Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Jeździeckie emocje na Majówkę

2 komentarze

Włodzimierz Kołaczkiewicz w „Katalogu Patriotów” Radia Kielce

19 grudnia 2016 | redakcja, pinczow.com, źródło: Radio Kielce, fot. pinczow.com, narodowyszczecin.pl/ | Wyświetleń: 5 989

Na antenie Radia Kielce w audycji Roberta Kałuży i Marka Maciągowskiego z Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach pt. „Katalog Patriotów”, przedstawiono sylwetkę pińczowianina, Włodzimierza Kołaczkiewicza – pseudonim „Zawisza”. Żołnierza Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, który na podstawie fałszywych zarzutów został przez władze komunistyczne skazany na karę śmierci. Później ten wyrok zamieniono na 42 lata więzienia.

Prowadzący program zaprosili do studia Dionizego Krawczyńskiego – prezesa Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych „Jodła”, który osobiście znał Włodzimierza Kołaczkiewicza. Gość Radia Kielce opowiedział radiosłuchaczom niezwykły życiorys  pińczowskiego patrioty. Zachęcamy do słuchania.

11 listopada 2004 rok – pan Włodzimierz Kołaczkiewicz wraz z córką składa wiązankę kwiatów pod pomnikiem Konstytucji 3 Maja w Pińczowie.

3 maja 2005 rok 

 

61 odpowiedzi do “Włodzimierz Kołaczkiewicz w „Katalogu Patriotów” Radia Kielce”

  1. yerba pisze:

    Fajnie ze redakcja przypomniała taka osobowość jak Pan Włodzimierz. Babcia opowiadała mi ze to był wielki człowiek, a w wolnej Polsce jak składał kwiaty na uroczystościach państwowych to pińczowianie bili mu brawa. O takich ludziach powinni uczyć histori w pińczowskich szkołach. PŚNJD

  2. Ten pisze:

    Chwała Bohaterowi!!!

  3. uczestnik pisze:

    A ja widziałem jak Longin Zientara i jego przyjaciele, w tym jeden z dyrektorów gimnajzum, zarykiwali się od śmiechu, gdy p. Kołaczkiewicz samotnie z trudem się poruszając podchodził do pomnika. Longin Zientara opowiadał zgromadzonym członkom SLD jak to za okupacji p. Kołaczkiewicz laseczką wskazywał Żydów do rozstrzelania. Kaleką p. Kołaczkiewicza zrobiło po wojnie UB, za młodu był wysokim silnym mężczyzną, nie potrzebującym laski.

  4. xxx pisze:

    Nie znam historii p.Kołaczkiewicza, ale Brygada Świętokrzyska to raczej chluby polskim organizacjom niepodległościowym nie przynosi – w 1944 przyjmowanie uzbrojenia od Niemców, oficerowie łącznikowi niemieccy w jednostce, mordy na swoich żołnierzach i oficerach którzy nie godzili się na współpracę z Niemcami, przyjmowanie do brygady osób z wyrokami śmierci od Państwa Podziemnego za kolaboracje, a później wycofywanie się z Niemcami do Czech i rozpoczęcie tam przeszkolenia na dywersantów niemieckich w Polsce po przejściu frontu….
    To nie komunistyczne bajania , ale ustalenia historyków po 1989 roku…..

  5. xxx pisze:

    I tak , wiem że, czasem i tym w której partyzantce lądował chętny patriota było często dziełem przypadku i kolegów, to tak jak AL tak i Brygada Świętokrzyska to skrajności ….

  6. jery pisze:

    10 lat w więzíeniu.Jak to przeżył?

  7. ikon pisze:

    Niestety żyje już niewielu świadków, którzy mogą potwierdzić kto z Żołnierzy Wyklętych, partyzantów z wszystkich ugrupowań, żołnierzy NSZ był bohaterem a kto szubrawcem…… Pewnie Ci co odeszli już są osądzeni i nam tego na ziemię nie przekażą. Ale Bohaterom chwała z pewnością. !!!

  8. On OFF pisze:

    Czy to prawda, że żołnierze NSZ topili żydów na moście pod Sobowicami? oraz że dostali za te zbrodnie długoletnie więzienia. Teraz taki Łupaszka ilu musiał ludzi zamordować żeby zasłużyć na miano bohatera.

  9. att pisze:

    Można poszukać materiałów na necie jest ich wiele. Warto poszukać i niech każdy sam osądzi czy faktycznie powinien być tak czczony.

  10. radiotechnik pisze:

    Z tego co mi wiadomo most na Nidzie w Sobowicach powstał w latach 70 więc nie bardzo rozumiem jak z niego mogli być zrzucani żydzi.

  11. ikon pisze:

    A to w jaki sposób przedostawano się na drugą stronę rzeki w owym czasie, tak sobie pytam bo żydów z miasta wyprowadzano drogą w tamtym kierunku ?? Czy most na Motkowicach (kolejowy) był miejscem przeprawy??

  12. olo pisze:

    W latach 70 powstał most betonowy. Wcześniej był drewniany.

  13. yeti pisze:

    Celna riposta , Radiotechniku ! 🙂

    Przypisywanie antysemityzmu Narodowym Siłom Zbrojnym ,pisząc delikatnie , mija się z prawdą
    Nie jest wielką tajemnicą , że wśród członków tej organizacji byli też Żydzi .
    Pewnie Pan Kołaczkiewicz mógłby to potwierdzić , gdyby ktoś zechciał Go zapytać .

  14. Dudik pisze:

    Bohaterom należy się cześć i chwała! Nie osądzajcie ,to robota dla Boga. Załóżcie jego buty i poczujcie się jak mogło być w tamtych czasach.Nie macie pojęcia,siedząc w ciepłym domu z pełnym brzuchem przed komputerem.Nie macie pojęcia co to strach,ból,ciągły stres. Teraz stresująca praca doprowadza ludzi do psychoterapeuty ,takie chojraki.A wtedy??? Ludzie zastanówcie się dwa razy.

  15. radiotechnik pisze:

    Pytałem się nawet dzisiaj ojca, człowieka z siódmym krzyżykiem na karku i twierdzi, że drewnianego mostu nie pamięta, a w miejscu obecnego był bród rzeczny, który przy niskim stanie wód miał ok 50cm głębokości i przez który chłopi pędzili swoje furmanki na drugi brzeg. Z żydami mogło być podobnie albo byli prowadzeni przez Motkowice, albo przez most wąskotorowy w Umianowicach albo łąkami do Tura, Bełku i dalej na Jędrzejów.

  16. De best pisze:

    Dudik zastanowiłem się dwa razy: „Bandera” morderca, oprawca – „Łupaszka” bohater? Każdy naród ma swojego bohatera. Różnica między nimi? żadna: bandera mordował polaków, Łupaszka też mordował polaków. Kopalnia Wójek-masakra 9 ofiar, Berlin 12 ofiar zamach. Mamy bardzo duży problem z oceną wydarzeń-każde społeczeństwo utożsamia się z bohaterami na jakich zasługuje. Historii należy się uczyć z podręczników napisanych przez historyków niezależnych np. Norman Davies

  17. De best pisze:

    Radiotechnik:
    co ojciec Ci powiedział odnośnie morderstw popełnianych na terenie Pińczowa?

  18. kot pisze:

    do uczestnika – pan Kołaczkiewicz nie wskazywał Żydów laseczką, jako, że zaczął jej używać po wojnie, po wyjściu z więzienia, w którym starcił zdrowie. Więc sądzę, że to zdanie wypowiedziane przez pana X jest g..no warte.

  19. xxx pisze:

    Pisane że Narodowe Siły Zbrojne NIE były antysemickie po prostu mija sie z prawdą.Nie delikatnie, po prostu.Wystarczy poczytać i dowiedzieć się jakich ugrupowań politycznych z przed wojny siłą zbrojną był NSZ i dlaczego nie podporządkował się AK.
    A współpraca oficerów brygady z Gestapo i bycie na etacie współpracowników Gestapo,obecnośc szefa radowskiego Gestapo w trakcie całego przemarszu to przykład przekonania przez NSZ gestapowców że źle robią mordując Polaków :)))

  20. De best pisze:

    Kot- przyznałeś właśnie, że pan Kołaczkiewicz wskazywał Żydów do odstrzelenia. Problem dla historyków i IPN w kwestii ustalenia jakim przedmiotem lub częścią ciała pan Kołaczkiewicz w tym celu się posługiwał.

  21. MERCOR pisze:

    Na mapie taktycznej z 1938 roku, na drodze prowadzącej do Sobowic jest zaznaczony most na Nidzie.
    http://www.mapywig.org/m/WIG_maps/series/100K_300dpi/P46_S31_PINCZOW_1938_300dpi_bcuj302515-291422.jpg

  22. radiotechnik pisze:

    No to przed wojną mógł być i mógł być zniszczony w czasie kampanii wrześniowej albo podczas odwrotu wojsk niemieckich w 1945r. (bardziej podejrzewam, iż w kampanii wrześniowej to się odbyło, bo wtedy były dość duże walki na tym terenie). Najlepiej byłoby się spytać o to w powiecie albo w muzeum, bo mój ojciec pamięta tylko czasy powojenne, kiedy to mostu nie było i zbudowano go w latach 70. A co do zabijania podczas wojny to mam trochę wiedzy kto zabijał żydów, gdzie zabijano ich, jakie majątki przejęto ale bez twardych dowodów nie będę wskazywał konkretnie z nazwiska ludzi, żeby nie narazić się na jakiś proces o pomówienie.

  23. do uczestnika pisze:

    A przyjmowanie broni od zdradzieckiej rosji to chlubę przynosi i późniejsze lizanie jej dupy?

  24. xxx pisze:

    W wrześniu to raczej nie tak witano Wermacht w Pińczowie, raczej strzelano do nich.
    Zresztą kojarzy ktos ten dom ? Dosyc charakterystyczny, raczej nie kojarzę go z Pińczowem.

  25. ikon pisze:

    OK, dziękuję za wyjaśnienia dotyczące mostu, wersja z przeprowadzaniem przez Pawłowice, Bełk raczej mało prawdopodobna, jest zdjęcie w Starej Galerii, gdzie widać żydów prowadzonych w stronę Jędrzejowa na tle budynku dawnych stajni (koszar??)tuż przed więzieniem (za obecnym rondem im. W.Baduraka). Więc bród, most przy wąskotorówce są prawdopodobne

  26. olo pisze:

    W trakcie walk na początku września w Pińczowie został zastrzelony niemiecki oficer , za którego miasto spalono i splądrowano. Nie wypisujcie głupot że ktoś witał wermaht.

  27. ak pisze:

    Jeszcze osoby żyją, które pamiętają płonący Pińczów – widać było z kilku kilometrów

  28. radiotechnik pisze:

    Można się skontaktować z panią Znojek lub panią Sosnal, świadkami II wojny w Pińczowie, one udzielą najpewniejszych informacji. A z tym Bełkiem to chodziło mi o to, że to była jedna z dróg na Jędrzejów i wcale nie mówię, że musieli być tamtędy pędzeni żydzi.

  29. duduś pisze:

    Most (drewniany) na Nidzie w Sobowicach zbudowały wojska austryjackie podczas pierwszej wojny światowej. Przetrwał do lat siedemdziesiątych XX wieku, do wybudowania obecnego.

  30. radiotechnik pisze:

    Masz jakieś zdjęcia tego drewnianego mostu z tamtego okresu?

  31. mieszkaniec pisze:

    Ale tamten most jeśli był nie jest w tym miejscu co obecnie. Rzeka była regulowana w latach 70 – 80. Powstały wówczas stopnie wodne na Nidzie przed mostem. Stare zakola Nidy można zauważyć nieopodal Zalesia. Most był drewniany do ok. lat 80. Pamiętam ten most. Później wybudowano drogę do sobowic, bo tamta raczej nie była drogą a wraz z nią powstał most betonowy.

  32. do de best pisze:

    A jesteś pewien ze to Pińczów, jakoś nie widze w tekście takiego przykładu a foto na necie z takim podpisem dośc mocno wątpliwe

  33. minister pisze:

    Co tu się odwala w komentarzach XD. Zestawianie Łupaszki z Banderą, NSZ i BŚ z Wermachtem.

    Lubie czytać ciekawostki jakie piszecie, ale po przeczytaniu niektórych bredni to krew z oczu leci.
    Może na Pińczow.com otworzyliby forum, gdzie każdy mogłby się wypowiedzieć swobodnie w dowolnym wątku.

    @Redakcja co wy na to? Kiedyś takie forum tu istniało…

  34. mieszkaniec pisze:

    z opowiadań dziadków wiem, że w Busku witali Niemców z kwiatami – w Pińczowie karabinami i dlatego Pińczów spalili, a Buska nie.

  35. minister pisze:

    Gdzie spoczywa Włodzimierz Kołaczkiewiecz?

  36. wnuk pisze:

    Jestem wnukiem Kolaczkiewicza i jestem bardo dumny ze swojego dziadka

  37. radiotechnik pisze:

    Ja z kolei słyszałem, że jak Niemcy wchodzili w 39 roku do miasta to ludzie wstawiali w oknach święte obrazki i jak Niemcy widzieli taki dom to go nie palili, a jak widzieli, że nie było obrazków to twierdzili, że tam moeszkają Żydzi albo komuniści i palili takie zabudowania. Opowiadał mi to kiedyś pewien ksiądz pochodzący z Pińczowa który żył w tamtych czasach, ale ile w tym prawdy ciężko mi powiedzieć, trzeba się zapytać ostatnich starych gulonów którzy mogą pamiętać takie rzeczy.

  38. MERCOR pisze:

    Zamiast snuć przypuszczenia gdzie przed wojną był most na Nidzie w drodze na Sobowice wystarczy skorzystać z linku który zamieściłem i obejrzeć mapę z 1938 roku.

  39. obywatel pisze:

    Ileż tuz bredni i braku rozumu, wyobraźni i wiedzy.

  40. mieszkaniec pisze:

    jeśli było sucho to poziom rzeki Nida był tak niski, że można było przechodzić bez mostu – dziadkowie często o tym mówili – za mojej pamięci taki był rok np. 1992

  41. radioerewań pisze:

    Zauważyłem, że Radiotechnik w bardzo sprytny sposób sprowadza na manowce, wymiane poglądów na niewygodny dla kogoś temat; nieudolności burmistrza, komunistów,wyludnienia Pińczowa za rządów Baduraka, żołnierzy wyklętych w Pińczowie itp. Przykładem w całej okazałości jest wiadomość o p. Kołaczkiewiczu. Zamiast o prześladowaniach i cierpieniach tych ludzi, których nie brakło w powiecie. O ich prześladowcach, którzy jeszcze niekiedy pełazją, albo ich potomstwo zajmuje istotne funkcje np. w oświacie- radiotechnik sprowadził dyskusję do tego czy był most, czy nie był, święte obrazki, p. Znojek itp. Co to znaczy dobre przeszkolenie resortowe.

  42. radiotechnik pisze:

    Radioerewaniu ja nikogo nie sprowadzam na manowce ani nie zmieniam tematu, po prostu zadaje pytania i umieszczam stwierdzenia takie jakie chcę, a czy ktoś podejmie wątek to już inna kwestia. A jak masz z tym jakiś problem, a widzę, że go masz, to po prostu nie czytaj moich wypowiedzi i problem się rozwiąże sam. MERCOR my wiemy gdzie znajdował się most w 1938r. tylko są rozbieżne zdania nt. tego, czy był on po wojnie jeszcze i ciężko jest ustalić czarno na białym po której stronie jest racja 🙂

  43. xxx pisze:

    wnuku : i bardzo dobrze że jesteś dumny ze swego dziadka.Każdy wnuk tak powinien.
    Nie oceniam we wcześniejszych swoich komentarzach p.Kołaczkiewicza bo nic o nim nie wiem, jedynie formację w jakiej służył.
    Niestety ale Brygada Świętokrzyska to raczej czarna karta w historii.Za kolaborację z Niemacmi, za niepodporządkowanie sie AK , za liczne inne wybryki ( to delikatnie ujmując).

  44. Hemi pisze:

    Jeśli chodzi o most w kierunku Sobowic z tego co ja wiem były trzy mosty. Z opowiadań starszych osób pierwszy został rozebrany w czasie wojny przez strażaków ze Skowronna a z materiałów wybudowano remizę strażacką .Następny powstał pod koniec lat sześćdziesiątych i przetrwał do początku lat dziewięćdziesiątych, gdzie po melioracji rzeki wybudowano obecny betonowy który jest „przesunięty” wobec drewnianego. Trzeba nadmienić ze były to tereny zalewowe i przejście w stronę Jędrzejowa nie było zawsze możliwe.

  45. mieszkaniec pisze:

    czarną kartę o NSZ przedstawiali komuniści – idąc tym tokiem myślenia to AL też współpracowała z drugimi oprawcami ze wschodu. Żołnierze z armii Andersa, którzy wracali po wojnie do Polski też byli źli? Wielu straciło życie lub zdrowie we własnej ojczyźnie już po zakończeniu wojny.

  46. xxx pisze:

    Ale oczywiście że AL to też czarna karta ( za wspólpracę z Rosją Sowiecką, z NKWD i Smierszem, za zabójstwa polityczne w czasie wojny , a nawet za denuncjowanie rywali z AK i BCH do Gestapo).
    Komuniści swoje o NSZ dokładali, podobnie jak o AK i wszystkich organizacjach które nie były agenturą sowiecką.Ale i bez tego obiektywnie ta organizacja raczej bruździła.A Brygada Świętokrzyska to całkiem się z „choinki urwała” – swoich oficerów którzy chcieli się podporządkować AK i Naczelnemu Wodzowi po prostu rozwalali, fizycznie.A prowodyrem był etatowy współpracownik radomskiego gestapo ps.”TOM” , człowiek z wyrokiem śmierci od Państwa Podziemnego.

  47. DD pisze:

    Widzę, że propaganda komunistów dobrze działa, według nich była tylko jedna prawiona formacja partyzancka. AK się udało bo była czczona przez rząd londyński jako jego zbrojne ramie, więc również AK miało kogoś kto miałby się za nimi ująć. Natomiast NSZ nie miało nikogo. Bo nikomu się na dobrą sprawę nie podporządkowali więc i protegowanych nie mieli.

  48. De best pisze:

    NSZ> z tego co opowiadali mieszkańcy wsi to byli zwykli bandyci co kradli, gwałcili i mordowali swoich.
    Gdzie Oni w tedy byli?
    http://www.polskieradio.pl/7/3086/Artykul/1473656,Ewenement-w-historii-Republika-Pinczowska

  49. do DeBest pisze:

    Mówisz chyba o tych drugich. Bo właśnie w oczach mieszkancow tym sie zajmowali.

  50. xxx pisze:

    Jeżeli ustalenia historyków są dla DD propaganda komunistów , to ja dziękuję.
    Historyków z IPN .Do tego wspomnienia akowców z tego rejonu w tym Antoniego Hedy.
    A nie podporządkowali się LEGALNEMU rządowi polskiemu więc byli warchołami i w czasie wojny za coś takiego była kula w łeb.

  51. do xxx pisze:

    Jeżeli takie są ustalenia jak piszesz to tak są propagandą. Chociaż nie wiem dlaczego nie piszesz o tym co robiła komunistka lewicowa.

  52. P.S. pisze:

    Do radiotechnika : Ponownie rozmijasz się z prawdą!Pani Znojek przez okres okupacji[1939-1945] mieszkała w Działoszycach, a Pani Sosnalowa nie mieszka w Pińczowie już od 3 lat. Natomiast do Muzeum nie ma po co iść, bo tam gówno wiedzą!

  53. radiotechnik pisze:

    Weź mnie nie osłabiaj, przecież Działoszyce a Pińczów to nie jest Maroko i Sachalin, tylko raptem 26km, to był jeden okręg AK i Pani Znojkowa na pewno była na bieżąco z tym, co się dzieje w Pińczowie. A Panią Sosnalową to nie problem znaleźć, wystarczy się dowiedzieć gdzie ona obecnie mieszka i z chęcią udzieli wszelkich informacji oraz pokaże różne pamiątki. Co do muzeum to niestety zgadzam się, oprócz dyrektora to chyba nie ma tam żadnego rodowitego gulona, który mógłby opowiedzieć coś ciekawego o Pińczowie.

  54. Pisowiec pisze:

    Pani Znojkowa była tylko małoletnią sanitariuszką AK w Działoszycach a Pani Sosnal na pewno nie zajmowała się nigdy sprawą mostu w Sobowicach, a te jej różne pamiątki dotyczą przede wszystkim Zakładów Kamienia Pińczowskiego.

  55. Anonim pisze:

    Pani Znojkowa była tylko małoletnią sanitariuszką AK w Działoszycach a Pani Sosnal na pewno nie zajmowała się nigdy sprawą mostu w Sobowicach, a te jej różne pamiątki dotyczą przede wszystkim Zakładów Kamienia Pińczowskiego.

  56. Ech Radiotechnik pisze:

    W d…. byłeś, g…..widziałeś, ględzisz niczym Gomułka co na wszystkim się znał. Szkoda komentować Twoje majczenia, bo za dużo do kaźdego sprostowań.

  57. radiotechnik pisze:

    Panie Gomułka konkrety proszę, bo na „anonimowe” paszkwile nie bardzo mam chęć odpowiadać, jedynie co to one mnie śmieszą i jednocześnie żenują, bo anonimy piszą z reguły ludzie o niskiej odwadze cywilnej i dużym poziomie kompleksów.

  58. Chuck pisze:

    Thanks Marilyn – it is my first year that I see so many of them – and brdgeine. I also noticed that they stay in Fennel flowers, and it is my first time I have planted fennel – so give it a try! This might bring them to your garden!!

  59. Żytniewski pisze:

    Jednych się zrzuca z pomników , innych gloryfikuje. Ot cała Polska rzeczywistość.

  60. kredit dauer pisze:

    ce texte parle autant sinon plus de notre société que de notre métier.@GillesLa candeur fait la force de la jeunesse. je pense qu'on ne peut pas lui reprocher de ne pas être blasée à son âge.@ElodieEst-ce que vous auriez pu écrire ce texte?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com