Pomóż Wyklętym odzyskać imiona
Już po raz trzeci wspólnie z Fundacją Niezłomni organizujemy w Pińczowie kwestę na ekshumacje i identyfikacje bohaterów bez grobu, bohaterów bez imienia – Żołnierzy Wyklętych.
Celem ogólnopolskiej kwesty jest zebranie środków finansowych na prowadzenie prac poszukiwawczych, ekshumacyjnych oraz identyfikacyjnych przez Fundację Niezłomni. O tym jak wiele dokonała fundacja w ciągu ostatnich 2 lat można przeczytać na stronie fundacji.
Listopadowa kwesta jest przedostatnią w tym roku akcją patriotyczno-historyczną organizowaną przez naszą nieformalną sekcję, jeśli tak to mogę nazwać. Ostatnie nasze akcje w formie murali w Pińczowie [INKA, PONURY, Republika Pińczowska] oraz wolontariat z fundacją cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców miasta.
Kwesta odbędzie się 1 LISTOPADA 2016, a wolontariuszy spotkacie w okolicach cmentarza w Pińczowie i okolicach Klasztoru o. Franciszkanów w Pińczowie, jednak jeżeli będzie duże zainteresowanie to kwestę możemy rozszerzyć na inne lokalizacje i miejscowości.
Poszukujemy osób, które razem z nami będą czynnie uczestniczyć w zbiórce pieniędzy na ten szczytny cel. To tylko jeden dzień, konkretnie parę godzin, a termin jest na tyle elastyczny, aby każdy wolontariusz mógł odwiedzić groby najbliższych.
Każdy wolontariusz otrzyma identyfikator, który uprawnia go do kwestowania i wszystkie niezbędne akcesoria.
Powtórzę również tak jak rok temu, że ten skromny gest pozwoli nam na przyczynienie się do propagowania patriotycznych postaw Żołnierzy Wyklętych.
W imieniu środowisk kibicowskich, grup narodowych oraz wszystkich, dla których ważne jest krzewienie ideałów zapraszam do udziału w kweście.
wszelkie pytania do koordynatora projektu w Pińczowie:









19 odpowiedzi do “Pomóż Wyklętym odzyskać imiona”
~VIII krzyżyk do ~mieszko: W wojnie polsko-polskiej (1945-47) zginęło 22 tys. ludzi (15 tys. chłopów, milicjantów, geodetów i nauczycieli), i tylko 7 tys. żołnierzy PRZEKLĘTYCH. ja sam pamiętam mój strach powojenny przed wizytami obecnych „bohaterów”. Bo mordowali, gwałcili, rabowali i kradli….Kiedy w mojej wsi bezpieka aresztował 3 takich „bohaterów” to wieś odetchnęła z ulgą. Aresztowano ich w 1947 r. a powieszono na rynku w Rzeszowie w 1952 r. Mąż mojej kuzynki nie przeżył odwiedzin „bohaterów”. Zatłukli go pałami, bo śmiał się odezwać, że ich zna… Dziadek mojej żony przeżył rabowanie domu, bo wiedział, że jak się obudzi to nie przeżyje (zabiją go „bohaterowie”). A co powiesz o por. Rajsie, który (gdy chłopi przyjechali na szarwark) oddzielił prawosławnych od katolików i prawosławnych wymordował (38 ofiar)? A co powiesz o Rokicie (Jan Maria Władysław), który w czasach „wolności” dokumentując „zbrodnie” komunistyczne spisał je wszystkie i nie doliczył się nawet 200 osób zaliczając do „zbrodni” komunistycznych samobójców i śmierci niewyjaśnione….Masz pecha bo ja mam znakomitą pamięć do wierszy, melodii, kwiatów, dat i liczb
Przez ten cały szał na patriotyzm ludziska nie zdają sobie sprawy z takich rzeczy. Wystarczy rzucić nazwisko,zrobić koszulkę i bohater jak malowany. Ludzie nie wnikają w historię niestety. Dla przykładu: Inka bohaterka była i jest. Łupaszka mordował i gwałcił.
niestety….z roku na rok historia jest coraz bardziej „fałszowana”…świadków tych zdarzeń jest już niewielu, a młodzież ma take myślenie…jak nakierują media. Mnie dziadek też opowiadał ze przeklętych bał się. „bili, gwałcili, napadali…”
Mam zbierać na Burego (Ramuald Rajs), który mordował, zabijał ludność cywilną? Kto tak „szlachetne” akcje organizuje?
„Bury” był zwykłym mordercą, to nie podlega nawet żadnej dyskusji…
Temat żołnierzy wyklętych jest delikatny i trudny do rozsądzenia – nowe pokolenia powinny się odsunąć od tego tematu, zwłaszcza że na Żołnierzach Wyklętych teraz na bazarach robi się 100 razy większy biznes niż jesteście w stanie zebrać a w 99% znak Polski Walczącej jest hańbiony przez lokalną hołotę…zanim zabierzecie się do promowania takich akcji faktycznie warto porozmawiać z bohaterami tamtych czasów którzy uczestniczyli i przeżyli wojnę….niestety głównie usłyszycie to co napisane powyżej…może lepiej po prostu zbierać na ofiary wojen światowych, niezależnie od tego jaką funkcję sprawowali i czym się zasłużyli…
Niestety , w naszej okolicy też byli tacy ludzie, wiem to z opowieści mojego ojca, który pamięta, jak mój dziadek pilnował obejścia przed nocnymi wizytami na wsi ( a czyścili gospodarstwa sukcesywnie zaczynając od jednej a kończąc na drugiej stronie. Niestety nikt nie oddziela obecnie ziarna od plew i przy prawdziwych Bohaterach czci się również barachło, a kto to promuje….. no jedyna słuszna obecnie opcja polityczna.
ktos pisal cos pod moim nickiem?
Do Badnb: Każdy w temacie wie kim był Bury, czy Rokita, ale powiedzcie ludzie, skąd u Was tyle jadu? I to wpapranie polityki w wątek. Oglądacie tą telewizje i wam sprało łby do końca.
Kiedy ostatnio myśleliście samodzielnie?
Według Ciebie to, że na tysiące Żołnierzy Wyklętych zdarzyły się takie kwiatki jak Bury, to przekreśla całą pracę i walkę żołnierzy, którzy walczyli z komunistami, którzy całkowicie chcieli wymazać z historii istnienie oddziałów, które mimo sowieckiego ucisku potrafili walczyć o wolność?
Wytłumacz to logicznie, bo niestety życie nie jest czarno-białe.
Do Kukik: To, że teraz wszyscy czują z tego pieniądz to inna sprawa i również to potępiam. Wszystkie te koszulki i inne rzeczy. Niestety smutna prawda, że ta „moda” psuje obraz wszystkich żołnierzy niepodległościowych. Nie o taką Polskę walczyli i oddawali życie Polacy. O Łupaszcze pewnie chodziło Ci o to, że dokonali odwetu na litwinach, którzy opłaceni przez niemców wymordowali polaków. Łupaszka” był postrzegany przez ludność cywilną zarówno polską jak i białoruską jako gwarant ochrony przed atakami zbrojnych grup komunistycznych bandytów.
Mieli liczyć na UB i MO, tak?
Dalej kk: A co robisz prócz pisania w necie, żeby historia była przedstawiana obiektywnie? Widzisz, masz tylko możliwość wysłuchania jednej strony, a może dziadek był w UB, LWP czy MO i dlatego go „bili”?
henio: jakbyś przeczytał artykuł to byś się dowiedział jaka fundacja organizuje kwestę ;). I nie siej zamętu razem z jacek, bo wg was kwesta jest tylko na jednego żołnierza.
Dawno się tak nie oburzyłem wchodząc na p.com. Myślałem, że te trolle internetowe to tylko w większych miastach. Jeszcze napiszcie, że pis organizuje kwestę 😉
Zresztą to standard w Pińczowie, co by się nie działo- ŹLE!. Przebudowa drogi- –hur durr kto mi oddo piniądze za paliwo i amortyzatory. Ku##a wynieście się na marsa.
Nie ma to jak wrzucić wszystkich do jednego wora, mimo że to czego dokonali żołnierze antykomunistycznego podziemia nawet wam się nigdy nie śniło w waszych zasranych cieplutkich łóżkach. Zdemoralizowane karakany bez ambicji. Nic się w tym kraju nie zmieni i nie zmieniło. Jesteście huj warci potomkowie socjalizmu nauczeni doić cyca uwięzieni na smyczy. Bez MOPSu to byście srali pod siebie.
Żyjemy w kraju ,tak bardzo zakłamanym mam dość patrzeć na gęby byłych ubeków ,uśmiechniętych i zadowolonych z siebie byłych ormowców. Jak bardzo zatruwali życie obywatelom ile zła wytworzyli w tamtych czasach i jak bardzo zmienili historię ile zła zakradło się ,i jak nas podzieliły kłamstwa komuny każdy to czuje ale nie każdy ma odwagę to powiedzieć ,dalej boją się ubeków oni jeszcze żądzą
a może dziadek był w UB, LWP czy MO i dlatego go „bili”?
A może dziadek dostał ziemię ” pańską ” by nie chodzić boso , by dzieci na wiosnę nie jadły zupy z łobody, bo może nie zdążył do Andersa i jedyna drogą do domu z Sibiru było być mięsem armatnim Stalina.
Pełno było nieprawości po dwóch stronach ale mogiła dla jednych i drugich jest taka sama.
Ziemia na mogile jest taka sama dla Polaka, Niemca, Rosjanina, Wyklętego , UB-eka nie ma różnic. A pewnie gdzieś za każdym ktoś zapłakał……
Ludzie zbierajcie pieniadze na żywych, chorych, potrzebujących!
do As-
dziadek nie był w UB, LWP czy MO …. był zwykłym wiejskim chłopem, który chciał nakarmić swoje dzieci i który modlił się każdego dnia, aby ci dzisiejsi bohaterzy znów nie przyszli i nie zgwałcili mu kolejnej córki.
Skąd ty człowieku wiesz co ja robię???
Lepiej gdyby zbierali na tych co jeszcze żyją i żyją za głodowe pieniądze…..
Do AS. żaden jad,wołanie o zaprzestanie fałszowania historii. Skąd wzieło sie psełdo „łupaszka” ?
Skąd ten język nienawiści(Oglądacie tą telewizje i wam sprało łby do końca.
Kiedy ostatnio myśleliście samodzielnie?) Zapewne jesteś prawdziwy Polak ( co to znaczy?)skoro własnie zadajemy pytanie dlaczego fałszuje się historie. Dlaczego Węgrzy są naszymi braćmi? https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwa_Osi#W.C4.99gry
Znasz historię żołnierzy niezłomnych z okolic Pińczowa, może się nią podzielisz z nami
W Pińczowie dnieje: Oglądacie tą telewizje i wam sprało łby do końca.
Jesteście huj warci potomkowie socjalizmu nauczeni doić cyca uwięzieni na smyczy…
mam dość patrzeć na gęby byłych ubeków ,uśmiechniętych i zadowolonych z siebie byłych ormowców..
Tak wygląda język miłości w naszej Rzeczypospolitej w wykonaniu …. dopowiedzcie sobie sami.
Nie dam ani grosza. Niech dają ci którzy zbijają na nich kapitał polityczny.
na ten cel tez nie dam nawet grosza
Przecież u was w Pińczowie i okolicach to praktycznie jak nie BCH to Gwardia Ludowa z ruskimi. Skąd nagle w każdej wsi żołnierze podziemia? Coś mi tu głupoty gadacie o dziadkach i babkach. Czuję, że jedynym zrywem w czasie wojny było albo mieć dziadka w BCH albo babka, która poświęciła się za paru minut uciechy stalinowskiego skoczka. Jakoś mnie to nie gra. Podajcie daty, wsie, a może coś znajdę i przyznam rację. Bajkopisarzy zaś u nas dostatek.