Wjechał pod nadjeżdżający pociąg
W sobotnie przedpołudnie, w miejscowości Gołuchów w gminie Kije doszło do groźnego wypadku. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, 34 – letni kierowca Opla Astry wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy linii nr 70 – Włoszczowice – Chmielów k. Tarnobrzega.
O ogromnym szczęściu może mówić kierowca Opla. Jego auto, jeszcze przez kilkaset metrów było pchane przez lokomotywę, a on sam wyszedł o własnych siłach z wraku samochodu. Pierwsi na miejsce wypadku pojawili się strażacy z pińczowskiej PSP oraz jednostki ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Kije. Kierowcy udzielono pomocy, a następnie zespół ratownictwa medycznego przetransportował poszkodowanego do szpitala.
Strażacy zabezpieczyli miejsce prowadzonych działań oraz podjęli czynności celem usunięcia pojazdu osobowego z torowiska. Droga oraz trakt kolejowy w miejscu wypadku były przez kilka godzin zamknięte, a ruch pojazdów został przywrócony ok. godziny 15:00.











5 odpowiedzi do “Wjechał pod nadjeżdżający pociąg”
W tym miejscu jedynie niewidomy nie powinien nie zauważyć pociągu .
Niebiosa uratowaly idyjote a to dziala demoralizujaco na pozostalych
Jedynie co może skutkować wpier… się pod nadjeżdżający pociąg to olewanie przepisów i brak uwagi i koncentracji. (Jedyne usprawiedliwienie takiego przypadku to nagły atak spowodowany stanem zdrowia inne kwestie to idiotyzm i debilizm )
Zabrać prawko
Szczęściaz , pociąg musiał naprawdę wolno jechać …….W innym przypadku mało by zostało z samochodu i tymba5rdziej z kierpowcy