Spotkanie dla przedsiębiorców i mieszkańców Gminy Pińczów
8 grudnia 2016 | PP, pinczow.com.pl | Wyświetleń: 2 751
W związku z prowadzonymi konsultacjami społecznymi Burmistrz Miasta i Gminy Pińczów zaprasza na spotkanie otwarte dla przedsiębiorców i mieszkańców Gminy Pińczów w ramach konsultacji społecznych projektu uchwały Rady Miejskiej w Pińczowie w sprawie projektu uchwały o przyjęciu „Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Pińczów na lata 2015 – 2022”.









49 odpowiedzi do “Spotkanie dla przedsiębiorców i mieszkańców Gminy Pińczów”
Podepnijcie prawidłowy plik 🙂
https://pinczow.com.pl/images/download/Konsultacje_GPR.pdf
Jak odzyskać utracone za kadencji Baduraka, przez Pińczów, cztery tys. mieszkańców? prawie jedna trzecia. Ani wojny, ani zarazy nigdy w historii takiego spustoszenia w miasteczku nie zrobiły.Z jakim rezultatem i jakie działania podjął by miasto się rozwijało dając miejsca pracy mieszkańcom. Czy unijną kasę inwestował wyłącznie w przedmiot tak jak Orliki, hale sportowe, domki kempingowe bez kibli, darmowe przydomowe oczyszczalnie ścieków dla wsi itd. Czy też inwestował w ludzi? Co sądzić o człowieku, który rozbił zegarek młotkiem a potem robi spotkania jak go naprawić? I kto rozsądny traktuje takie spotkania poważnie.
Pytaczu… jesteś nie lada wyzwaniem dla specjalistów z dziedziny psychiatrii. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś a potem weź rozpęd i pierdyknij pustym łbem w najbliższe drzewo. Pozdrowienia dla tych wszystkich którzy cieszą się obiektami sportowymi w naszym mieście .
Podczas II wojny światowej liczba ludności Pińczowa zmalała z 8,1 tys. do 2,9 tys. więc Badurak jednak nie jest największym pińczowobójcą w historii 😀 a tak na serio to pytaczu pokaż mi jakąś konkretną statystykę, bo nie chce mi się coś wierzyć, że aż tyle ludzi ubyło z Pińczowa w przeciągu 10 lat.
Nie kłóćmy się ale zastanówmy się co robić, żeby bylo lepiej.
nie trzeba statystyk, by zobaczyć, że Pińczów opustoszał z młodych ludzi. Jeszcze 10 lat temu młodzież można było spotkać w parku, nad zalewem, w barach. A teraz? Ludzi młodzi wraz z ukończeniem szkoły średniej wyjeżdżają stad i niestety…już nie wracają. Bo niby do czego? Byle jaka praca w sklepie…trzeba mieć znajomości. Istniejące miejsca pracy są obsadzane wyłącznie po znajomościach, nie patrząc na wymagane i posiadane umiejętności. Nowe nie powstają. Statystyki są przekłamane. Wielu ludzi jest tu zameldowanych, a mieszkają gdzie indziej.
Za to teraz na całe szczęście nie siedzą w parku nad zalewem i w barach, tylko codziennie odwiedzają obiekty sportowe , pełno młodzieży w PSCKu, zajmują się działaniem w stowarzyszeniach …. czasy się zmieniają ale jak sie bywa w knajpach, parku i nad zalewem to jak można cokolwiek wiedzieć…Poza tym ogólna tendencja jest taka, że coraz mniej się rodzi a coraz więcej wyjeżdża za granicę i Pińczów nie jest tu reprezentatywny bo dzieje się tak w całym kraju.
Nie bądź śmieszny. Jestem w takim stowarzyszeniu i uwierz mi, młodzieży jest tam mało.Obiekty sportowe też odwiedzam i to samo. Tendencja jest taka że Pińczów umiera, robi się miasto typowe dla emerytów i rencistów. Może wiesz: Gdzie w Pińczowie młody człowiek może znaleźć prace?
Oczywiście jak ktoś krytykuje Pana burmistrza to za chwile odzywają się jego obrońcy, wysyłając ludzi do psychiatry albo tłumacząc wszystko ogólną tendencją w kraju, a przecież Pińczów kwitnie. Nie zgadzam się ze wszystkimi tezami napisanymi przez Pytacza, ale faktem jest, że zainwestowano miliony złotych w przestrzeń publiczną, drogi, infrastrukturę komunalną nie można w tym temacie Burmistrzowi niczego zarzucić. Jednakże chyba Pan burmistrz zapomniał o ludziach i z tym się zgadzam, bo jak przeliczymy te wszystkie unijne pieniądze na miejsca pracy, wzrost dochodów, to okazuje się, że nic to nie dało, przykład pierwszy z brzegu, Kontiki przy zainwestowaniu niewielkich środków, zrobiły więcej dla zwiększenia ruchu turystycznego niż 7 milionów wydanych na remont MOSiRu. Władze Gminy niestety nie zastanawiają się nad celami swojej polityki, tylko na jak najszybszym zainwestowaniu możliwych do pozyskania środków w przestrzeń publiczną, którą widać i którą wszyscy mogą zobaczyć, zamiast zastanowić się na asymilacją środków w działania, które mają charakter prorozwojowy, których czasami nie widać. Rozumiem, iż budowa pierwszego ronda w Pińczówie była potrzebna celem rozładowania ruchu i większego komfortu, jako priorytet inwestycyjny. Wydaje się jednak, iż te priorytety należy stopniować, jeżeli z jednej strony mamy do wyboru działanie powodujące powstanie większej ilości miejsc pracy, a z drugiej strony inwestycje, której celem jest poprawa komfortu, no to chyba wiadomo, co jest priorytetem.
To chyba bardzo zainteresowany pisze bo takie to zapienione i totalnie oderwane od prawdy, stwierdzenie że hala jest pełna, orlik też i wszystko gra i buczy. Co się dzieje na orliku wie każdy młody a także policja. W hali jak chcesz się powspinać to przyjdź z osobistym instruktorem. O ile cie pogonią- latem się udusisz bo klime się oszczędza, zimą odmarznie ci…A co robią mądrzy włodarze w gminach to debilu np.zapytaj Bodziocha z Kaz. Wielkiej będą tam mieli uzdrowisko, a Pińczów ma Kopernie z gigantycznym obeliskiem ku czci Krakowa sam raz od obszcz….ania przez jamniki
A dla tych co umieją czytać , może przeczytacie opracowanie o rwitalizacji gminy Pińczów.I merytorycznie odniesiecie się do zawartości.
W rewwitalizacji Pińczowa na lata 2015-2020 – Modernizacja targowiska przy ul. ARMII LUDOWEJ!!!
Brawa dla Baduraka i jego urzędników. Ten człowiek żyje jeszcze w czasach Gomułki, zresztą tak działa.Słynna jest jego obrona nazwy tej ulicy na jede3n z sesji. Pan Mariusz Powałkiewicz były agent SB jest nauczycielem w pińczowskim gimnazjum i szefem Solidarności nauczycielskiej. Gratulacje dla burmistrza i członków….szczęśliwej przy takich szefach pińczowskiej oświaty.
Podstawowe pytanie co oprócz poprawienia wyglądu miasta przyniosą te inwestycje? Jeszcze z targowicą się zgodzę. Może zwiększy się ilość handlujących na targu a i może więcej ludzi przyjdzie na zakupy co zwiększy zyski sprzedających. Czy w przypadku pozostałych inwestycji będzie jakiś efekt wymierny w postaci zwiększenia ilości miejsc pracy, zwiększenia dochodów? Wątpię. Panie Burmistrzu proszę położyć nacisk na tereny inwestycyjne, przyciągnięcie do miasta inwestorów poprzez różnego rodzaju zachęty i ulgi. Będzie to z korzyścią dla budżetu gminy i mieszkańców. Ludzie jak będą mieli pracę nie wyjadą z miasta w jej poszukiwaniu. W chwili obecnej mamy ujemny przyrost naturalny w mieście. Warto odwrócić tendencję, chyba że nie bierze Pan pod uwagę dalszych kadencji na stanowisku. Natomiast pięknym wyglądem miasta człowiek się nie naje.Życzę przemyślanych rozsądnych decyzji i żeby inni nie musieli wyjeżdżać z miasta z konieczności.
A na sondzie można kilka razy oddać głos z tego samego kompa. Miało być uczciwie!!!!!
W chwili obecnej nie ma w gminie Pińczow problemów z otrzymaniem pracy.Mamy jedno z najnizszych poziomow bezrobocia w wojewodztwie.Czas skończyc z marudzeniem o braku pracy.
Natomiast jak najbardziej jest problem z wysokością pensji.Są w dużej częsci miejsca pracy niskoplatne.Pracy nie mają tylko ci którzy nie chca pracować i tacy którzy pracują na czarno i tylko potrzebują ubezpieczenia z PUP.
Naprawdę rewitalizacja Pińczowa to głównie problem z nazwami ulic ?
Niestety ale prywatni inwestorzy nie wybudują parkingów, obwodnic, nie wyremontują zabytków.Oczywiście przychylność dla inwestorów jest ważna, ale wiem że nie jest z tym xle.
Emigrancie – znasz jakąś sytuację że inwestor odbił sie od Pińczowa bo brak było przychylności dla jego pomysłu ?Poproszę o przykłady.
Aby ściagnąc ludzi do Pińczowa potrzebne są zabytki, fajne miejsca, i klimat.I może to dać Zamek i góra sw.Anny- dowody Chęciny, Krzyżtopór, Szydłów- miejscowości gdzie nie ma nic prócz ruin pałacu/zamku.A ludzi przewalają sie tabuny.
I tylko szkoda że Pińczów traci swój unikalny wygląd bo jedyne w swoim rodzaju budynki z wapienia są ocieplane i malowane….Przez to stajemy się miasteczkiem jakich setki w Polsce.
A „białe miasto” było tylko jedno….A teraz znika pod styropianem.
Praca dla mieszkańców faktycznie jest, tylko że we Włoszech,Holandii itp.
PSB miało budować w Pińczowie duże magazyny, czy jest to aktualne?
Ja dalej jestem w pierwszej kolejności za ścieżkami rowerowymi,niskimi krawężnikami i ogólnie za ułatwieniami w ruchu pieszo-rowerowym, ten wielki ruch samochodowy występujący praktycznie tylko we wtorki i piątki przez kilka godzin mogę jakoś wytrzymać. Z miejscami noclegowymi też nie jest najgorzej
Do XXX
Dlaczego Pan Panhirsz wybudował PSB w okolicach Buska a nie w Pińczowie? Komu to przeszkadzało?
Do xxx Odnośnie Szydłowa, przepiękne ruiny zamku. Gdzie Ty widziałeś tabuny turystów? więcej ludzi przyjeżdża z dziećmi na Sielsko na Wygodzie koło Jędrzejowa.
Xxx ty chyba żyjesz w innym Pińczowie i opowiadasz bzdury. Nie porównuj tpi z innymi powiatami województwa bo akurat nasze województwo ma jedno z największych wskaźników bezrobocia a na tle Polski wypadamy najgorzej. Wyprzedza nas podlaskie. A jeszcze kwestia bezrobocia ukrytego w którego skład wchodzą rolnicy i inne grupy które nie są rejestrowane w pup. Skoro jesteśmy krainą mlekiem i miodem płynącą to dlaczego większość moich znajomych wyjechała z pińczowa na zawsze? Polecam przestudiować dane ekonomiczne i dopiero cokolwiek napisać. Skąd my znamy tą retorykę?
Nie znam przypadku żeby jakiś inwestor odbił się od pińczowa bo nie było przypadku przyciągnięcia żadnego z nich. No chyba że wspomniane wcześniej psb. Promocja gminy leży. A zobaczmy co się w około dzieje. Kazimierza wlk ogromna inwestycja uzdrowiskowa. Jędrzejów strefa ekonomiczna i cztery firmy chcące w niej zainwestować. O Busku zdr już nie wspomnę. Nawet w Kijach szykuje się jakaś potężna inwestycja. Nie wymienię już zakładów które są usytuowane przy drodze na kielce w gminie kije. Jeśli ktoś uważa że dzięki odbudowaniu zamku będziemy eldorado to są to mrzonki. Ile przyniesie dochodu w ciągu roku? Ilu ściągnie turystów replika? Szydłów chęciny niestety są oryginalne. Sto dwieście tysięcy w ciągu roku przychodu? A jakie koszy roczne nie odtworzenia tylko utrzymania? Ile lat będzie się zwracać inwestycja? Naprawdę to już koniec funduszy z ue. Po 2020 nic już nie dostaniemy więc trzeba je wykorzystać jak najlepiej, żeby poczynione inwestycje przynosiły w przyszłości dochód mieszkańcom i gminie a także lokalnemu biznesowi. A jeśli mieszkańcy nie będą zasobni to i miejscowi sklepikarze nie będą mieli zysków i gmina też nie będzie miała korzyści.
Wszyscy piszący o Kazimierzy WLk- to na razie plany, pomysły, z których niewiele może wyjśc z różnych powodów- od uwarunkowan archeologiczno środowiskowych po niechęć Buska i Solca na nową konkurencję.
Bezrobocie w gminie Pińczów jest bardzo niskie, popatrzec wystarczy na statystyki.O ukrytym bezrobociu to prosze nie pisać w kontekscie gminy Pinczów, nie istnieje takowe.tendencja jest odwrotna , jest mrowie osób zarejestrowanych w PUP a nie szukających pracy.
Praca jest nie we Włochech, Holandii, ale tu na miejscu, jedyny stały problem to wysokośc wynagrodzeń.
resztą wystarczy zobaczyć oferty w PUP.
Temat powstania PSB w Wełczu nie obciąza obecnego burmistrza, natomiast był z pewnością dobrą lekcją dla jego ekipy i chyba już by sie nie powtórzyło.
Pińczów jest za daleko do Kielc, za daleko do Krakowa- nie będzie miejscem inwestycji przemysłowych.Jedyne z wykorzystaniem surowców które tu sa na miejscu- wapień, gipsy itp.
Natomiast ma walory krajoznawcze i turystyczne.Ale musi miec lokomotywe ściagającą ludzi.
Dlaczego zamek w Pińczowie czy góra sw Anny z widokiem z niej nie jest oryginalny ?
Miasto jakiś kierunek rozwoju musi przyjąć.Niestety ze wzgledu na polozenie i ostatnie kilkanascie lat ubywania mlodzieży jest potezna wyrwa.
Ale błagam nie pierdzielcie o bezrobociu, mitycznych inwestorach itp Bo to się zmieniło
Na górze Św Anny już stoi kilka domastw. Komu przyszło do głowy żeby tam dawać zezwolenie na budowy.Litości ludzie
I do Merkor:Morzesz wytrzymać ruch samochodowy bo pewnie mieszkasz na Grodzisku,bądż w pobliskiej wiosce a przez centrum się przespacerujesz w niedzielę na lody. W innym przypadku inaczej byś gadał
I do Merkor:Możesz wytrzymać ruch samochodowy bo pewnie mieszkasz na Grodzisku,bądż w pobliskiej wiosce a przez centrum się przespacerujesz w niedzielę na lody. W innym przypadku inaczej byś gadał
xxx nie zgodzę się, że Pińczów jest za daleko od Krakowa czy Kielc, jak wybudują E7 to do Krakowa będzie godzina jazdy, poza tym Sędziszów, Tuczępy czy Połaniec, gminy w wybitnie zadupnej lokalizacji umiały jakoś stworzyć podstrefy ekonomiczne i ściągają inwestorów i tą samą drogą powinniśmy iść my, bo turystyka zapewni w skali miasta może 30-40 miejsc pracy, zaś jeden tylko średniej wielkości zakład może stworzyć tyle samo miejsc pracy.
godzina jazdy , tak ale to będzie oznaczało że to my będziemy tam jezdzić do pracy ( wlasnie tej lepiej płatnej niż lokalnie), a nie że otworzą sie u nas nowe zaklady przemysłowe, niestety ale doświadczenia innych państw dowodza że będzie trwało wysysanie ludzi ( a u nas demografia w Polsce lezy i kwiczy z różnych powodów( emigracja, niska dzietność)) do dużych aglomeracji jakie będą się tworzyć – dla nas taką aglomeracją będzie krakowska .
Absolutnie nie zgodze sie ze turystyka da kilkadziesiąt miejsc pracy .Bo to i obsługa miejsc turystycznych, gastronomia, noclegi,pamiatki, transport.Do tego budowa infrastruktury , a wiec budownictwo, wykonawstwo itp.
Żeby było jasne – chciałbym aby funkcjonowało u nas jak najwięcej zakladow pzemyslowych, ale uważam że sciagnięciu tutaj jakichś dużych nowych zakładów jest niemożliwe, prędzej te istniejące będą ewolucyjnie rosnąć w siłę.I władze gminy nie napiszą za nich nowych biznesplanów ani nie zalatwią im sprzedaży produktów.Mają po prostu nie przeszkadzać.
Natomiast poprzez budowę infrastruktury turystycznej ( chodzi o miejsca warte odwiedzenia , nie o budowę restauracji czy hoteli) może miasto kreować popyt na usługi i produkty które moga dostarczyć miejscowi przedsiębiorcy ( cukiernie, pamiątki, noclegi, restauracje, transport, kajaki, rowery itp).
Gra logiczna : duży przedsiebiorca szuka miejsca na swoja fabrykę .Potrzebne mu jest kilka rzeczy : teren kilkudziesieciu ha ( to da się zrobić w Pinczowie), latwy transport do sieci autostrad w Polsce i Europie( to ma bliżej w Krakowie, w gminach przy samej E7, Pinczow nie ma linii kolejowej) , duży rezerwuar siły roboczej młodej i wykształconej ( i tu lezymy i kwiczymy bo takie miejsca to Kraków i ostatecznie Kielce, sorry ale szkoły techniczne to nie wypuszczą u nas ani nawet dobrego spawacza czy tokarza, o operatorze linii montażu czy informatykach nie wspomne) i dlatego obecnie przemysł będzie się lokował w pobliżu kilku aglomeracji w Polsce (Wroclaw, Kraków, Warszawa, Trójmiasto, Poznan).Dla nas zostaną firmy które będa korzystać z miejscowych zasobów naturalnych ( wapien, gips, żywność itp)i obsługa tych firm, może jeszcze budownictwo ( ale na zasadzie budowania w aglomeracjach i powrotów na weekendy)
Patrząc po swoim przykładzie uważam, że bardzo dużo ludzi będzie dojeżdżało z naszych stron (niekoniecznie z samego Pińczowa, ale ogólnie z gminy i gmin okolicznych) do Krakowa, ponieważ nie będzie ich stać na zakupienie mieszkania czy domu w Krakowie, ale za to mają tutaj jakieś domy czy działki po rodzicach i tu będą się osadzać. Jeśli chodzi o turystykę to swoje zdanie opieram na przykładzie Sandomierza który bardzo dobrze znam i widzę, że knajp, kiosków z pamiątkami itp jest ok 30 i zatrudniają one ludzi przeważnie na zleceniówkach za grosze, i to tylko w sezonie, a w zimę to w tych knajpkach z reguły pracują tylko właściciele. Hoteli też jest tylko kilka, z czego tylko jeden jest wielkości tego hotelu koło targowiska. Nie mniej jednak nie mówię oczywiście, żeby nie łożyć w turystykę, bo trzeba łożyć, tylko że to nie może być priorytetem w działaniu. Jeśli chodzi o lokowanie zakładów to przykład SEFAKO z Sędziszowa, DEFRO ze Strawczyna czy Brukbetu z Niecieczy pokazują, że stawiać wielkie fabryki można nawet na kompletnym zadupiu, wystarczy tylko kapitał i przyjazny urząd gminy który doprowadzi media, drogę i na start zredukuje podatek od nieruchomości. A kadra sama przyjdzie nawet z dalekich okolic jak zobaczy, że będą dobre zarobki, nie mówiąc o tym, że gulony same się przebranżują jak będzie potrzeba 🙂 no i jeszcze jest kwestia budowy w południowej części województwa batalionu obrony terytorialnej, powinniśmy zabiegać o to, żeby sztab i PST powstały w Pińczowie czy okolicach, ponieważ przyjdzie wtedy do Pińczowa ok 60-70 osób kadry zawodowej, nie mówiąc już o kooperantach wykonujących różne prace na terenie jednostki i to może dać impuls do rozwoju naszego miasta.
Podstawowy wniosek jaki wyłania się z tej dyskusji to: 1)Ogrom zapuszczenia, zaniedbania rozwoju miasta za kadencji Baduraka 2) Przerażające wyludnienie Pińczowa za tejże kadencji 3) Realizacja komletnie i totalnie nieprzydatatnych, nietrafionych inwestycji w mieście w rodzaju osławionego ronda, pogłębiania zalewu, tzw, kanał ulgi za 700 tys.przydatny dla kilku krakowian lotniarzy 4) Chwytanie się obecnie przez Baduraka pomysłów poprzednika, które wcześniej zniszczył jak obwodnica czy budowa zamku 5) Konsekwentne stosowanie przez Baduraka jego największego hitu w wyborach -rozpoczęcie jakiejś inwestycji w połowie by przed wyborami kurierzy mówili – wybierzta go niech skończy co zaczął 6)Degradacja Pińczowa na tle innych gmin jak Busko, Kazimierza, Sakalbmierz, czy nawet Działoszyce jest porażająca.
Z tym Sandomierzem to chyba nie do końca tak jest, że jest tylko parę restauracji i hoteli – tak na marginesie.
Jak pisali poprzednicy w turystykę należy inwestować ale z głową, tak aby np. rewitalizacje przynosiły możliwość pobierania opłaty za bilet, więc na wzgórzu zamkowym dobrze by było aby stanęła wieża -Taki przykład. Stacja kolejki nie tylko ma ładnie wyglądać, ale ma mieć zaplecze pod np. wypożyczalnie drezyn tak aby
aby ktoś mógł rozpocząć w przyszłości działalność wypożyczania drezyn na tej samej zasadzie jak jest to z kajakami, potrzebna jest m.in. szopa.
ulokowanie w Pińczowie a batalionu obrony terytorialnej to świetny pomysł, również uważam, że warto o to walczyć, podając jako atuty zróżnicowane środowisko, pagórki, rzeka i zaplecze do ćwiczenia kondycji
tak i jeszcze batalion US Army 😉
Oczywiście z tym batalionem OT byłoby super.Tylko czy to realne.Zapewne tutaj wladze mogłyby podniesc swoje szanse na tą lkalizacje oferując coś w zamian: lokale, tereny itp.
Nie wiem skąd takie wnioski Realisty.Szczegolnie to wyludnienie – bo łatwe do udowodnienia że wniosek jest błedny – wystarczy pzeczytać dokumenty dotyczące rewitalizacji, jest tam zarówno dane dotyczące liczby ludności jak i poziomy bezrobocia.Warto czytać zanim się wyskoczy z łatwymi do sprawdzenia wnioskami.
Natomiast spoleczeństwo się starzeje i za 20 lat gwałtownie zacznie sie wyludnianie prowincji w tym Pińczowa.
Turystyka oczywiście jest sezonowa, jednak jak pokazują przyklady z nad morza , daje sie przeżyc pracując nawet tylko w okresie maj-wrzesien :))
Batalion OTK w Pińczowie – super sprawa, mogą jeździć na arabach – tych z Michałowa oraz LKJ Pana Chmielarskiego. Jak braknie paliwa czy prądu będzie jak znalazł, konnica XXI wieku.
Jeśli chodzi o batalion to szanse są, ponieważ MON przekazał WSzW wyraźne polecenie, że jeden z batalionów musi być na południu województwa i dlatego włodarze naszego miasta powinni zabiegać ile sił żeby ten batalion tutaj powstał, żeby nas nie wyprzedziło Busko czy Jędrzejów. Dla mnie osobiście najlepszą lokalizacją byłaby Wolica k. Działoszyc, ponieważ tam jest pusty budynek po dawnej szkole, w której można by umieścić sztab i kawał placu za szkołą, gdzie mógłby powstać PST i kontenery sypialne dla żołnierzy niezawodowych, poza tym blisko jest tam do rozległego lasu w którym można ćwiczyć przeróżne elementy taktyki.
już przecież „mamy” szkołę kadetów w internacie LO (byłym) – proszę źle nie zrozumieć były chodzi o internat nie LO, publikowano nawet foty założycieli na stronie pinczow.com…
Jeśli nie wierzysz co do masakrycznego spadku ludności Pińczowa,za kadencji Baduraka, to zerknij sobie uprzejmie w poprzednią strategię rozwoju Pińczowa, jest tam podane. Nie wspomne już o danych GUS, bo może to za skomplikowane. Dlatego możesz po prosu zapytać w gminie w ewidencji ludności
Widziałem dane z 2006r. i 2016r. W 2006r. miasto miało 11 921 mieszkańców, zaś w tym roku 11055, czyli o nieco ponad 900 osób jest ubytek. Wliczyć w to należy ujemny przyrost naturalny oraz sporą liczbę osób które budują się poza obszarem miasta, ale mieszkają na terenie gminy czy gmin ościennych i ciągle są związani ekonomicznie z Pińczowem. Jeśli zaś chodzi o ten korpus kadetów to rzeczywiście były takie plany, ale jak wszyscy widzimy nic z tego nie wypaliło, a batalion OT tym bardziej tam nie wypali, bo nie ma tam miejsca na umieszczenie PST i skromnego, niewielkiego placu do ćwiczeń OPBMR, OPL czy nawet musztry.
Radiotechnik ja naprawdę Cię lubię i cenię. Głos rozsądku. Pozdrawiam.
Leśne licho dziękuję za słowa uznania i poparcia 🙂 staram się być jak najbardziej obiektywny i nie pluć jadem w swoich wypowiedziach, mimo iż jestem atakowany z tego powodu przez nieznanych anonimów i częściowo także przez redakcję pinczow.com, która biernie się temu przygląda i nie chce mi pomóc w walce z takimi niegodziwymi zachowaniami.
No troszkę mniej jest. Jest 10 tys z kawałkiem. Ale to są osoby zameldowane. A ile jest zameldowanych a nie mieszkających na stałe w pińczowie. Tylko mieszkają w innych miastach tam pracują a przyjeżdżają od czasu do czasu? Znam takich kilkadziesiąt osób. Polecam http://www.gus.gov.pl.
Czyli żydowskim targiem, bo szkoda mi czasu na przekomarzania i udowadniania – ok. 1000 osób ubyło w Pińczowie za kadencji Baduraka i jest to formalnie odnotowane a co najmniej drugie tyle, a realnie znacznie więcej Pińczów opuściło za pracą, mieszkaniem itd. W sumie -żydowskim targiem- dwa tysiące ludzi ubyło z jedynastotysięcznego Pińczowa pod światłymi rządami burmistrza Włodzimierza Baduraka. Ja powiem, chwal go obiektywnie dalej za wspaniały rozwój miasta. Klasyk by powiedział -stłucz termometr nie będziesz miał gorączki.
ALe wszyscy wiedzą że rewitalizacja dotyczy GMINY Pińczów a nie miasta ??
Rozumiem że spojrzenie jest Pińczowocentryczne, ale konsulatcje dotyczą GMINY nie samego miasta Pińczowa.
W latach 2002-1015 populacja zmalała 5 procent.Dużo ? Porównajcie z podobnymi gminami .
Proszę o czytanie ze zrozumieniem.
Żydowskim targiem ubyło także ok. 3 milionów Polaków na emigrację do krajów Europy Zachodniej, czyli tj. 10% społeczeństwa i przekładając to na skalę Pińczowa to jest właśnie ok. 1000 osób. I ten proces jest niemal w całej Polsce (oprócz wielkich aglomeracji typu Warszawa czy Kraków). A drugie, hipotetyczne 1000 osób o którym mówisz to są takie przypadki, że ktoś np. urodził się w Pińczowie a mieszka teraz w Bogucicach czy Michałowie. Takich przypadków jest setki i będzie jeszcze więcej, bo w całej Polsce następuje to, co było w latach 60 XXw. w USA i Europie Zachodniej, czyli deglomeracja polegająca na osiedlaniu się ludzi z miasta na wsi. I tak jak mówi xxx, proszę zajrzeć w statystyki innych gmin w województwie oraz w Polsce i wtedy zobaczycie, że nie jesteśmy tacy najgorsi w województwie, ba, patrząc na Sandomierz, Opatów czy Końskie jesteśmy raczej w czołówce.
A w Ameryce murzynów biją- tak drogi radiotechniku przedstawiasz Swoją argumentację w odpowiedzi na fakty. Przykro mi ale rozmowa z Tobą to jakby gadał dziad do obrazu.
No a jak inaczej mam przedstawić zjawisko które występuje w całej Polsce i dotarło również do Pińczowa? Ja przedstawiłem twardą statystykę a nie jakieś linki które prowadzą tylko do strony głównej GUS, podałem przykłady a jak nie umiesz albo nie chcesz ich zrozumieć to już Twój problem, nic na to nie poradzę.
Nie chce odpisywać bo to nie ma sensu, ale ostatni raz spróbuję zapukać Ci do czaszki. Ad rem: Warszawa się wyludnia? Wrocław się wyludnia? Kazimierza Wielka się wyludnia? Kije się wyludniają? Busko się wyludnia? Tam gdzie są w miarę inteligente władze samorządowe -czytaj burmistrz, miejscowości się rozwijają jak nawet Kije- Nidarium, Magazyny zbożowe, Kasztelania Kijska itd, itd….. Żegnam zdecydowanie i uprzejmie.
Przeczytaj sobie mój komentarz z dnia wczorajszego, napisany o 22:57, drugą i trzecią linijkę i sobie odpowiesz na pytanie. Zaś w Busku w 2013r. miało 17 297 mieszkańców, a Echo Dnia z 11.02.2016r. donosi, że w bieżącym roku jest 15649 osób także tam w 3 lata ubyło ponad 2 tys. mieszkańców. Informacji o innych gminach nie chce mi się już szukać, bo rozmowa z człowiekiem-czopem jest bezzasadna, bo i tak nic nie zrozumie co się do niego mówi.
A co z liczbą ludności np.w Warszawie, też się wyludnia? Nie dociera do Ciebie oczywista prawda, radioidiotyczny wyszukiwaczu internetowy, że tam gdzie rządzą no powiedzmy mało mądrzy ludzie, a Ponidzie tu góruje, to mieszkańcy uciekają, umierają,wynoszą się. Co było do dowiedzenia.
…