Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Jeździeckie emocje na Majówkę

0 komentarzy

Łatwiej kupimy żywność od rolników

23 stycznia 2017 | wrota-swietokrzyskie.pl, | Wyświetleń: 1 231

Swojskie kiełbasy, szynki, sery, twarogi oraz dżemy, soki, chleb i ciastka od początku roku można kupić w gospodarstwie rolnym. Na sprzedaż żywności przez rolnika bez pośredników, pozwala rolniczy handel detaliczny – tak została określona nowa forma sprzedaży żywności bezpośrednio z gospodarstwa wprowadzona przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W ramach rolniczego handlu detalicznego możliwa jest sprzedaż żywności pochodzącej w całości lub części z własnej uprawy, hodowli lub chowu. Kryterium ograniczającym dla rolników jest maksymalna ilość zbywanej żywności oraz wielkość przychodów uzyskanych w skali roku ze sprzedaży tych produktów.

– Sprzedaż produktów do kwoty 20 tys. zł w ramach handlu detalicznego będzie nieopodatkowana. W przypadku przekroczenia tego limitu podatek będzie wynosił 2 procent od obrotu. To uproszczona forma rozliczenia podatku dochodowego od sprzedaży ewidencjonowanej określona w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym, co łączy się już ze zgłoszeniem takiej formy sprzedaży w urzędzie skarbowym – zaznacza Teresa Wąsik doradca ŚODR w Modliszewicach.

Co ważne, produkcja i przetwarzanie żywności i jej sprzedaż mogą być prowadzone wyłącznie pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii i inspektora sanitarnego. – W przypadku zamiaru prowadzenia przez rolnika produkcji i sprzedaży produktów pochodzenia zwierzęcego lub żywności zawierającej jednocześnie środki spożywcze pochodzenia niezwierzęcego i produkty pochodzenia zwierzęcego należy dokonać rejestracji tej formy u właściwego powiatowego lekarza weterynarii, tj. trzeba złożyć wniosek o wpis zakładu do rejestru zakładów w formie pisemnej, w terminie co najmniej 30 dni przed dniem rozpoczęcia planowanej działalności. Natomiast w przypadku produkcji i sprzedaży żywności pochodzenia niezwierzęcego należy złożyć wniosek do właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, tj. wniosek o wpis zakładu do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej – tłumaczy Teresa Wąsik.

Produkcja żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego wyklucza zatrudnienie. Rolnik może pracować sam i przy pomocy najbliższej rodziny. W przepisach obowiązuje też limit wielkości sprzedaży żywności i produktów oraz zakres i sposób dokumentowania jej ilości.

Obok możliwości jaką jest rolniczy handel detaliczny, producenci rolni mogą sprzedawać swoje produkty również w ramach tzw. dostaw bezpośrednich i sprzedaży bezpośredniej.

 

10 odpowiedzi do “Łatwiej kupimy żywność od rolników”

  1. Yhm pisze:

    Wszystko ładnie pięknie ale jak rolnicy będą walić w uja jak do tej pory np z truskawkami które nie mają ani smaku ani zapachu a ogórki niby nie pryskane po ukiszeniu nadają się do wywalenia to nic z tego nie będzie. Wole iść do marketu. Niestety ale idąc na targ i widząc te dorodne naszpikowane nawozem warzywa to aż się rzygać chce.widać ze robią szybko i dużo konsumenta mając w dupie.sztuka znalesc rolnika który najeść się chce mała łyżeczka a nie nachapać dużą. Tego wam i sobie życzę. Szukajcie rolnika który nie idzie w ilość a jakość. A reszta sama się wytepi.

  2. Prawilny pisze:

    Rolnik pójdzie w jakość jak miastowe pańcie które nie raz widzę na warzywnym nie będą się targować o 10 gr z kwoty 2 zł 🙂 Kupujcie dalej w markecie na pewno zdrowsze 🙂 🙂 🙂

  3. Yhm pisze:

    Sąsiad po obiedzie robi opryski, a wieczorem zrywa truskawki, aby zawieźć je na giełdę lub sprzedać rano na targu – opowiada plantator spod Łęczycy

    * Dwudziestu jeden łodzian po zjedzeniu pryskanych truskawek trafiło w ostatnich dniach z silnym nieżytem do izby przyjęć szpitala im. Biegańskiego.

    Jeśli nie mamy sprawdzonego dostawcy, to lepiej kupić truskawki w markecie niż na rynku. Uprawy plantatorów, którzy podpisują umowy z dużymi sieciami handlowymi, są bardzo często kontrolowane na kolejnych etapach produkcji rolnej. Monitoruje się opryski, więc taką truskawką raczej się nie zatrujemy.

    Tak więc prawilny nie wypowiadaj się o rzeczach o których nie masz bladego pojęcia.A jeśli chcesz koniecznie wrzucić swoje 3 grosze to proponuje otworzyć umysł i zdobyć trochę wiedzy.Bo twoje obserwacje targowe napewno nie przysłużą się polepszeniu sytuacji pazernego rolnika.

  4. konsument pisze:

    zgadza się ekologia to tylko po to żeby większe dopłaty, a opryski i nawozy walą ile wlezie

  5. Prawilny pisze:

    To ty nie wypowiadaj się jeśli nie wiesz. Ja tam ma sprawdzonych rolników, którzy sprzedają na targu w Pińczowie i jestem zadowolony. Są to rolnicy z naszego powiatu i w razie wątpliwości albo większego zamówienia mogę sobie osobiście podjechać i sprawdzić. Nawet popytać kogo trzeba. Podajesz przykład z dupy, spod Łęczycy a co mnie to obchodzi w każdej grupie znajdą się czarne owce ale nie można generalizować. Wolisz kupować z marketów bo są niby pewniejsze? a proszę cie bardzo 😀

  6. Uff-o pisze:

    Prawilny: a)na targu sprzedają handlarze nie producenci. b) handlarze sprzedają na targu bez rachunku ale z dopłatami. c) w sklepie taniej i możliwość reklamacji. d) kto sprzedaje warzywa do marketów?

  7. Michal pisze:

    Podpisuje sie pod komentrarzem prawilnego na Pińczowskim targu 99 proc handlarzy maja kilka własnych produktów a reszta z gieldy oczwyiscie bez podatku od sprzedazy i działalności.

  8. Michal pisze:

    przepraszam chodzilo mi zxe podpisuje sie pod komentarzem uff-o poprostu zle spojrzalem na nick.

  9. De best pisze:

    Zapraszam chętnych w sobotę na giełdę towarową przy hotelu nad starą Nidą. Towar sprzedają producenci, możliwość obniżki ceny. Towar b. dobrej jakości.

  10. Agnieszka pisze:

    Są też w gminie Pińczów rolnicy z certyfikowanymi uprawami i hodowlami , kontrolowani pod względem ekologiczności sprzedawanych produktów, wiec jeżeli chcemy mieć pewność co do jakości towaru , wystarczy poprosić o certyfikat , a każdy kto go posiada z przyjemnością pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com