Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Widowiskowe zawody konne w Pińczowie

0 komentarzy

Spotkanie absolwentów pińczowskiego LO

25 września 2016 | redakcja, pinczow.com | Wyświetleń: 4 925

W sobotę, 24 września w Pińczowie spotkali się byli uczniowie pińczowskiego Liceum Ogólnokształcącego im. Hugona Kołłątaja, którzy w tym roku obchodzili 45-lecie zdania egzaminu maturalnego.

Łącznie, z trzech klas – a, b i c przybyło do Pińczowa z całej Polski 40 osób. Jak powiedzieli,  spotykają się bardzo często – prawie co roku. Są to spotkania najczęściej organizowane spontanicznie, niejednokrotnie „na telefon”. Na pytanie, skąd wzięła się ta niespotykanie długotrwała i mocna więź szkolna, zgodnie odpowiadają, że to dzięki harcerstwu – dzięki wspólnym rajdom, wycieczkom, spływom kajakowym i obozom mogli lepiej się poznać i zawiązać tak silne przyjaźnie. Są wśród nich profesorowie, naukowcy, lekarze, poeci, energetycy, gospodynie domowe, informatyczki, ekonomistki, nauczycielki, handlowcy i przedstawiciele tzw. prywatnej inicjatywy. Wszyscy niezmiennie zgrani i serdeczni, jakby opuścili swoją szkołę wczoraj. Po 45 latach od matury mają nadal nie tylko wspólne wspomnienia, ale znają także swoje problemy, troski i radości dnia codziennego.

Na zakończenie wszyscy umówili się już na następny rok. A będzie ku temu dobra okazja – będą przecież obchodzić 50-lecie podjęcia nauki w pińczowskim ogólniaku.

Organizatorami tegorocznego, jubileuszowego spotkania byli państwo Zofia Kulik, Mirosława Wójcik, Anna Soja i Andrzej Znojek.

W roku szkolnym 1970/71 maturę zdało 70 osób, a wychowawcami klas byli: klasy a – prof. Elżbieta Jurewicz, klasy b – prof. Ludwik Ziółkowski, zaś klasy c – prof. Henryk Ziółkowski.

_96c8821-kopia

więcej zdjęć w galerii

14 odpowiedzi do “Spotkanie absolwentów pińczowskiego LO”

  1. Wirtuoz pisze:

    Super sprawa. Fajnie się tak spotkać po latach. Ja dopiero 15 lat po maturze a już mi się tęskno robi za czasami LO

  2. Tapi pisze:

    To był wyjątkowy rocznik. Naukę w szkole podstawowej rozpoczął w roku 1959 i jako ostatni szedł programem siedmiolasowej „podstawówki”, a jednocześnie jako pierwszy programem „ośmiolatki”. Jak pamiętacie, w kasie siódmej, ci którzy urodzili się do 30 czerwca 1952 roku, mogli wybrać dalszą edukację w technikach zawodowych, pozostali jako pionierzy przecierali szlak programowi z ośmioma klasami w szkole podstawowej. Jedni i drudzy w tym samym czasie zdawali matury. Dziś po 45 latach znów mogli się spotkać razem, gdyż na to spotkanie przybyli również ci, którzy do pińczowskiego „ogólniaka” nie chodzili. Z rozpoznaniem większości nie mieli jednak problemu, jako że gros tego gremium, to byli uczniowie jedynej w tamtych czasach szkoły podstawowej w Pińczowie (dzisiejszej SP nr 1).
    Teraz o rocznikowo – rocznicowej imprezie. Wspaniały pomysł, super organizacja i co najważniejsze – niepowtarzalna atmosfera (brawo Zosiu, Alu, Andrzeju). „Dawnych wspomnień czar” pozwolił nam choć przez ten jeden wieczór wrócić do lat młodości, powspominać, czasami zdradzić ukrywane wtedy tajemnice, podzielić się dniem dzisiejszym z kolegami ze szkolnej ławy. Wzruszenia, nostalgia, tu i ówdzie uroniona łezka… Ale było warto i warto takie spotkania powtarzać. Bo czas płynie bez litości…. Do zobaczenia na następnym takim spotkaniu – Tadeusz, Jerzy Piątkowski

  3. A.Znojek pisze:

    W imieniu uczestników naszego spotkania z okazji 45 lecia matury składam serdeczne podziękowanie Redakcji za to, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne. Gratulacje za wieloletnie kapitalne redagowanie serwisu. To dzięki Wam rozrzuceni po Polsce i świecie mamy zawsze bieżące i ciekawe informacje z rodzinnych stron. Tobie Alu szczególne gratulacje za wspaniałe zdjęcia reportażowe i przyrodnicze.Pozdrawiamy

  4. obserwator pisze:

    dobrze, że jeszcze zawsze jest na posterunku Pan Kierownik Znojek i zawsze poratuje. Co to za zjazd, jak zauważyłem 2 w tym roku, który nie odwiedza murów szkoły. Pani Golik, wstyd! Tak Pani lubi do zdjęć pozować, proszę zobaczyć na ilu by Pani była!

  5. xd pisze:

    Już nawet nie próbowali się tam dostać…

  6. o.k. pisze:

    Za poprzedniego dyrektora LO było otwarte dla wszystkich absolwentów mających rocznikowe spotkania.

  7. ja pisze:

    Obecna Pani Dyrektor jest zbyt ważna aby zajmować się takimi drobiazgami, jakby tu był ktoś z władz to by pierwsza kręciła miniówką

  8. A.Znojek pisze:

    Aby przerwać wszelkiego rodzaju komentarze i dyskusje na temat miejsca naszego spotkania pragniemy oświadczyć, że nie staraliśmy się wcale aby je zrobić w murach szkolnych i nie były na ten temat prowadzone żadne rozmowy. Wystarczą nam spacery pod budynki naszych szkół i wykonanie tam pamiątkowych zdjęć. Było to nasze prywatne jedno z kolejnych i nie ostatnie wspaniałe spotkanie koleżeńskie po wielu latach od ukończenia liceum i jest dla nas ważne, że jego uczestnicy są zadowoleni oraz chętni, zwarci i gotowi aby wziąć udział w następnych mimo że w znacznej większości wymaga to podróży z różnych stron Polski, z innego kraju a nawet kontynentu.

  9. absolwent pisze:

    Miejmy nadzieję, że to ostatni rok rządów tej Pani ( kończy się kadencja)

  10. znawczyni tematu pisze:

    Ha, ha, ha, ha!!! To a propos ostatniego komentarza i tyle w tym temacie! Ludzie nie bądźcie naiwni!

  11. Ryszard Kłuskiewicz pisze:

    Po latach żałuję ,że maturę robiłem w KIELCACH chociaż większość tych osób to pamiętam z podstawówki. Gratuluję i pozdrawiam .PS.czy na zdjęciu jest Wojtek Poros ?

  12. czarek pisze:

    Wojtek Poros mieszka w Sydney.Twierdzi,że po przejściu na emeryture wróci do Polski.Kilka lat temu był kilka miesiecy w Polsce i w Pinczowie.
    czarek

  13. idol pisze:

    fajne takie spotkania po latach

  14. matura 73 pisze:

    Krytykujecie i czepiacie się bezpodstawnie Pani Dyrektor.
    My również mielismy takie spotkanie i to dwa razy
    i za każdym razem bez problemu Pani Dyrektor otworzyła nam drzwi budynku szkolnego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com