Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz wystąpili w Pińczowie
Piosenki z których i dla których się żyje w wykonaniu wyjątkowego duetu scenicznego – Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza – wybrzmiały wczoraj w Pińczowie. „Odkryjemy miłość nieznaną”, „Jeszcze się tam żagiel bieli”, „Być kobietą” – nieśmiertelne przeboje zachwycają do dziś melodyjnością, lekkością, pełnym pasji wykonaniem.
Początki znajomości dwójki artystów sięgają wczesnych lat 70. Ubiegłego wieku, gdy Alicja Majewska śpiewała jeszcze w zespole Partita . „- Włodek przyjechał z Łodzi do studia na Myśliwieckiej w Warszawie, gdzie nagrywaliśmy chórek do jednej z jego piosenek. Potem powiedział mi, że z całej naszej szóstki najlepiej poruszałam się na scenie” – wspominała piosenkarka. Od tego czasu artyści tworzą nierozerwalny duet sceniczny, który w tym roku obchodzi 40-lecie współpracy.
Półtoragodzinny koncert nagrodzony został przez pińczowską publiczność owacjami na stojąco.










