Pińczowskie morsy mrozu się nie boja
Pińczowskie morsy ciągle zaskakują. Już po raz dziewiąty w tym sezonie zaznali zimowych kąpieli. Tym razem w iście mroźnej scenerii. Temperatura powietrza wynosiła – 12 stopni Celsjusza i około 1 stopnia temperatura wody. To prawdziwy sprawdzian charakterów, bo w takich warunkach jeszcze mieszkańcy naszego miasta nie morsowali.
Do wykucia przerębla w którym można było się zanurzyć, niezbędny był ciężki sprzęt w postaci piły mechanicznej. Pomimo siarczystego mrozu, siedmioro śmiałków wskoczyło na około 7 minut do lodowatej wody pińczowskiego zalewu. Jak podkreślają pińczowskie morsy, cotygodniowa kąpiel w zimnej wodzie, wbrew pozorom pozytywnie działa na ich zdrowie i naładowywuje organizm większą ilością energii.
Przełam bariery, dołącz do grupy morsów z Pińczowa, kolejne, tym razem X jubileuszowe morsowanie już w najbliższy weekend na pińczowskim zalewie.















5 odpowiedzi do “Pińczowskie morsy mrozu się nie boja”
Co za tytuł…? Morsy mrozu się nie boją…? W takim razie może upału się boją…!!!
wymyślenie tytułu dla tego samego zdarzenia pojawiającego się co tydzień to nie lada sztuka. Choć muszę przyznać…szacun dla tych „wytrwałych” (ostatnio ich było znacznie więcej).
Podziwiam Was Morsy. W taki mróz nawet gdyby płacili nie rozebrałbym się!
Ponieważ dużo naszych klubowiczów jest zaangażowanych w WOŚP – następne klubowe morsowanie odbędzie się wyjątkowo w sobotę o godzinie 12:00(zalewianka).
Morsowalo 8 osób więc frekwencja zachowana na odpowiednim poziomie. Dziś zapraszamy na dodatkowe nocne morsowanie o 19:30 ZALEWIANKA. A w sobotę na godzinę 12
po kiego wam te czopy i rekawice jakeśta som takie twardziele nie lepiej to sie lansować na full goło