Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Historia nielegalnego składowiska odpadów w Pińczowie.

11 komentarzy

Kolejny remis Nidy

22 kwietnia 2017 | NiL. redakcja, pinczow.com | Wyświetleń: 1 971

Trzeci remis z rzędu zanotowali piłkarze pińczowskiej Nidy. Tym razem podopieczni Cezarego Ruszkowskiego podzielili się punktami z beniaminkiem ligi Moravią Morawica. Pomimo, że Nida potrzebuje punktów w walce o utrzymanie w lidze, wynik 0:0 można udać za udany, zważywszy na to, że pińczowianie od 42. minuty grali w dziesiątkę.


Nida Pińczów – Moravia Morawica 0:0

Nida: Michał Nawrot – Konrad Ciacia, Karol Dudzik, Piotr Gajda, Marcel Motyl (60  Jacek Kempkiewicz), Paweł Łuszcz (62 Artur Karasek), Wiktor Nogacki (72 Oskar Dylawerski), Oskar Zygan, Piotr Piwowar, Marcin Szafraniec, Łukasz Mika

Sobotni mecz nie należał do najbardziej emocjonujących, do czego przyczynił się silny porywisty wiatr, z którym musiały się zmierzyć obydwa zespoły. Najgroźniejszą okazję do strzelenia bramki w pierwszej połowie mieli goście. Po nie najlepszej interwencji Michała Nawrota, piłkę z bliska w siatce Nidy umieścił Jakub Pamintasu, jednak sędzia główny dopatrzył się przewinienia zawodnika Moravii i gola nie uznał.

Tuż przed przerwą, sędzia główny spotkania – Michał Jagieła ukarał Piotra Gajdę czerwoną kartką. Zawodnik Nidy kopnął bez piłki zawodnika Moravii, który podczas wykonywania rzutu wolnego przez Gajdę, trącił piłkę, tuż przed oddaniem uderzenia przez pińczowianina. Pomimo protestów zawodników Nidy, decyzja arbitra była nieodwołalna i piłkarze z Pińczowa musieli dalszą część meczu grać w dziesiątkę.

Pomimo osłabienia w drugiej połowie to piłkarze Nidy częściej byli przy piłce i to oni kreowali większość akcji, choć i goście mieli swoje okazje. Jednak żadna z nich nie znalazła odzwierciedlenia w zdobyciu bramki, toteż obydwie drużyny musiały podzielić się punktami. Od pierwszej minuty w drużynie żółto ? niebieskich zagrał Marcel Motyl, który powrócił do składu po półtorarocznej przerwie.

Za tydzień, w niedzielę 30 kwietnia, Nida po punkty pojedzie do Kazimierzy Wielkiej na mecz z miejscową Spartą. Początek spotkania godzina 17:00.

 

7 odpowiedzi do “Kolejny remis Nidy”

  1. Kibic pisze:

    Będzie obszerniejsza galeria?

  2. mordo_ty_moja pisze:

    dno !!

  3. pimpuś pisze:

    Za tydzień mecz na szczycie:)

  4. Tom pisze:

    Galeria jest na kieleckiej pilce

  5. Jeszcze kibic Nidy pisze:

    Dokąd Pan Ruszkowski będzie nietykalny. Czemu zarząd chce „spuścić” Nidę do okręgówki? Nie widzi ilu kibiców przychodzi na mecze. Dla kogo oni grają?

  6. ja pisze:

    Masakra – 30 osób na widowni – i poco toto utrzymywać tzw.klub i boisko?

  7. obserwator pisze:

    Czemu nieudacznicy trenują na płycie głównej stadionu i niszczą ją. Nie chce się „dupy” ruszyć na stare boisku.Przejściem zaliczyliby trochę wysiłku.Powinni zrezygnować z wyjazdowych meczy. Szkoda pieniędzy.Gajdę należy obciążyć karą finansową za umyślne osłabianie drużyny.Może by się gwiazdor przeniósł do Wisły ……….. Nowy Korczyn. Tam nasi są gwiazdami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com