Polską oświatę czeka reforma
Prezydent RP 9 stycznia 2017 roku podpisał ustawę reformującą system szkolny w Polsce, której głównym punktem – przynoszącym najwięcej obaw i wątpliwości – jest likwidacja gimnazjów i przywrócenie poprzedniego systemu – 8-letniej szkoły podstawowej oraz 4-letniego liceum ogólnokształcącego i 5-letniego technikum. Wdrażanie reformy rozpocznie się wraz z początkiem roku szkolnego 2017/2018.
Docelowa struktura szkolnictwa ma obejmować:
- 8-letnią szkołę podstawową,
- 4-letnie liceum ogólnokształcące,
- 5-letnie technikum,
- 3-letnią branżową szkołę I stopnia,
- 3-letnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy,
- 2-letnią branżową szkołę II stopnia,
- szkołę policealną.
Od 1 września 2017 roku rozpocznie się wygaszanie gimnazjów, co oznacza, że szkoły te nie będą prowadziły rekrutacji. W związku z tym uczniowie, którzy w roku szkolnym 2016/2017 uczęszczają do klasy VI szkoły podstawowej, w następnym roku szkolnym będą uczniami VII klasy. Funkcjonowanie gimnazjów oficjalnie zakończy się w 2019 roku.
Zmiany w liceach ogólnokształcących i technikach rozpoczną się od roku szkolnego 2019/2020, a zakończą w roku szkolnym 2023/2024. Na rok szkolny 2020/2021 nie będzie prowadzone już postępowanie rekrutacyjne do 3-letniego liceum ogólnokształcącego.
W roku szkolnym 2019/2020 w I klasach liceów ogólnokształcących, techników i branżowych szkół I stopnia edukację rozpocznie młodzież kończąca klasę III gimnazjum i kończąca klasę VIII szkoły podstawowej. Młodzież kończąca gimnazjum będzie kształciła się starym systemem – w 3-letnich liceach ogólnokształcących i 4-letnich technikach. Z kolei absolwenci 8-klasowej szkoły podstawowej rozpocznie naukę już w 4-letnim liceum ogólnokształcącym lub 5-letnim technikum.
Na lata szkolne 2017/2018-2019/2020 do branżowej szkoły I stopnia będzie przeprowadzana rekrutacja absolwentów gimnazjum, na rok szkolny 2019/2020 i na lata późniejsze przyjmowani będą uczniowie kończący 8-letnią szkołę podstawową. W roku szkolnym 2017/2018 kształcenie w branżowej szkole I stopnia będzie odbywało się w zawodach, w których – zgodnie z klasyfikacją zawodów szkolnictwa zawodowego – przewidziano kształcenie w tym typie szkoły. Pierwsi absolwenci pojawią się w 2020 roku, w związku z tym pierwsza rekrutacja do szkoły branżowej II stopnia zostanie przeprowadzona na rok szkolny 2020/2021.
Sytuację dziecka w nowym systemie edukacji można sprawdzić na stronie internetowej poświęconej wyłącznie najnowszej reformie edukacji.









55 odpowiedzi do “Polską oświatę czeka reforma”
Nareszcie powrót do normalności !
A nasze dzieci, po reformie, dalej będzie uczył były zasłużony agent SB pan Mariusz Powałkiewicz, nauczyciel gimnazjum nr 2, a nadto szef Solidarności nauczycielskiej. Czy w końcu i tu nadejdzie jakaś zmiana. Czy w Pińczowie nie ma już dobrych nauczycieli, żeby w szkole uczyli byli agenci i donosiciele SB. Jak się czują członkowie Solidarności w Pińczowie obcując z takim osobnikiem, który teraz przyjmuje nowych członków, a za młodu pisał za judaszowe pieniądze donosy na podobnych ludzi. Czy Pińczów wciąż ma pozostawać skansenem osobliwości. Najwyższa pora zacząć robić zmiany.
bilion długu i rooooośnie!!!!!!!!!! reforma po h……ju! zmieni się żąd i nowa reforma! chory naród! za 500 to by takie rzeczy robili jakie się nie śnią-debilki! a kaczka dziwaczka robi pranko w 100 stopniach w mózgach i się śmieje!hehehehehehehehehehehehe
p.S. nie kończąca się opowieść
łagry -70 i tyle!
Proponuję by każdy anonim p.com antyPowałkiewicz ustawił sie face to face z nim i uzgodnił wspólne stanowisko. Tak będzie honorowo i mniej anonimowo. Odwagi anonimowe lamusy.
No to gimbusy nie muszą się już uczyć i tak ich będą musieli przepchnąć 😉
Pewnie wiesz kogo można nazwać baranem. Jakbyś miał trochę rozumu i naprawdę niewiele pojęcia z matematyki to po krótkich obliczeniach by Ci wyszło że musiałby donosić w wieku diesieciu lat.
Do emeryt zdaje się, że p. Powałkiewicz urodził się w 1965r. i kiedy komuna upadała miał 24 lata i z tego prostego rachunku matematycznego wynika, że swobodnie mógł przez kilka lat współpracować z SB. Wybaczyłbym mu to, bo każdy może pęknąć (może i ja sam bym pękł w jego sytuacji), gdyby nie to, że teraz strasznie udaje wielbiciela Solidarności i że parę lat temu chciał zagarnąć w cwaniacki sposób dla spółdzielni mieszkaniowej w której jest udziałowcem kawał placu na ul. Krótkiej.
Pójdź dziecię ja cię uczyć każę. Kto to powiedział?
Czy nikt nie rozumie że ta reforma i reorganizacja szkół jest po to żeby dobrać się do programów nauczania? Gdyby tego nie zrobili nie mieliby podstaw żeby zmieniać programy. A tu przecież trzeba uczyć dzieci że Kaczyński wielkim przywódcą narodu był i w stoczni przez ogrodzenie skakał i sam jeden komunizm w Polsce obalił. A jego brat JarosławPolskęZbaw kontynuuje dzieło obalania wszystkiego co jeszcze zostało (bo komunizmu już nie ma). O pranie mózgu już od najmłodszych lat chodzi a nie o przywracanie, likwidowanie itd
Nareszcie . Szkoda , że tak późno . Przecież gimnazja to była patologia . Nikt nad niczym tam nie panował .3 lata wegetacji i dalej . A czy się uczył czy nie i tak był przepychany , żeby się z takim nie musieli mordować a i żeby poziom gimnazjum podnieść też trzeba było gagatka przepchnąć .
Teraz będzie 8 lat przepychania z klasy do klasy niezależnie od tego czy się uczy czy nie. Tylko nauczyciele się dłużej umordują z takim przepychanym. Ot i cała reforma. Byle poszedł dalej jeden z drugim.
emryt i radiotechnik: panowie, czy nic innego nie potraficie napisac? komentarz kompletnie nie zwiazany z tematem… macie chyba jakis problem.
nie oczerniający: albo kazdy komentujacy musialby wystepowac pod jedna nazwa (pseudonimem) po wczesniejszym zalogowaniu sie. a takie spotkanie mogloby wiele wyjasnic 😉
a zeby nie bylo ze ciagne offtopa to: zmiana kompletnie nie jest przygotowana u gory. imo: beda eksperymenty na dzieciach.
to twój komentarz jest nie związany z tematem!
Znowu będzie okazja żeby zwolnić tzw. nauczycieli z ulicy a zatrudnić „”swoich”
I bardzo dobrze sie stało wreszcie będzie normalnie wieży przyjacielskie pozostaną na dłużej było cudownie
do asd: przeczytaj to, co jest napisane a potem komentuj…
Pan Mariusz Powałkiewicz zmuszony okolicznościami przyznal się jawnie i publicznie, że pracował jako konfident SB. I taki człowiek, który dorabiał donosząc na przyjaciół i znajomych, sprzedawał ich za judaszowe srebrniki będzie nauczycielem i wychowawcą dzieci. Czego on ich nauczy? A swojej spółdzielni mieszkaniowej zasłynął także m.in. że usiłował kupić mieszkanie warte ponad 100 tys. zł od niejakiego Pawła Maciąga, oferując mu jako cenę kupna pięć tys. zł.
Do emeryta: gdyby odbył pan zasadniczą służbę wojskowe ( zakładam, że się pan od niej wymigał ), to by pan wiedział, że w ludowym Wojsku Polskim funkcjonowało WSW czyli Wojskowa Służba Wewnętrzna ( wojskowe służby specjalne, kontrwywiad wojskowy i służba zabezpieczająca bezpieczeństwo Sił Zbrojnych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej oraz utrzymanie dyscypliny wojskowej ) i Mariusz Powałkiewicz, podczas odbywania służby wojskowej, miał do czynienia z oficerem kontrwywiadu, i współpracował z kontrwywiadem wojskowym.
Nie miał natomiast nic wspólnego z SB czyli Służbą Bezpieczeństwa ( „cywilne” służby specjalne ), co z uporem maniaka pan Mariuszowi Powałkiewiczowi zarzuca. A kto najgłośniej krzyczy ” łapać złodzieja „? Gdyby dobrze poszukać i popytać ( jeszcze trochę ludzi żyje i pamięta czasy ” słusznie minione ” ) może by się okazało ” emerycie „, że ” strzelał pan z ucha ” aż miło. Oczywiście nie jako zarejestrowany TW ( Tajny Współpracownik ) ale jako doraźnie przekazujące doniesienia OZI czyli Osobowe Źródło Informacji.Więc zanim zacznie pan znowu pluć na człowieka, może warto zdjąć „maskę anonimowości.
Ciekawe, kto zna takie szczegóły z biografii p. Mariusza Powałkiewicza, naszego pińczowskiego Hansa Klosa, jak tu go, -ktoś- czy -sam się- przedstawia. To za PRL nawet pogiętych brali do wojska? Pewno do kompanii reprezentacyjnej. A jakby się donosiło sie w wojsku na kolegów, to tylko dla dobra ludowej ojczyzny? Ale tak naprawdę to donosiło się w cywilu do SB. Kto raz został kapusiem zostaje nim na zawsze. Są teczki kolego o których nie wiesz albo chcesz zapomnić. Prawda Cię wyzwoli. A najlepiej o Tobie świadczy, że starą ubecką metodą usiłujesz zastraszyć niewygodną osobę, że to właśnie ona była kapusiem. No ale pewno tego nie zauważyłeś tak jakby czasy sie zmieniły.
Do Degtyarov.
Masz wiele racji w tym co piszesz.
Do wszystkich piszących w temacie Mariusza Powałkiewicza.
Wystarczy wejść na stronę B.Wildsteina i sprawdzić czy występuje tam takie imię i nazwisko jako współpracownika SB. Ja wszedłem i Mariusza Powałkiewicza tam nie ma. Więc o co chodzi piszacym? Może o rozbicie związku zawodowego.
Do obrońców p. Powałkiewicza, prawda jest taka, że współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa (czyt. donosił), ponieważ inaczej nie wpisywałby sobie regułki o współpracy z SB przed nazwiskiem na liście wyborczej, bo i po co? A wywody Degtyarova są po prostu komiczne, bo przecież p. Powałkiewicz zmaga się z niepełnosprawnością od urodzenia i z taką wadą postawy jaką ma na pewno nikt by go nie powołał do wojska.
I pragnę zaznaczyć w tym miejscu, że p. Powałkiewicz tylko z pozoru wydaje się być miłym i wesołym człowiekiem. Jeśli tylko wejdzie mu się w drogę to zmienia się z bezwzględnego człowieka, który jeśli tylko mógłby to puściłby z torbami drugiego człowieka, na co dałem przykład w poprzednim poście, albo co dał przykład użytkownik „do barana” z tym mieszkaniem tzw. „Pecika”.
Takich powierzchownie wesolych jest duzo wiecej a wszyscy czepiacie sie Pana Mariusza
Drogi radiotechniku , znawco każdego tematu na tym forum nie pisz ,że w latach 80-ych,brano do armii tylko samych zdrowych.W JW w Tarnowskich Górach w latach 86-88 było dwóch żołnierzy powołanych do służby mimo dużej wady postawy , a że nie byli w stanie dotrzymać kroku tym zdrowym całą służbę wojskową odbyli jako pomocnicy na kuchni.Nie podam Ci na to żadnego linku , ale wiem o czym piszę , bo sam wtedy byłem tam w armii.
Radiotechnik ma racje co do Pana Mariusza P. sam miałem się okazje przekonac że jest tylko na pozor bardzo milym czlowiekiem, sam znalem go od lat m.in ze szkoly a jakis czas temu mialem okazje widziec jego zle oblicze którego nigdy bym sie nie spodziewal w dosc blahej sprawie, ale nie bede podawał wiecej szczegółów.
Znajomi pana Powałkiewicza świadkowie tego jak, nie krępując się otoczeniem, traktuje czasami swoich bliskich są zadziwieni jak człowiek o podobnej kulturze może być nauczycielem. A przechodząc do rzeczy, sednem sprawy z tym panem, jest to, jak ktoś kto donosił dla nędznego zarobku na swoich znajomych, kolegów świadomie wpędzając ich w nieszczęście, robiąc im krzywdę i ma charakter tak spaczony, że usiłuje sie kłamliwie bronić że jakoby był donosicielem tylko w wojsku ludowym, tak jakby to zmieniało istotę rzeczy, jest wychowawcą dzieci. Co on im wpoi, jakie postawy, czego ich nauczy nauczyciel donosiciel,jakich będzie miał ulubieńców, jakim będzie przykładem dla młodzieży. Jaki normalny dyrektor szkoły trzyma taką postać? I taki człowiek pcha się jeszcze na swiecznik, do władz wojewódzkich Solidarności, jako szef powiatowy Solidarności, przyjmuje nowych członków. Panie Duda obudź się Pan!!! Zrób Pan porządek z tą gangreną.
ehhhh, a administrator jest gdzies? tematem komentarzy winny byc zmiany w edukacji a nie jakis pan, ktorego jak sie okazuje wiele osob nie lubi…
zalozcie sobie grupe na „fejsie” lub gdzie tam chcecie i tam wymieniajcie uwagi i sie barwcie we wlasnej piaskownicy – bedzie wam milej.
Do radiotechnika
wejdz na stronę „Lista B.Wildstaina” i sprawdz czy tam jest to nazwisko, a dopiero później pisz.
Grzegorz ja już w wojsku trochę jestem i do tej pory nie widziałem nigdy żołnierza z tzw. garbem i za komuny zapewne też takiego nie było, bo przecież większość osób chciała się wtedy wymigać z zetki. A nawet jeśli byłoby tak jak mówisz, to co to za różnica czy donosił do WSW czy SB.
ASD tym razem nie do końca się zgodzę z Tobą, bo jednak p. Powałkiewicz ma coś wspólnego z tematem, ponieważ jest przedstawicielem oświaty, która podlega restrukturyzacji i może przy tej okazji należy pomyśleć o wysyłaniu takich ludzi na emeryturę.
do emeryta. Przeczytałem Twój tekst i odnoszę wrażenie że walczysz o dobro dzieci, nauczycieli szkoły, związku zawodowego Solidarność, gminy Pińczów, województwa ba całej Polski chcąc oczyścić życie publiczne i otoczenie z wszelkiej maści agentów. Powinieneś zadbać o swoje zdrowie bo to zadanie trudne i wymagające wiele wysiłku, co może być trudne dla „emeryta”
Sednem szpiclowskiej przeszłości p.Powałkiewicza jest, w jaki sposób został szefem Solidarności nauczycielskiej w Pińczowie. W czasie wyborów członkowie nie wiedzieli o jego przeszłości, bo nie miał powodu się nią chwalić. Pytanie: 1)czy te wybory są ważne? Na pewno nie! Zatajenie takiej przeszłości, analogicznie zgodnie z ustawą, jakby zataił swą podłą przeszłość w wyborach samorządowych skutuje nieważnością wyboru i konsekwencjami prawnymi.2)Jeśliby nawet w czasie wyborów komuś wiedzącemu spowiadał się, że donosił w wojsku ludowym na kolegów szeregowych i dostał rozgrzeszenie, to byłby -primo-dopiero skandal, a -sekundo- świadczyłoby to o kolosalnej głupocie wierchuszki Solidarności w Pińczowie, i -tertio- co z tym pasztetem teraz zrobią władze Solidarności. Bo w tej chwili tak się zachowują, jakby się pluło im na głowę a oni stwierdzali, ze deszcz pada. Marginesem jest, że ten pan Solidarnościowiec startował do samorządu z list PO, dyrekcja szkoły i samorząd który wyrzuca dobrych nauczycieli jak p. Nowacka, a hołubi taką skamielinę komunistyczną. itd. itd.
jeżeli poseł Piotrowicz uważany jest za uczciwego funkcjonariusza minionego systemu , to może z panem Powałkiewiczem Solidarność postępuje podobnie.
Potrzebna gruba kreska. ———————–
do radioamatora:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/historia-13-latki-gwalconej-przez-ksiedza-jak-na-pedofilie-w-kosciele-reaguja/mbhzqjr
„zastanawiam się, czy dzieci z in vitro mogą mieć własne dzieci, bo powstały z eksperymentu genetycznego, a na przykład genetycznie modyfikowane truskawki nie mają smaku”. Te słowa część osób przypisuje Greleckiemu, jednak wypowiedział je inny radny PiS, Józef Jałocha.”
do piszących : chyba wam rozum odjęło wszędzie widzicie agentów SB którzy was osaczają i gnębią , obawiam się że za tydzień znajdziecie agentów KGB i Mosadu , za miesiąc gestapo i NKWD a za rok carskiej ochrany i Świętej Inkwizycji
de best poziom „amator” co ma znaczyć Twój link pod tekstem o oświacie i dyskusji o pewnym niegodnym przedstawicielu oświaty? Czyżbyś chciał coś zasugerować tym linkiem, bo nie rozumiem 🙂
Do wszystkich „Katonów” ( Młodszych ), bo oprócz bieli i czerni, jest wokół nas jeszcze masę odcieni szarości: mało znany choć doskonale udokumentowany przez p. dr. Ryszarda Świętka (z Instytutu Historii Wydziału Filologiczno-Historycznego Uniwersytetu Gdańskiego) w liczącym prawie 1000 stron dziele „LODOWA ŚCIANA; Sekrety polityki Józefa Piłsudskiego 1904-1918” Kraków, 1988 (Bez nazwy wydawcy!!! Wszyscy się bali?) – że Józef Piłsudski był płatnym agentem japońskim, austriackim, wreszcie niemieckim. Więcej na http://www.historycy.org/index.php?showtopic=12838.
Oficerem prowadzącym J. Piłsudskiego był m.in. kapitan Włodzimierz Zagórski oficer II Oddziału Sztabu Generalnego (Evidenzbureau) w Wiedniu czyli wywiadu, późniejszy gen. brygady Wojska Polskiego, zaginiony w dniu 6 sierpnia 1927 roku, którego ciała nigdy nie odnaleziono.
Oj Konik, bronisz się więcej niz żałośnie. Ty chłopie donosiłeś i donosisz na swoje otoczenie, co kto powiedział i na kogo, co zrobił i nie zrobił.Włazisz w d… za psi grosz. Ty się bronisz Piłsudskim? On walczył o Wolną Polskę, a ty walczyłeś o Ludową Ojczyznę, on nie donosił, że Kowalski narzeka na Gierka i Jaruzelsiego.Weź się za modlitwę bo na leczenie za późno.
Ludzie was naprawdę pojeba.o ? Informacja o reformie oświaty a tu komentarze o agencie sb ,garbatych żołnierzach,marszałku Piłsudskim. Napiszcie jeszcze o krzyżakach i jaskiniowcach.Na innym forum temat pływalni delfinek , a wy piszecie o lokalizacji wysypiska śmieci.Co jedno z drugim ma wspólnego ?
Reforma oświaty jak najbardziej dotyczy takiego szpicla jak Powałkiewicz, bo jest nauczycielem.Grzesiu bo żyłka ci pęknie. Jak cie nie ciekawi temat, to sie nie wcinaj. Zażyj kardiamid.
Dokładnie Mieszkaniec, przy okazji reformy oświaty powinno się ludzi pokroju p. Powałkiewicza wykluczyć z kręgu pedagogów, bo nie dość, że był współpracownikiem SB to w czasach współczesnych próbował pozbawić ludzi ich własności w imię własnych interesów. Po części mu się to udało, ponieważ udało mu się zachować plac przy ul. Krótkiej, nie mniej jednak Skarb Państwa będzie musiał wypłacić odszkodowanie za ten plac prawowitym właścicielom.
Pińczowianie-chrześcijanie! Rzygać się chce jak się czyta,co piszecie!
Tam na tej Krótkiej w bloku Powałkiewicza, to niezły bajzel był. Jakieś mieszkania wykupione za komuny na wariackich papierach, jak reszta ludzi dopiero za IV RP mogla je kupić, oszustwa czy coś przy remontach,garaże na dziko, tereny prywatne zaj…A Mariuszek tylko suszył ząbki, jak to on.
Do radiotechnika: ciekawi mnie niepomiernie pana wiek, pańskie wykształcenie oraz w „jakim wojsku” pan służy/służył/pracuje/pracował, bo czytając sformułowanie kolejnych komentarzy … m.in. „Grzegorz ja już w wojsku trochę jestem i do tej pory nie widziałem nigdy żołnierza z tzw. garbem i za komuny zapewne też takiego nie było”, mogę stwierdzić na pewno, ze jest pan pozbawiony empatii i mało pan jeszcze widział.
A co do służby wojskowej Mariusza Powałkiewicza, to odbywał on zasadniczą służbę wojskową w latach 1986/88 w JW Wesoła i na Bukówce w Kielcach.
Degtyarov przeczytaj z uwagą mój nick, poszukaj sobie gdzie jest najbliższa jednostka w której pracują osoby o moim nicku, koniec języka za przewodnika (popytaj się ludzi na mieście albo zadzwoń do jednostki i zapytaj się kto tam służy z Pińczowa) i Twoja zagadka zostanie rozwikłana, będziesz niczym inspektor Gadget. O jakiej empatii tu jest mowa? Mówię po prostu jakie są fakty, nie widziałem nigdy żołnierza z taką chorobą jak p. Powałkiewicz, a pracowałem z wieloma żołnierzami pamiętającymi LWP. Nie mniej jednak nawet jeśli by p. Powałkiewicz był w wojsku to i tak jest to mało istotne wobec faktu, że przyznał się do współpracy ze służbami specjalnymi PRL (SB/WSW).
Popieram mieszkańca, tam był i jest ciągły bajzel, jak nie kłopoty z ociepleniem bloku to próby zagrodzenia cudzej nieruchomości, wykupywanie kilku mieszkań przez jednego lokatora, zakładane sprawy sądowe przez różne podmioty przeciwko tej spółdzielni, generalnie cyrk na kółkach.
Radiotechniku zadano Ci proste pytanie , a Ty odsyłasz zainteresowanego do jednostki wojskowej lub na miasto ?
Pan Mariusz Powałkiewicz był płatnym szpiclem służb PRL. Teraz jest nauczycielem Gimnazjum nr 2 i wychowawcą młodzieży.
Tacy ludzie, jak Mariusz Powałkiewicz,za judaszowskie srebrniki, niszczyli innym życie, byli przyczyną wielu tragedii, łamali kręgosłupy moralne wielu ludziom, deprawowali ich wciągając w donoszenie. Nieistotne czy robił do do SB, czy WSI. Liczy się podły charakter donosiciela i fakt brania za to pieniędzy i innych korzyści kosztem otoczenia. Ale niepotrzebnie uliżam Judaszowi, Judasz miał wyrzuty sumienia -powiesił się. Pan Powałkiewicz nie kryje się już ze swą przepodłą działalnością szpiclowską, ba pcha się publicznie na świecznik, oszukał członków Solidarności pińczowskiej zatajając swą podłą konfidencką przeszłość, został szefem Solidarności pińczowskiej, ba chciał wejśc do władz wojewódzkich SOlidarności, ba chciał byc radnym, teraz zwalnia się nauczycieli bo nie ma etatów, a on ma etat jak szef Solidarności i nauczycielski w Gimnazjum nr 2, tak broni interesów nieszczęśników co go wybrali. Wszędzie go pełno i wszędzie gdzie jest, czy Spóldzielnia Mieszkaniowa, czy co innego stwarza duże problemy. Czy w Pińczowie nie było już innego człowieka na szefa Solidarności jak szpicel komunistyczny- to ośmiesza to miasteczko na cały kraj i taki ewenement wszedł do historii tak jak gość z Węchadłowa którego skazali za obraz Wałęsy.
Grzegorz nie czuję się zobowiązany do upubliczniania swoich danych osobowych i stażu służby, a jak kogoś to bardzo interesuje i ma w tym interes prawny może skontaktować się z JW i pełnomocnik OIN za zgodą d-cy JW udzieli mu takiej informacji.
q Możesz jakoś szerzej opisać tą sprawę z obrazem Wałęsy, bo brzmi to interesująco.
za obrazę Wałęsy- powiedział za prezydentury tego człowieka, w autobusie prawdę o chłopie i usłużny sąd dowalił mu wyrok. Było to dość głośne.
Osobiście nie interesują mnie twoje dane osobowe.
No to jak Cię nie interesują to czego domagasz się ode mnie odpowiedzi? 🙂
Zapytaj Degtyarowa
Uważaj kolego, bo sympatyczny wielogłowy i wielkogłowy Mariuszek P. wyraźnie chce Cie namierzyć. A jak namierzy, to wyjdziesz następnego dnia na miasto i przekonasz się, że wyszło na jaw,że jesteś np. notorycznym pedofilem, wyrzuconym z wielu miejsc za kradzieże mienia, alkoholikiem znęcającym się na biedną 90 letnia matką, alimenciarzem nie płacącym kilku kobietem i co najważniejsze agenciną SB donoszącym za młodu na płomiennego bojownika Solidarności Mariusza P. Radzę nie daj się podpuścić,on to uwielbia, a jest zbyt głupi by zmieniać taktykę.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby tak było 🙂
Nie szukajmy sensacji *?