wymieniona kwota była skierowana do szerszej grupy odbiorców a nie tylko dla 11 piłkarzy,działaczy i 30 osobom które chodzą na mecze.
Weź pod uwagę że kasa która trafia do Nidy nie jest lokowana w druzyny: trampkarze, juniorzy młodsi starsi itp.
Dzieci w piłkę grają po prywatnych akademiach gdzie pieniądze łoża rodzice
JAKO PODATNIK JESTEM ZA BRAKIEM DOFINANSOWAŃ DLA NIDY W Pińczowie
Dlaczego na oficjalnych spotkaniach w Pińczowie podawana jest Buskowianka? (zdj. nr 1) Mamy przecież Pińczowiankę – wodę produkowaną w naszym mieście, mamy soki z Gomaru. Dawajmy zarabiać swoim!
Realny
Kasa dla szerszego grona odbiorców?
Daj przykład, jestem ciekaw.
Działacz, członek zarządu, prezes – działają bez wynagrodzenia, ale przecież po co Ci to wiedzieć, lepiej wszystko hejtować.
Piłka ma ogromny potencjał, nawet w Pińczowie – na mecze przychodziło po 1000 osób. Dzieciaki które trenują w prywatnych akademiach za kasę rodziców w wieku 12 lat nie mają gdzie się dalej podziać – i to jest problem.
Jednak popieram Cię że w tej formie w której od lat Nida jest zarządzana są to pieniądze wyrzucane w błoto – problem w tym że nie ma ani jednego chętnego który miałby odwagę i umiejętności zająć się tym klubem i zastąpić pana Mariusza Karcza.
Na meczach było 1000 osób 10 lat temu z Cracovią i Korona. No może jeszcze na jakiś derbach ale we wszystkich przypadkach połowę trybun zapełniali goście. Obecnie na Nide chodzi garstka panów w podeszłym wieku. Czy to że dekadę temu było pospolite ruszenie kwalifikuje dożywotnio klub na dojenie miasta z forsy?
Na końcu odpowiem na Twoje pierwsze pytanie. Pracuje pięć dni w tyg po 8h, w lato aktywnie spędzam czas kopiąc piłkę (nikt mi nie płaci za „trenowanie” a na Dzikie Drużyny gdzie gram przychodzi więcej osób niż na Pałęki) jeżdżąc na rowerze czy biegając. Zima to siłownia (na dwie siłownię w Pińczowie sprzedaje się więcej karnetów niż na pojedyncze wejściówki na Nide- sam wysnuj wnioski) i poza siłownią nie ma co robić! Ścianka do wspinaczki wiecznie bez operatora, brakuje mi w Pińczowie sekcji np boksu. W ciepłe dni z chęcią skorzystał bym z możliwości pojeżdżenia na nartach wodnych… Ja piszę na swoim przykładzie. Sportów jest wiele, stowarzyszeń w Pińczowie jest kilka. Kasa dla Nidy to kasa wyrzucana corocznie w błoto
Niestety Realny ale twoje wnioski w punktach dotyczących Nidy są mało realne. Są po prostu nieprawdą.
Do realny
Głowno się znasz!! Pomyśl o dzieciach i ich marzeniach o grze w Kubie piłkarskim! Miasto ma nie dawać pieniędzy? A dlaczego nie? Niech młodzież gra i trenuje. Sam kiedyś gralem w Nidzie i wiem co to znaczy gra dla klubu. Skoro nie ma sponsora to co trzeba klub zamknąć?
Kasa wyrzucona w błoto? Piłkarze żyją ze stypendium. Jak nie ma sponsora to kasa która idzie z miasta to wyrzucenie pieniędzy w błoto? Zobacz jak jeszcze nie dawno była utrzymywana Korona Kielce, miliony szly na zespół. Każde miasto daje pieniądze za klub piłkarski i na młodzież.
Do wyżej: wyraźnie pisałem że kasa gdyby szła na szkółki trampkarz,junior młodszy,junior starszy itp to chwała im za to. Ale czy idzie? Jakie i ile grup młodzieżowych ma obecnie Nida? Ile skupiają młodych zawodnikow?
To co działo się w Kielcach to głęboką patologia i niesprawiedliwość. Sami kibice nie do końca było za tym żeby klub utrzymywał się z podatników
Tak jestem za tym żeby nie pakować kasy w klub. Bo niby dlaczego i dla kogo? Puste trybuny, słaby poziom a skoro „kibicu” sam grałeś w klubie to nie robiłeś tego chyba dla kasy. 5 ligowy zespół nie powinien opłacać piłkarzy, jedynie stypendia dla nieletnich piłkarzy a reszta niech traktuje piłkę jako hobby (adekwatnie do poziomu i ligi). Rozumiem że klub piłkarski to liczne wydatki (wyjazdy na mecze, sanitaria, obsługa stadionu) ale czy nie dało by się zredukować kosztów?
Niech grają młode chłopaki z Pińczowa,niech się ogrywają. Dopóki klub nie ma sponsora zewnątrz dopóty niech robią to za friko.
Do Realny
Moim zdaniem ściska Ci pośladki ze względu na to że ktoś robi to co lubi i dostaje za to pieniądze (w porównaniu do klubów z innych miast są to grosze które na dobrą sprawę wystarczają tylko na to żeby się przygotować do meczy). Skoro grasz na dzikich drużynach to idź na 2-3 treningi do drużyny seniorów. Hobbistycznie można raz na jakiś czas iść na orlik. Popatrz na zawodników – 3 treningi w tygodniu po 2h plus co weekend mecz. Według Ciebie nie należy im się szacunek? Wyrazem szacunku ze strony miasta są stypendia które dostają chłopaki i z tego co się orientuję są to na prawdę grosze.
Tak ściska mi dupe. Chciałbym aby na każdym treningu był komplet ale nie ma. Nie chodzą regularnie bo mają nie płacone a Cristiano w Juventus dostaje sto milionów…myślenie piłkarzy. Ch@# tam że ogony 5 ligi hajs ma się zgadzać a jego ciągle mało. Starałem się z Wami rozmawiać obiektywnie i na poziomie ale inwektywy rzucane w moja stronę na to nie pozwalają. 5 liga, miejsce spadkowe, brak kibiców- sport amatorski a więc nie opłacalny. Wiele osób trenuje po 2h i to nie 3 razy w tyg i grosza za to nie widzi. Piłkarza jednak nie przegadasz-nalezy sie
Fajnie że się zgadzamy. Miłego dnia 🙂
Sport amatorski z założenia polega na trenowaniu, występowaniu za darmo, dla przyjemności. Niezależnie czy reprezentujesz klub, stowarzyszenie etc. Niezależnie od dyscypliny. Amatorscy kolarze, biegacze wilekrotnie startują w zawodach i osiągają wyniki przekraczające możliwości „amatora”. Dlatego dotowanie powinno dotyczyć albo wszystkich albo nikogo.
Tylko zryw skroniów
w pińczowie tylko zryw