Śmiertelne potrącenie pieszej na pasach
Do tragicznego wypadku doszło wczoraj około godziny 18:00 obok poczty, na ulicy Batalionów Chłopskich w Pińczowie. Przechodzącą prawidłowo przez pasy pieszą, potrąciły aż dwa samochody. 85 – latka zginała na miejscu. Policja do późnych godzin wieczornych na miejscu zdarzenia prowadziła czynności wyjaśniające okoliczności wypadku.
Według wstępnych ustaleń, przechodzącą przez pasy starszą kobietę potrącił samochód marki Toyota Yaris, kierowany przez 56 letniego mieszkańca powiatu pińczowskiego. Siła uderzenia wyrzuciła kobietę wprost pod nadjeżdżający od strony rynku samochód marki Volkswagen Polo, kierowany przez 27 – letniego mężczyznę. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń, życia kobiety nie udało się uratować.
W chwili wypadku warunki panujące na drodze były fatalne, ze względu na padający deszcz, choć ulica w tym miejscu jest oświetlona. Potrącona śmiertelnie kobieta mieszkała zaledwie kilkanaście metrów od miejsca tragedii.












30 odpowiedzi do “Śmiertelne potrącenie pieszej na pasach”
Ciekawe ile jechali że ją zabiło [*] [*] [*]
Jakieś słabe to świetlenie. Chyba, że laternie dopiero co się włączyły. Straszna tragedia ;/
Wczoraj wieczorem w tym czasie zaczęło strasznie padać,deszcz i grad, była bardzo zła widoczność, nie musiał jechać szybko w podeszłym wieku wystarczy delikatny upadek i może być tragedia , wyrazy współczucia dla bliskich
Do tego zaparowane szyby, niedostosowanie prędkości do warunków i mamy tragedię.
Bardzo słabe to oświetlenie a czasami nawet wg nie ma. Niestety trzeba tam uważać jak na każdych pasach zamiast zwalniać to kierowcy przyspieszają,my jako piesi też musimy uważać przechodzić upewnić się dwa razy bo do tragedii może dojść w każdej chwili. Wyrazy współczucia dla rodziny.
słuchajcie, i musicie przyznać rację że tak naprawdę w Pińczowie bardzo słabo są oznakowane przejścia dla pieszych, am jezdzę przez miasto i nie raz trzeba gwałtownie hamować bo nagle ktoś wyskoczy ci na drogę i do tego nie ma oświetlenia wspomnianego, powinno stać specjalne oświetlenie na pasy. ja się nie dziwie że tak się stało
Nie mówcie że 85 letnia kobieta wbiegła na jezdnię.Przejście przed pocztą jest oznakowane , trzeba tylko jechać jak po mieście a nie zap….. jak ekspresówką.Zgadzam się,że piesi często łażą jak święte krowy ,ale po B.Chłopskich niektórzy jeżdżą jakby to nie był teren zabudowany.
Wszędzie w Pińczowie powinny być światła i wtedy było by najbezpieczniej!!! Ale pieniądze są wydawane na bzdury a nie na rzeczy które są potrzebne!!
W pełni zgadzam się z Grzegorzem „za szybko”. dodatkowo nie lubimy też ubierać się bardziej kolorowo, brakuje też jakichkolwiek elementów odblaskowych w naszych ubraniach. Czarna czapka, czarny płaszcz, czarne spodnie i czarne buty to standard. Parę odblaskowych wszywek (np. jest to standard w obuwiu sportowym czy roboczym) i człowiek jest znacznie lepiej widoczny.
Co do pieszych w Pińczowie to naprawdę moda jest na wbieganie na pasy po zamianie przepisów. W dzień targowy to jest komedia po prostu. W tym czasie akurat jechałem i naprawdę warunki trudne były do jazdy no ale ewidentnie wina kierowcy jest bo 85 letnia kobieta na pewno nie wbiegła na pasy. Co do oświetlenia na pasach to jest kiepsko no ale jest przejście trzeba zachować szczególną ostrożność. Jest tragedia kobieta zginęła praktycznie pod swoim domem i to jeszcze przed Świętem zmarłych.
Abstrahując od tego zdarzenia to badurak oszczędza jak sie da na oświetleniu, jadąc nad ranem ulicami 1 maja ciemno aż do rynku , a nad mosirem swieci sie aż do kontikow. Jest więcej takich miejsc
Straszna tragedia do której nie musiało dojść ewidentna wina kierowcy należy zachować ostrożność a nie pędzić na złamanie karku w terenie zabudowanym przy tak niesprzyjających warunkach .
W Pinczowie nad bezpieczeństwem ruchu drogowego trzeba koniecznie popracować, sygnalizacja świetlna w jednym miejscu aż się prosi, we wtorek,piątek na skrzyżowaniu przy ulicy targowej jeździ się na pałę, żeby przepisowo wyjechać trzeba swoje odczekać albo wymuszać pierwszeństwo,w busku wprowadzono sygnalizację świetlną i dobrze zrobiono, poprawiono bezpieczeństwo a w naszej gminie, co ?,trzeba kilku tragedii by ktoś się tym zajął,straszne
Widziałem dzisiaj miejsce zdarzenia, czytałem opis zdarzenia i według mnie jest to wina kierowcy, ponieważ jeśli ta Pani wtargnęłaby na jezdnie o krok czy dwa to samochód uderzyłby w nią prawą stroną i raczej upadłaby na chodnik lub prawą krawędź jezdni, a z opisu wynika, że odrzuciło ją na lewą stronę jezdni i tam uderzył w nią pojazd jadący od strony rynku i siła uderzenia odrzuciła ją aż pod skrzyżowanie z uliczką koło poczty. Domniemywam, że kierowca toyoty się zagapił albo niedowidział tej Pani i dopiero po zderzeniu się zorientował, że ktoś był na pasach
Tragedia współczucie dla rodziny Może władze wezma się za zrobienie sygnalizacji
Do radiotechnika.Czytam Twoje komentarze na forum i wnioskuję że jesteś lub byłeś policjantem.Wobec powyższego pytanie:czy kierowca drugiego samochodu też jest winny skoro również on uderzył w tą pieszą.Nie byłem na miejscu i nie wiem jak daleko od przejścia było to drugie potrącenie.
Grzegorzu, przeczytaj mój nick ze zrozumieniem i wtedy się dowiesz kim jestem 🙂 nie wiem na jakiej wysokości zdarzyło się drugie potrącenie i ciężko jest mi się ustosunkować do tego, jedynie co do pierwszego potrafię ustalić jakieś logiczne wytłumaczenie, które oczywiście nie jest wyrocznią, bo od tego są biegli i sąd.
DO ADMINISTRATORA skoro tak sprawnie dziala cenzura i wykasowywanie komentarzy to moze wogule zrezygnowac z mozliwosci komentowania
Komentarze powinni pisać ludzie mądrzy . Ty do nich nie należysz dlatego administrator kasuje Twoje wpisy aby głupota się nie rozlewała na pińczowskie społeczeństwo.
Dochodzenie w sprawie zdarzenia pozostawmy policji. Czasem z relacji prasowych wynika coś zupełnie innego niż było to w rzeczywistości. Nawet układ pojazdów i poszkodowanych po zdarzeniu dla osób bez odpowiedniej wiedzy może być mylący. Nie zmienia to faktu, że obaj prowadzący pojazdy nie zachowali ostrożności zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych. O tym jak jeździmy świadczy też skasowana latarnia przy wyjściu z pierwszego zakrętu pod klasztorem od strony Buska.
A może jakieś progi zwalnijące ? Droga władzo wyciągnijcie z tego konkretne wnioski !
W przyszłym roku mają być wszystkie latarnie wymienione na ledowe 70% oszczędności
A gzie jest latarnia na Mirowie utrącona przez młodego kierowcę .
najważniejsze, że się „oszczędza” na oświetleniu.
Tutaj przy poczcie i w paru innych miejscach mogłyby powstać takie niewielkie progi zwalniające jakie są w busku na zachodniej objazdówce na lewo jak się skręca na rondzie, nie tamowałyby nadmiernie ruchu i jednocześnie kierowcy by zwalniali do prędkości ok. 40km/h, przy której szanse na przeżycie są bardzo wysokie.
drzewa do usunięcia, może pasuję koło przejść usunąć drzewa???? dodać LED oznaczenia nad przejsciami oraz n nad STOPEM koło TESCO? to tylko inwestycja 1700 zł na pierwszej lepszej stronie!!! http://www.sygnalizacjawahadlowa.pl/sklep/?443,aktywny-znak-b20-led
Przed przejściem dla pieszych powinien być widoczny znak info, a jest schowany w gałęziach drzewa i niewidoczny dla kierowców poruszających się w stronę rynku. Z doświadczenia wiem, że miejsce to jest fatalnie oświetlone i przejeżdżam przez nie ze strachem, czy ktoś się na nim nagle nie pojawi. Wyrazy współczucia … dla wszystkich…
Złe oświetlenie nie jest wytłumaczeniem, ponieważ dużo jest przejść na wioskach gdzie w ogóle nie ma oświetlenia, nie mówiąc już o tym, że kierowca ma przecież światła w samochodzie i w nich powinien widzieć na te 20 metrów chociaż.
Nie zamierzałem niczego tłumaczyć; Ty i tak wszystko wiesz najlepiej…
Hym… Światła swoją drogą a swoją drogą prędkość samochodu. Wystarczy zwolnić trochę zwłaszcza w taką pogodę. Jeśli się jedzie wolniej to wiele szczegółów można zauważyć i wtedy łatwiej za hamować czy chociażby wykonać jakikolwiek manewr omijania. Wszyscy narzekają ,,a mandat za prędkość dostałem, za coś tam innego. Znowu państwo pieniądze dostanie….” Policja nie wypisuje mandatów za niewinność. Są takie wsie gdzie o lampę ciężko ale wypadków nie ma. A czemu? Odpowiedź jest prosta jest tyle dziur na drodze że się szybko nie pojedzie.